Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

Zwycięski finisz Olimpii (piłka nożna)

Elbląg, Zwycięski finisz Olimpii (piłka nożna) Poprzedni mecz Olimpii - z Warmią Grajewo (fot. Paweł Serocki).

W wyjazdowym meczu kończącym jesienną rundę rozgrywek w III lidze, elbląska Olimpia pokonała 2:1 (1:1) Concordię w Piotrkowie Trybunalskim. Od 41 min elblążanie grali w „10” po czerwonej kartce dla Ernesta Matusewicza.

Concordia w roli gospodarza zanotowała w rundzie jesiennej komplet sześciu zwycięstw na własnym stadionie, przy stracie zaledwie trzech bramek. Ona też była, ze względu choćby na wysoką pozycję w tabeli, faworytem pojedynku z Olimpią. Jednak to elblążanie po dwóch ostatnich zwycięstwach podtrzymali dobrą passę. Mogli prowadzić już w 29 min. spotkania, ale Rafał Lepka nie wykorzystał rzutu karnego. W 39 min. bramkę i prowadzenie dla gospodarzy zdobył pomocnik Marcin Juszkiewicz. W chwilę później skład elblążan osłabił Ernest Matusewicz, którego arbiter ukarał czerwoną kartką. Olimpia do końca meczu grała w osłabieniu, a tuż przed przerwą bramkę na remis dla elblążan strzelił Piotr Trafarski.
     Elblążanie wykazywali się wielką ambicją, niwelując poświęceniem i wolą walki o końcowy sukces brak w swoim składzie jednego piłkarza. Doceniała to koalicja kibiców Zagłębia Sosnowiec, Legii Warszawa i elbląskiej Olimpii, wspierając z trybun podopiecznych trenera Tomasza Wichniarka znakomitym dopingiem. A elblążanie grali jak w transie, trzykrotnie byli bliscy zdobycia kolejnych bramek, ale wypracowanych sytuacji nie wykorzystywali. Stało się to dopiero w 84 min. spotkania, kiedy wynik meczu na 2:1 dla Olimpii ustalił Piotr Trafarski.
     Olimpii gratulujemy trzeciego z kolei zwycięstwa na finiszu jesieni i życzymy, by runda rewanżowa przebiegała z podobnymi wynikami.

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama