Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 19-11-2017, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Alarm co 3,5 godziny

Elbląg, Alarm co 3,5 godziny W ubiegłym roku strażacy wyjeżdżali najczęściej nie do pożarów, a do wypadków i kolizji drogowych (fot. PS)

W ubiegłym roku jednostki podległe Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu wyjeżdżały do różnego typu zdarzeń średnio co 3,5 godziny. Ogółem odnotowano 2 134 interwencje, z czego najczęściej wyjeżdżano nie do pożarów, ale do wypadków i kolizji drogowych oraz na wezwania związane z usuwaniem gniazd os i szerszeni.

Elbląscy strażacy podsumowali swoją pracę w 2008 roku. Jak zawsze była to także okazja do omówienia planów na przyszłość, wśród których znalazły się m.in. poważne zakupy sprzętowe oraz budowa nowej remizy dla strażaków.
     Straż Pożarna jest najlepiej ocenianą przez Polaków służbą mundurową. Coraz częściej strażacy postrzegani są nie tylko jako specjaliści od gaszenia pożarów, ale też jako ratownicy udzielający pomocy przy wypadkach drogowych czy klęskach żywiołowych. Potwierdzają to zresztą same statystyki.
     - Gaszenie pożarów stanowiło w ubiegłym roku ok. 41 proc. ogółu tych zdarzeń. Walka z ogniem już dawno nie jest naszym jedynym, głównym zadaniem - mówi bryg. Tomasz Świniarski, zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Elblągu. - Ostatnio np. prawie codziennie wzywani jesteśmy na interwencje związane z tlenkiem węgla.
     W trzech jednostkach ratowniczo-gaśniczych (stacjonujących w Elblągu i Pasłęku) podległych Komendzie Miejskiej PSP w Elblągu pracuje 154 strażaków. Ich marzeniem są nowe samochody gaśnicze. Obecnie większość wozów strażackich ma ponad 20 lat. Wciąż się psują, a ich naprawy generują koszty.
     Obecny na spotkaniu ze strażakami w Elblągu st. kpt. Robert Fliciński, naczelnik Wydziału Organizacji i Nadzoru Komendy Wojewódzkiej PSP w Olsztynie, potwierdził, że w tym roku w strażackim budżecie planowany jest zakup dwóch średnich samochodów ratownictwa technicznego i chemicznego z przeznaczeniem dla elbląskich jednostek, natomiast w roku 2010 - trzech ciężkich samochodów ratowniczo-gaśniczych, których zakup zostanie sfinansowany najprawdopodobniej z funduszy europejskich.
     Strażacy z niecierpliwością czekają też na zapowiadaną budowę nowej remizy strażackiej, która powstanie w miejscu dotychczasowej siedziby strażaków przy ul. Bema. W grudniu ubiegłego roku w sprawie budowy tej jednostki podpisano w Elblągu list intencyjny, a w tym roku mają się rozpocząć prace związane z jej budową .
     
     Relacja Marty Hajkowicz:

MH
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama