Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Zwycięstwo w jaskini lwa (tenis stołowy)

Miłą niespodziankę sprawili tenisiści stołowi elbląskiego Mlexera. W II-ligowym, wyjazdowym meczu pokonali 6:4 faworyzowaną drużynę STS Dekorglassu Działdowo.

Początek meczu nie zapowiadał sukcesu, bo po dwóch pojedynkach gospodarze prowadzili 2:0. Elblążanie doprowadzili do remisu 2:2. Bardzo dobrze zagrał w tym meczu Michał Link, który pokonał 2:3 byłego I-ligowego zawodnika Jana Surwiło, wygrał także 3:0 swój pojedynek ze Sławomirem Ostrowskim, a ponadto zdobył punkty, grając w parze z Dariuszem Świderem przeciw duetowi Paliwoda - Kosecki. W sumie Michał Link wywalczył 2,5 pkt dla Mlexera. Z kolei Świder wygrał 3:0 z Paliwodą, ale uległ 2:3 Przemysławowi Hatale. Jego dorobek to 1,5 pkt dla elblążan. Dorobek Mlexera po jednym punkcie powiększyli Wasilij Skalienko i Zbyszek Kucharski.
     - Moi zawodnicy jeszcze pamiętali mecz z Czarnymi z Olecka, zremisowany w premierze sezonu na własnych stołach - mówi Jacek Gąsiorowski, trener Mlexera. - Bardzo chcieli dobrym wynikiem w Działdowie zatrzeć to wspomnienie i udało się. Odnieśliśmy zwycięstwo w jaskini lwa - podsumowuje zadowolony Gąsiorowski.

Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama