Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 08-12-2016, imieniny Marii, Wirgiliusza
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Bez ugody

Nie ma ugody, więc będzie proces między szefem Inspekcji Pracy w Elblągu a Bożeną Łopacką, byłą kierowniczką jednego ze sklepów sieci Biedronka.

Eugeniusz Dąbrowski wystąpił do sądu z prywatnym powództwem. Szef PIP w Elblągu poczuł się urażony wypowiedziami Łopackiej na temat pracy swojej i kierowanej przez niego instytucji. Bożena Łopacka miała powiedzieć na łamach "Rzeczpospolitej" i "Dziennika Elbląskiego", że Państwowa Inspekcja Pracy w Elblągu i jej szef Eugeniusz Dąbrowski, mimo zgłoszeń od pracowników, nie reagowali na sygnały o fatalnych warunkach pracy w sklepach Biedronki.
     Dąbrowski mówi, że wypowiedzi Łopackiej są nieprawdziwe i godzą w jego dobre imię.
     - Nieprawdą jest to, że ja np. chodziłem codziennie koło sklepu, w którym ona pracowała i nie reagowałem na widok mdlejących z przepracowania kobiet. Poza tym są nieprawdziwe informacje, że ktoś w tych sprawach przychodził do inspekcji. Owszem niektóre pracownice przychodziły, ale w zupełnie innych sprawach i ja im udzielałem porad prawnych - mówił Dąbrowski.
     Bożena Łopacka nie wyraziła dzisiaj zgody na ewentualne zamieszczenie przeprosin na łamach Rzeczpospolitej, o co wnosił inspektor w ramach ugody. Łopacka tłumaczy, że przede wszystkim nie autoryzowała swoich wypowiedzi zamieszczonych w artykułów prasowych, więc Dąbrowski powinien skarżyć gazety, a nie ją.
     Jednak nie wyklucza, że mogła nawet ostro wypowiadać się na temat pracy inspekcji.
     - Ja już nie pamiętam, jakich słów użyłam, opowiadając o tych tragicznych wydarzeniach, ale czy źle mówiłam o inspekcji? Może źle to zbyt dużo powiedziane, ale na pewno czasem ostro, bo spotykałam się z ludźmi, których kierowałam do inspekcji, a oni później z płaczem dzwonili, że inspekcja im nie pomogła. W procesie przedstawię świadków, którzy opowiedzą, jak było naprawdę. Inspekcja kieruje takich pracowników do sądu, ale my to wiemy. Dlaczego inspekcja nie chce nas reprezentować i z nami współdziałać? Dziwię się, że pan inspektor mnie zwalcza, skoro powinniśmy być po tej samej stronie barykady...
     Proces w tej sprawie rozpocznie się 30 czerwca.

