Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Alkohol na oku

Zakaz spożywania napojów alkoholowych na ulicach, placach i w parkach, z wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych wprowadza ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Nowe, zaostrzone przepisy obowiązują od 28 czerwca. Alkoholu nie można pić także w obiektach komunikacji publicznej np. na przystankach.
     - Na naszym terenie nie jest to nowością - mówi Alina Zając, rzecznik elbląskiej policji. - Już wcześniej uchwała elbląskich radnych zakazywała picia w miejscach publicznych. Za naruszenie tych przepisów grozi mandat do 500 zł lub wniosek do kolegium.
     Wcześniej jednak mówiąc np. o zakazie spożywania alkoholu w miejscu publicznym trzeba było dokładnie określić, co to jest miejsce publiczne i wyszczególnić w załączniku te miejsca. Na przykład pisząc o zakazie picia na klatkach schodowych należało określić ulice i numery klatek, których ten zakaz dotyczył.
     - Ustawa znacznie to uprościła - tłumaczy w rozmowie telefonicznej Michał Tatarek, pełnomocnik zarządu województwa warmińsko - mazurskiego ds. profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych. - Wyobraża pan sobie policjantów noszących przy sobie listę takich klatek?
     W przypadków różnego rodzaju festynów i festiwali spożywanie piwa kupionego w przenośnej budce możliwe będzie tylko w obrębie punktu sprzedaży. Kiedy oddalimy się od niej, możemy zostać ukarani.
     - To może być potencjalne źródło dochodów - mówi Michał Tatarek. - Chcemy, żeby prawo było przestrzegane. Nie może dochodzić do sytuacji, kiedy traktujemy przepisy jak reklamę piwa bezalkoholowego, czyli z przymrużeniem oka. Ważną zmianą jest prawo sprzedającego do żądania dowodu od potencjalnych nieletnich.
     Ustawa stanowi również o karach nakładanych na nieuczciwych sprzedawców. Karze grzywny podlega zarówno ten "kto sprzedaje lub podaje napoje alkoholowe w wypadkach, kiedy jest to zabronione albo bez wymaganego zezwolenia lub wbrew jego warunkom", a także ten "kto spożywa napoje alkoholowe wbrew zakazom albo nabywa lub spożywa napoje alkoholowe w miejscach nielegalnej sprzedaży, albo spożywa napoje alkoholowe przyniesione przez siebie lub inną osobę w miejscach wyznaczonych do ich sprzedaży lub podawania". Dodatkowo przedsiębiorcy może zostać cofnięte pozwolenie na sprzedaż lub podawanie napojów alkoholowych.
     - Czy ta ustawa będzie skuteczna w walce z alkoholizmem? - tłumaczy Michał Tatarek. - Nie można tu mówić o walce. Ustawa w nazwie ma sformułowanie o zapobieganiu alkoholizmowi. Chodzi o to, aby utrudnić młodym ludziom dostęp do używek i to na nas dorosłych spoczywa ten obowiązek.

PO
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Dom rodzinny... ostoją alkoholizmu!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Drzazga(2001-07-02)
  • Pytanie do Jana Korzeniowskiego - szefa Straży Miejskiej: Dnia 1 maja br. siedząc w Elblągu na ławeczce przy ul. 1 Maja piłem z butelki piwo bezalkoholowe (wyraźnie oznakowana butelka!). Umundurowani funkcjonariusze Straży Miejskiej potraktowali mnie jak menela, a menela siedzącego nieopodal potraktowali tak, jak ja bym chciał być potraktowany! A może teraz menele chodzą w białych koszulach z krawatami i przesiadują na ławeczkach w towarzystwie ślicznych dziewcząt - abiturientek elbląskich liceów? Aby czuć się w towarzystwie pracownika Straży Miejskiej należy być brudnym, śmierdzącym i obrzyganym? Odpowiedź pana Jana: "Bez komentarza."
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jędruś z gilem(2001-07-02)
  • W niedzielę kupiłem redbulla w ogródku k. fontanny i poszedłem z nim do parku. Pańcia nalała mi go do kubka. A redbull jest bursztynowy, jak EB. I teraz dzięki wam już wiem, czemu mi się dwóch chłoptasiów z pałeczkami u boku, w takich twarzowych mundurkach tak długo przyglądało. A ja głupiutki myślałem, że im się, no wiecie... A tak ciekawi mnie, jak przewiduje regulamin w takich przypadkach: - mają wąchać, czy smakować? A może próbkę wziąć do eksperyzy? I co ja mam robić - chuchać, dmuchać, czy oddać krew? Lekarze badają mocz... W USA nie wolno pić alkoholu, jeśli widać butelkę lub puszkę. W Szwecji nie wolno nawet przenosić takich naczyń w przezroczystych siatkach. A u nas możesz dźwigać całe kontenery. Tylko łykaj w piwnicy. Jutro też idę na redbulla. Może będą te dwa przystojniaki. Choćby jeden. I niech mi wlepi mandat. A co tam. Miłość ci wszystko wybaczy....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lucjusz(2001-07-03)
  • Ciekawe jest ostatnie zdanie. To znaczy ze aby młodzi nie pili trzeba zakazać picia starszym tak? Troszke dziwne. Mnie tez denerwuje widok gówniarzy z browarem w łapie, no ale ktoś im to piwo sprzedaje. To nie jest tak ze winie tylko sprzedaców. Często się zdarza ,że gnojki proszą jakiegoś starszego, napotkanego pod sklepem, chlopaka żeby im kupił browarek , a ten idiota kupuje. Ludzie! przecierz to jest chore.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Quintus(2001-07-03)
  • Miasto Elbląg i jego władze wprowadzają trywialne ustawy. W jaki sposób wprowdza się te wariackie ustawy do walki z alkoholizem to wyznaczone miejsca do tego by żłopac piwska? Słonina i jego ekipa ma coś nie po kolei w głowie. Walka z alkokolizmem to edukacja a nie wyznaczone miejsca do picia piwska, Pan Prezydent Elbląga jest oszołom i nic więcej. HA HA HA
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Krzysiek(2001-07-03)
  • Zabranianie picia ( mam na myśli piwo) w miejscach publicznych (oczywiście z wyjątkiem wyznaczonych miejsc - BZDURA!) to sposób na wychowanie w trzeżwości? I jestem bardzo ciekawy jak dziecko przechodząc w parku kolo ławki na której siedzi ktoś popijający piwo bezalkoholowe ma rozpoznać czy to piwo jest bezalkoholowe czy nie? Dziecko spojrzy i powie po prostu " gość pije piwo".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Quintus(2001-07-04)
  • ciekawe jak ta bezsęsowna ustawa bedzie przestrzegana na imprezach sponsorowanych przez browar na pl Jagielończyka. Czy każdy kto opuści z piwem te mały ogródek piwny dostanie mandat. Zresztą z zebanych mandat ów da sie powiększyc ilość strażników miejskich przez co będą większe wpływy z mandatów. Za jednym zamachem bedzie można walczyć z alkocholizmem i bezrobociem. powodzenia mądra władzo.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-07-04)
  • Heh apropo wypowiedzi "Krzyska" Ustawy uchwala Sejm RP a nie Słonina i jego ekipa i wladza jak to ładnie nazwales...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elblazanin(2001-07-06)
  • Państwowa Inspekcja Handlowa wymaga, żeby w KAŻDYM punkcie sprzedaży napojów alkoholowych była wywieszka "Zabrania się spożywania napojów alkoholowych w obrębie sklepu" - jak się ma to do budek na festynach???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zeka(2001-07-06)
Reklama