Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Znów nerwowa końcówka (piłka ręczna)

Elbląg, Znów nerwowa końcówka (piłka ręczna)

Już od kilku spotkań piłkarki ręczne EB Startu Elbląg fundują swoim kibicom nerwowe końcówki. Podobnie było także i tym razem. W sobotnim meczu ze Zgodą Ruda Śląska elblążanki w drugiej połowie pozwoliły wyrównać rywalkom, przez co losy meczu ważyły się niemal do ostatniej minuty.

W sobotnim spotkaniu ze Zgodą Ruda Śląska faworytkami były elblążanki, które jak do tej pory bardzo dobrze radzą sobie na własnym parkiecie. Podopieczne Zdzisława Czoski przegrały tylko jeden mecz we własnej hali na inaugurację ligi z Sośnicą Gliwice, a z kwitkiem odprawiły natomiast wszystkie medalistki z poprzedniego sezonu: Natę AZS AWFiS Gdańsk, Bystrzycę Lublin i Piotrcovię Piotrków Trybunalski.
     Mecz od początku ułożył się po myśli gospodyń. Już w 1 min. po celnym rzucie karnym wykonywanym przez Kingę Polenz Start wyszedł na powadzenie. Wprawdzie za moment Zgoda po bramce Anny Pawlik doprowadziła do remisu, ale był to pierwszy i zarazem ostatni remis w tym meczu. Później przewaga należała do elblążanek. W kolejnych minutach celnymi trafieniami popisuje się najlepsza tego dnia Urszula Lipska i w 10 min. Start prowadzi 5:2. Zalewie pięć minut później jest 8:4 dla Startu i trener gości prosi o czas. Uwagi jego na niewiele się jednak zdają, a dobrze i co ważne mądrze grające gospodynie spokojnie kontrolują przebieg gry na parkiecie. Na pięć minut przed końcem pierwszej połowy Start powiększa przewagę do pięciu bramek 13:8. W ostatnich minutach pierwszej odsłony oba zespoły zdobywają jeszcze po dwie bramki i podopieczne trenera Zdzisława Czoski schodzą na przerwę z zapasem pięciu trafień 15:10.
     Po pierwszej połowie mogłoby się wydawać, że Start bez większych problemów pokona Zgodę i zainkasuje kolejne dwa punkty. Myślenie takie okazało się jedynie niespełnionymi prośbami. Elblążanki bezpieczną 4-5 bramkową przewagę utrzymywały do 47 min., kiedy to na tablicy widniał wynik 20:16. Później coś się zaczęło psuć w grze naszego zespołu. Gospodynie coraz częściej miały problemy z przebiciem się przez szczelną obronę ekipy ze Śląska, a jak już doszły do sytuacji rzutowych, to zazwyczaj pudłowały. W kolejnych czterech minutach piłkarki Startu ani razu nie zdołały pokonać bramkarki Zgody, natomiast rywalki szybkimi i skutecznymi kontratakami zmniejszały przewagę. W 51 min. elblążanki prowadziły już tylko 20:19 i zapowiadała się kolejna nerwowa końcówka spotkania. Na szczęście gospodynie szybko poprawiły grę w obronie, dzięki czemu Zgoda przez kolejne osiem minut nie zdołała zdobyć bramki. Elblążanki w tym czasie jeszcze trzy razy pokonały bramkarkę gości i na niespełna minutę przed końcem znów prowadziły różnicą czterech bramek. Wynik meczu na 23:20 ustaliła tuż przed końcową syreną z rzutu karnego Olena Pohrebniak.
     Po tym zwycięstwie Start awansował w tabeli na szósta pozycję wyprzedzając Kolporter Kielce, który uległ u siebie Jelfie Jelenia Góra.
     
      EB Start Elbląg - Zgoda Ruda Śląska 23:20 (15:10)
      EB Start: Charłamowa, Zwiewka - Szklarczuk 1, Lipska 8, Pałgan 3, Koniuszaniec, Polenz 4, Korowacka 4, Olszewska 3, Migdaliova, Żurawska.
     Zgoda: Muszioł, Baryłka - Liwa 2, Pohrebniak 7, Pawlik 2, Bogusz 1, Echolc 3, Rzeszutek, Flizikowska 2, Rogocz 3.
     
     Komplet wyników 10. kolejki: Piotrcovia Piotrków Trybunalski - Nata AZS AWFiS Gdańsk 22:32 (10:19), Kolporter Kielce - Virtal Jelfa Jelenia Góra 28:34 (16:14), Bystrzyca Lublin - Sośnica Gliwice 32:23 (12:9), Zagłębie Lubin - Łącznościowiec Szczecin 28:23 (14:11), EB Start Elbląg - Zgoda Ruda Śląska 23:20 (15:10), AZS AWF Katowice - Gościbia Sułkowice 17:18 (9:9).
     