R
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Prawdą jest iż Państwowa Inspekcja Pracy olewa niektóre sprawy.Propozycje "dogadaj sie pan z szefem" są chyba trochę niepoważne.Bardzo szanuję swoją pracę i dziwi mnie że Panie i Panowie z PIP bardzo lekko traktują swoich interesantów.Wydaje mi się że "na państwowej"posadce nic Mi nie grozi a o godz.15.00 mam wszyskich w nosie-bo Ja mam pracę i nie muszę się o nic martwić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zulus(2005-06-10)
  • nie dziwie sie ze nie poszła na ugode.wtedy musiałaby sie przyznac ze kłamała!!! najpierw gada bzdury a potem sie dziwi ze ktos ją pozywa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    soraya(2005-06-10)
  • przedstawi swiadkow,dobre sobie.i co mysli pani że pani wygra?I tak wszyscy wiedza jaka pani jest,prosze chociazby rzeczytac komentarze na onecie na Pani temat,takich obraxliwych to nawet tutaj nie było,a gdyby były to pewnie zostawły by skasowane.Jesli ktos by mdlał w sklepie zareagowałby kazdy,nawet cywil,wiec mogła pani wymyslec cos lepszego!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-10)
  • widze ze Łypacka ze zwyklej sklepowej stala sie Wielką Gwiazda wszystkich sądów. Nie rozumimem skąd ten szum medialny wokół osoby, ktora jako kierowniczka tez łamała prawo, a teraz udaje wielka pokrzywdzoną.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    STOPłypackiej(2005-06-10)
  • do stopŁypackiej-spoko,niedługo ja zobaczymy pewnie i TVP1 i w TVN żalącą sie jak to wszyscy są przeciwko niej,robiąca propagandę, i nakłaniającą do wpsółczucia jej przez to musi przechodzic,obrazając przy tym inne osoby i sie przy tym lansując. przeciez jak ma wygrac wybory do sejmu to nie moze siedziec z załozonymi rękoma!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    stopPosłance(2005-06-10)
  • a moze sklepowa bez szkoly po wyborach moze zostanie ministrem sprawiedliwosci, POPROSTU PARANOJA!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    STOPłypackiej(2005-06-10)
  • Bozena na prezydenta RP !!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-10)
  • PIP,PUP i Inne to DARMOZJADY !!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-10)
  • Jasne, ze darmozjady, a Bozena na Prezydenta
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-10)
  • Redakcjo - PRZEPRASZAM ale nie zdzierzylem, kiedy zaczalem czytac te peany pochwalne na czesc dobrze nam znanej kandydatki - Przepraszam :(
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-10)
  • I bardzo dobrze że P. Łopacka niezgadza sie na przeprosiny, bo kogo tu przepraszać? PIP w polsce działa jak działa, czyli wcale, siędza tylko na stołkach i biorą kasę! A Pan Nadinspektor powinien sie zapaść ze wstydu pod ziemię. dla mnie to nie jest urzędnik tylko jakis bufon. mam nadzieje że spotkam Pania Łopacką w jej kampania wyborczej i bedę mógł uscisnąć jej dłoń. To super sprawa co P. Łopacka zrobiła dla ludzi pracujących w marketach i super marketach. Warunki pracy poprawiły się diametralnie. Mam nadzieje że zostanie posłem i bedzie działać dalej. DO PRZODU PANI BOŻENO!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    BEAR(2005-06-10)
  • Bear to ty sie osmieszasz pisząc takie rzeczy.Pani Łopacka posłem haha to juz Beger lepsza-przynajmniej ma mature.P.Łopacka dobrze zrobiła nagłaszając całą sprawę,ale niech przestawia przy tym fakty,a nie klepie językiem do gazet a potem mówi ze nie autoryzowała wywiadów.Wg tego kazdy sobie moze powiedziec co chce i nie ponosic za to zadnych konsekwencji.Nie rozumiem jak ze zwyklej kierowniczki robić gwiazdę.Ok.Nalezy jej sie pochwała za to ze naglosniła sprawe(tylko szkoda ze tak pozno....)ale nie robmy z niej gwiazdy.Zeby byc posłem trzeba miec do tego kwalifikacje.To jest smieszne ze zwykla sklepowa moze zostac posłem i wpływac na losy naszego kraju.P.Łopacka rownie dobrze mogłaby działa w związkach zawodowych i tym podobnych,nie musi od razu pchac sie do sejmu,bo tym osmiesza sama siebie.Wystarczy posłuchac i poczytac innych ludzi,co o tym sądzą.Wszyscy są tego samego zdania ze nie P.Łopacka nie powinna byc w sejmie-a zauwaz ze nie wszyscy sa zawistni.Po prostu prawidlowo oceniaja sytuacje i wiedza kogo nam trzeba!P.Łopacka moze i zostanie posłem,ale czy to cos zmieni?watpie,,chyba tylko to ze dostanie kase i bedzie sie czuła zapewne spełniona.Ale czy to wystarczy zeby było lepiej?zmiany nie zawsze przynosza cos lepszego.pozdro
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    const(2005-06-10)
Reklama