Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Apel o krew

W Szpitalu Wojewódzkim lekarze zmuszeni są przekładać poważniejsze operacje, powodem jest brak krwi. Apelujemy do osób, które mogą być dawcami, o zgłaszanie się do Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy ul. Bema 80. Szczególnie potrzebna jest krew grupy O (-) i A RH (-).

W elbląskim szpitalu wstrzymano wszystkie poważniejsze operacje, przy których istnieje prawdopodobieństwo przetaczania krwi. Problem dotyczy również młodego mężczyzny, potrąconego wczoraj na przystanku przy ul. Fromborskiej. Pacjent obecnie znajduje się w ciężkim stanie.
     - Jest gigantyczny problem z grupą krwi, którą posiada nie tylko ten pacjent, ale i kilku innych z naszego oddziału. Jest to grupa A RH (-), której nie ma praktycznie w ogóle w całym Elblągu, a z tego, co wiem, brakuje jej również w Gdańsku, Olsztynie i całej Polsce - mówi dr Wojciech Wenski, ordynator Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii. - I stąd dramatyczny apel do wszystkich ludzi, którzy posiadają taką grupę, żeby zgłaszali się do centrum krwiodawstwa.
     - Od dłuższego czasu notujemy znaczny wzrost zapotrzebowania na krew. Mimo pomocy stałych dawców, którzy oddają krew w ciągu całego roku, w miesiącach letnich ten problem pojawia się co roku - mówi Ewa Mazur z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Elblągu. - Być może jest to spowodowane większą ilością wypadków drogowych. Bardzo proszę wszystkich, którzy mogliby pomóc potrzebującym, żeby zgłaszali się do punktu krwiodawstwa. Potrzebujemy każdą grupę krwi, zapraszamy wszystkich chętnych i zdrowych w wieku od 18 lat - dodaje Ewa Mazur.
     Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa mieści się przy ul. Bema 80. Informacje uzyskiwać można pod numerem telefonu 055 237 40 77.
     Jako pierwsi na apel odpowiedzieli żołnierze 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. Mówi rzecznik Dywizji kpt. Zbigniew Tuszyński:
     
     

OK
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • moim zdaniem powinni zaczac placic za oddawanie krwi to znacznie wiecej ludzi oddawalo by krew a nie daja czekolady w sumie to niewiem co daja teraz ja kiedys oddawalem krew ale zrobilem sobie tatuaz i po miesiacu poszedlem zeby oddac krew to powiedzieli ze niewezma to przestalem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pabloza(2006-05-15)
  • ja mam krew 0 Rh (-) ale niestety mam 16 lat :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elblążanka(2006-05-15)
  • pabloza niestety prz zrobieniu sobie tatuazu zaliczasz sie do grupy zwiekszonego ryzyka i usisz odczekac okres inkubacji potencjalnej choroby, poza tym w UE jest zakaz "zawodowego" krwiodawstwa
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-15)
  • Skoro preparat krwiopochodny kosztuje, podobnie jak lek - choćby ten na miarę ratowania ludzkiego życia, to czemuż za darmo mianoby oddawać krew? Czasy czynów społecznych minęły. Mam oddać krew to płacę (dojazd, regeneracja, czasami zwolnienie z pracy), mają mi przetoczyć krew też płacę (składki, lekarzowi, za leki), czyli jakby się nie zetknąć z naszą służbą zdrowia tak d*** z tyłu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-15)
  • Bo właśnie na tym polega HONOROWE krwiodawstwo na legitymacji HDK jest napisane: "Honorowe krwiodawstwo jest wybitnie szlachetnym bezinteresownym dzialaniem na rzecz ratowania zdrowia i życia drugiego człowieka, zgodnym z podstawowymi zasadami Polskiego Czerwonego Krzyża i stanowiącym potwierdzenie idei ludzkiego braterstwa", jak nie chesz robić nic bezinteresownie i liczy sie dla ciebie tylko kasa to przynajmniej siedź cicho
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    krewniak(2006-05-15)
  • Krewniaku drogi - to może zacytuj stosowne okolicznościowe hasełka lekarzom, którzy ślubują ratowanie życia, a potem walcząc o kilka groszy więcej na godzinę odmawiają udzielenia pomocy, biorą łapówki tudzież uśmiercają pacjentów (vide ostatnie afery). Cóż z tego, że oddam krew, szpik, nerkę czy co tam jeszcze, jeśli potem i tak lekarz strajkuje i na nic się to zda, oprócz ryzyka utraty zdrowia w związku ze stycznością z lekarzami. Czort wie, czy za 5 lat nie okaże się, że zarażono mnie HIV, WZW C czy innymi, jeszcze nieznanymi cudami, przy okazji szlachetnego oddawania krwi. Rzecz jasna już na leczenie potem "honorowego" naturalnie nie ma pieniędzy. Oczywiście zachęcam wszystkich szlachetnych, honorowych, patriotycznych, a przede wszystkim odważnych itp. do oddawania krwi, swoich dochodów na biedne dzieci, czasu na czyny społeczne itp. itd., ale ja dziękuję - postoję.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-16)
  • Drogi Przedmówco, poczytaj dokładnie o krwiodawstwie to dowiesz się, że zarażenie się tymi chorobami w stacji krwiodawstwa jest prawie niemożliwe. Wszystkie sprzęty do donacji są jednorazowe i sterylne. Proponuję abyś poszedł zobaczyć jak to wygląda. Jestem dawcą od 6 lat i jestem pewna, że nie ma zbyt wielu zagrożeń ze strony krwiodawstwa a nawet wiem, że na pewno jestem zdrowa, gdyż regularnie mam robione badania. O takich zagrożeniach mówią tylko osoby jak Ty, nie mające zielonego pojęcia o oddawaniu krwi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    JG(2006-05-16)
  • stare stereotypy tych którzy nigdy nawet stacji krwiodawstwa na oczy nie widzieli bo im sie nawet d**y z domu nie chce ruszyć, a ze hiv a że zóltaczka, a że zakażenie, i pewnie mi jeszcze powiesz że jak raz oddam to bede musiał oddawać cały czas, ble ble ble??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    krewniak(2006-05-16)
  • tzn co: jak bede swiadkiem kradziezy, pobicia, wypadku itp, to mam nie podejsc, nie pomóc, bo co ja sie bede za darmo produkowac, nie jestem policjantem ani lekarzem, pensji za to nie dostanę to palcem nie kiwnę? okropne podejscie. Nie musze być "na służbie", wystarczy że jestem czlowiekiem - pomoc jest darmowa i powinna być spontaniczna i z dobrego serca. jest też dobrowolna, wiec jak ktos nie chce, niech nie pomaga... nie musi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    -kama-(2006-05-16)
  • Brawo dla wszystkich honorowych dawców. Dzięki nim wraca wiara w bezinteresowność.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-05-16)
  • chętnie oddałabym krew, ale niestety nie mogę, mimo, że nie chorowałam na żółtaczkę, mam HBS dodatni.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    chętna krew(2006-05-16)
  • krewniak popieram Cię.Jeśli chodzi o życie kasa idzie na sam koniec.Ludzie!!!!!może Wy kiedyś będziecie potrzebowali pomocy?nigdy nic nie wiadomo!!!!! Mądrzy jesteście teraz jak jesteście zdrowi.Uważam,że powinniśmy sobie pomagać nawzajem.!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    elblążanka(2006-05-17)
Reklama