Piątek 14-12-2018, imieniny Jana, Alfreda
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Alarm!

Trwa naprawa szkód, jakie woda wyrządziła przy ujściu rzeki Dzierzgonki do Drużna, przesiąka też wał czołowy jeziora.

Jak informuje szef sztabu kryzysowego w powiecie elbląskim Stanisław Sołowiej, nadal wysoki jest poziom wód jeziora Drużno i rzeki Elbląg. Na Drużnie lustro wody jest w granicach stanów alarmowych. W Batorowie, przy ujściu rzeki Elbląg do Zalewu Wiślanego w ostatnich godzinach wody znacznie przybyło.
     - W Batorowie o godz. 7 rano było 5,63 metra, ostatni odczyt - przed południem pokazał już 5, 96 metra wody. To sześć centymetrów powyżej stanu ostrzegawczego - wyjaśnia Stanisław Sołowiej. - Wysoki poziom w tym miejscu oznacza, że spowolniony jest odpływ wody z jeziora Drużno do Zalewu.
     Tymczasem pracownicy Żuławskiego Zarządu Melioracji Wodnej w Elblągu naprawiają szkody, jakie woda wyrządziła przy ujściu Dzierzgonki do Drużna.
     - Przesięk wałów został zauważony wczoraj. Dziś stawiana jest tam zapora. Zagrożone miejsce jest też bacznie obserwowane - mówi Stanisław Sołowiej. - Służby melioracyjne przekazały nam również informację o małych przesiękach w wale czołowym jeziora Drużno, w miejscowości Jurandowo.
     W powiecie elbląskim nadal obowiązuje alarm powodziowy dla dwóch gmin: wiejskiej gminy Elbląg oraz gminy Markusy.
     Mówi Stanisław Sołowiej:
     
SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jakoś nam to zagraża? Kanał wyleje?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Menka(2007-01-22)
  • Stan techniczny wałów i urządzeń jest dramatycznie zły. Jeśli nastąpi w jednym czasie zbieg skrajnie niekorzystnych warunków pogodowych, to dojdzie do tragicznych wyrarzeń o wiele większych niż wczasie powodzi w stanie wojennym. Wtedy wyladują rządowe śmigłowce i wswietle kamer dobry ojciec narodu obieca pomoc i na tym sie zakończy gospodarska wizyta. Media zarobią sporo kasy na tzw. gorącym temacie a ofiary i tak pozostaną same ze swoją tragedią. Stefan Rembelski
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Srefan Rembelski(2007-01-22)
  • Podziekujmy elblaskiej lewicy i osobiscie Gintowt-Dziewałtowskiemu, ze za miejsce na liscie i stolek w sejmie przehandlowal Milerowi na szpital w Lodzi, pieniadze na odbudowe walow na Zulawach. Bezczelnosc tego faceta nie zna granic, bo sie ciagle w Elblagu pokazuje...moze po to, zeby sie nam smiac prosto w twarz.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    czerwonyuchdokazachstanu(2007-01-22)
  • Do znudzenia. Drodzy przeciwnicy przekopu. Jest jeszcze jedna funkcja tej inwestycji, o której zapominacie Tzw. „Kanał ulgi”, który jest w stanie zdjąć przez dobę „tylko” kilkanaście cm lustra wody(są wyliczenia). Niby mało, ale podczas zimowej powodzi może dać czas na URATOWANIE ŻYCIA wielu mieszkańcom terenów depresyjnych. A może to będą cm, które obronią wały przed przelaniem. Może wielka woda nigdy nie przyjdzie. Ale ... da ktoś gwarancje? W Ławrynowicz
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ławrynowicz(2007-01-23)
  • Jedyne, co nas może zabezpieczyć na sto procent przed ewentualną powodzią na skalę katastrofalną jest grobla w poprzek Zalewu Wislanego np. od Tolkmicka do Krynicy Morskiej. Nam nie zagrażają ulewne deszcze, lecz tylko silne wiatry z kierunków północno-wschodnich naganiające wodę z szerszej części Zalewu do węższej u nas, gdzie następuje spiętrzenie i wpychanie do rzeki Elbląg, Nogatu, Szkarpawy i pomniejszych rzeczek. Taki wał przez Zalew 8 km dlugości spowodowalby, że nie trzeba by było podwyższać setek kilometrów wałów na Żuławach po prawej stronie Wisły, a do tego mógłby dodatkowo pełnić funkcję drogi transportowej, turyści chetniej odwiedzaliby tereny Wysoczyzny Elbląskiej i sam Elbląg, można by tą drogą dostarczać gaz czy wodę, odprowadzać śmieci i ścieki z Mierzei, wzdłóż grobli możnaby postawić rząd wiatraków produkujących ekologicznie energię. Piasek do budowy wału można by pozyskać w dużej mierze przy kopanie kanału przez Mierzeję. Te dwie inwestycje zabezpieczyłyby obszar Żuław na setki lat i spowodowałyby rozkwit gospodarczy w oparciu o turystykę.Ahoj.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    MaSer(2007-01-23)
  • czerwonyuchdokazachstanu - skąd to wiesz, podaj konkrety
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2007-01-23)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Fototapety z kwiatami
Fototapety z architekturą
Fototapety z Londynem
Fototapety z erotyką