     Zobacz tabele

MP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • HaHa Będę pierwszy To było bardzo ważne zwycięstwo Uciekliśmy Zgodzie na bezpieczną odległość. Teraz jeszcze „tylko” Szczecin. Wygrywając za tydzień Start ma szanse wskoczyć na 4 miejsce bo wyprzedzające nas Sośnica i Nata będą podejmować ciężkich przeciwników, odpowiednio: Zagłębie i Kielce. Przy zwycięstwie Gliwic i Startu, a porażce Naty zrobi się ciekawie bo powstanie „mała tabela” w której zajmiemy prawdopodobnie ostatnie miejsce. Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć zdrówka i 6go zagrać jak najlepiej. Ps. Słyszałem, że kibice super podgrzewali Start podczas meczu... Szacuneczek dla Piły i Loży
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    SES(2003-12-01)
  • No udało Ci się SES być pierwszym:-) Oj było wesoło w Loży, było:-) Niepotrzebna była tylko ta zadyszka. Znowu się baliśmy o wynik. Już teraz nie damy sobie wyrwać szóstki! Brawo dla chłopaków spod zegara! Na następnym meczu siadajcie z nami! pzdr
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    LożaVIII'76(2003-12-01)
  • Dla wtajemniczonych >> Cofam ten szcunek po tym, co przed chwilą usłyszałem! Dzięki chłopaki Można wam "ufać"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    SES(2003-12-01)
  • SES: Mam prośbę nie na forum publicznym! Napisz jak masz ochotę adres znasz....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Loża VIII'76(2003-12-01)
  • Racja. To nie jest miejsce do prania brudów. Co maiłem powiedzieć to powiedziałem przez telefon.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    SES(2003-12-01)
  • Brawo Brawo Brawo Gratulacje i podziękowania za walkę, a przede wszystkim za zwycięstwo. Chociaż o postawie EB Startu w tym meczu możnaby powiedzieć także kilka krytycznych słów (za dużo strat bo aż 18, tyle samo niecelnych strzałów na bramke przeciwnika skuteczność 56%), ale nie ma to jakby większego znaczenia w perspektywie zwycięskiego spotkania i kolejnych dwóch punktów. Przy okazji po raz kolejny słowa uznania należą się bramkarce Natalii Charłamowej za skuteczną postawę w bramce. Na pewno wszystkie dziewczyny EB Startu zagrały świetny mecz BRAWO!!!! Oby za tydzień powtórzył sie ten sam scenariusz w Szczecinie bo są szanse na 5 miejsce EB Startu po I rundzie. Jeszcze raz GRATULACJE, BRAWA i SŁOWA PODZIĘKOWANIA. Czekamy na pozytywne wieści ze Szczecina.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Rex(2003-12-01)
  • Brawa dla zespołu ! Świetnie sobie poradziłyscie , choć znów kibice byli blisko zawału .Ale zakończyłyscie mecz jak zawodowcy .I dltego ja błędów wypominac wam nie będę , bo nie osądza sie zwycięskiej druzyny. Wygrajcie w Szczecinie i potem we wszystkich wyjazdowych meczach ! PS.Oj wy kibole! Szalejcie dalej i rozruszajcie to niesmiałe towarzystwo z czerwonych foteli.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pił/k/a(2003-12-02)
  • Pił/k/a, staramy się! Najbardziej dziwię się młodym ludziom na hali, zachowują się jakby przyszli oglądać tenis ziemny! Niemniej muszę przyznać, że liczba GŁOŚNO dopingujących osób jest coraz większa. Pozdro dla nich wszystkich. Do zobaczenia na Jelfie, to będzie mecz:-)!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    LożaVIII'76(2003-12-02)
  • Pijmy zdrowie dziewczyn( a kto znami nie wypije tego we 3 kije):)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    falanga(2003-12-03)
  • Zdrówko...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    3-ci kij(2003-12-03)
  • Bardzo ciekawy jestem jak zaprezentują się dziewczyny w meczu z Łącznościowcem. W sezonie 02/03 uległy w Szczecinie 2 razy Nie wystraszyło jednak to nikogo i w poszukiwaniu oszczędności nasze piłkarki na mecz jadą w... sobotę. Mało. Mecz odbędzie się o 16.00. Z Elbląga do Szczecina jedzie się ok.6h Obiadek po drodze Na hali trzeba być najpóźniej o 15. Współczuje dziewczynom Zdaje sobie sprawę z ciężkiej sytuacji w klubie Jednak uważam, że kierownictwo powinno wyciągnąć wnioski z chociażby z przegranego meczu w Kielcach 20:18 (sezon 02/03) kiedy o ile mnie pamięć nie myli dziewczyny wyjechały na niego w dzień meczu i mogły go wygrać gdyby... no właśnie. Powodów może być kilka ale ja widzę jeden. Czy mam rozumieć, że pierwsza 6-ka jest dla nas za droga. Dziewczyny trzymam za Was kciuki. Za Was i za ludzi, którzy szukają dla Was kasy
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MarceL(2003-12-03)
  • Czesc a moze my kibice bysmy pojechali za druzyna na mecz do Szczecina?Co wy na to?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kibic(2003-12-04)
Reklama