Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 23-11-2017, imieniny Klemensa, Adeli
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Ewenement natury Ewenement natury

Bezpieczna zabawa, ale gdzie?

Elbląg, Bezpieczna zabawa, ale gdzie? Właściciel pubu Jedynka Piotr Gęsicki: Bezpieczeństwo klientów było zawsze naszym priorytetem (fot.rp)

Czy w Elblągu można bezpiecznie się zabawić? Można, trzeba tylko wiedzieć, gdzie skierować swoje kroki. Kierunek wyznaczył konkurs „Bezpieczny lokal” organizowany przez elbląską policję. Zwycięzcami zostali pub Jedynka oraz Hotel Młyn.

Konkurs „Bezpieczny lokal” ruszył w styczniu 2008 r. Przystąpiło do niego siedem lokali rozrywkowych i jedenaście gastronomicznych.
     - Właściciele dali sprawdzić swoje puby, pizzerie, restauracje, dyskoteki w zakresie bezpieczeństwa, liczby interwencji policyjnych, miernikiem była także ocena klientów i okolicznych mieszkańców - mówi nadkom. Robert Muraszko, zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Elblągu. - Udowodnili, że w Elblągu można się bawić i to bezpiecznie.
     Zgłoszone lokalne oceniali policjanci, strażacy i strażnicy miejscy. Działaniom patronował prezydent Elbląga Henryk Słonina. Na końcową ocenę złożyło się bezpieczeństwo publiczne, czyli użycie kamer oraz ochrony fizycznej, bezpieczeństwo przeciwpożarowe, bezpieczeństwo pracy - wymienia nadkom. Robert Muraszko. - Lokalne oceniali także internauci za pomocą sondy, klienci, którzy wypełniali ankiety, a także dzielnicowi.
     Ostatecznie w kategorii lokali rozrywkowych „bezpieczny” certyfikat otrzymał pub Jedynka, który zdobył 69,5 pkt. na maksymalnych 100. Drugie miejsce zajął Bowling Club (68,5 pkt.), trzecie zaś pub Klepsydra (59 pkt.).
     - Bezpieczeństwo klientów było zawsze naszym priorytetem - mówi Piotr Gęsicki, właściciel Jedynki. - Mamy monitoring, a w weekendy drzwi do pubu strzegą selekcjonerzy. Przez 8 lat naszej działalności musieliśmy zaledwie kilka razy wzywać policję, która przyjeżdżała dosłownie w momencie odłożenia słuchawki telefonu. Można spokojnie stwierdzić, że pub Jedynka jest miejscem często odwiedzanym i bezpiecznym - dodaje.
     W konkursie można było zdobyć 100 punktów, a Jedynka uzyskała (tylko?) 69,5. Czy pozostaje więc niedosyt?
     - Pewnie, że jest niedosyt - przyznaje Piotr Gęsicki. - Ale liczba 69 bardzo mi się podoba - dodaje ze śmiechem. - Na poważnie jednak, nagroda ta jest dla nas nobilitująca, ale i zobowiązuje do dalszych starań o poprawę bezpieczeństwa naszych gości.
     W kategorii lokali gastronomicznych za najbardziej bezpieczny uznany został Hotel Młyn (87,5 pkt.). Drugim miejscem może poszczycić się Restauracja Słowiańska (82 pkt.), trzecim zaś Restauracja Figaro (81 pkt.).
     - Kiedyś nasz obiekt nazywany był Krzaczastym Młynem, cieszy więc nas nagroda dla młyna położonego w krzakach - śmieje się Stefan Kotowski, właściciel Hotelu Młyn (fot. niżej). - Od początku działalności hotelu przywiązywaliśmy dużą wagę do bezpieczeństwa klientów - dodaje. - Nasz teren jest ogrodzony, mamy monitoring zewnętrzny i wewnętrzny, dobrze nam się układa współpraca z policją i strażą pożarną. Z uwagi na położenie obiektu, czyli daleko od centrum miasta i blisko Bażantarni, odwiedzają nas też strażnicy miejscy. Pozostaje niedosyt punktów niezdobytych - dodaje Stefan Kotowski. - Chcielibyśmy, by każdy nasz gość był zadowolony. Wiadomo jednak, że wszystkim się nie dogodzi i na 100 klientów trafi się choć jeden, któremu nie wszystko pasuje.

 

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama