Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 21-08-2017, imieniny Kazimiery, Joanny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Aktywnie nad jeziorem Narie w Kretowinach. Aktywnie nad jeziorem Narie w Kretowinach.

Biała kuleczka mieszka wśród drzew (Opowieści z lasu, odc. 41)

Elbląg, Biała kuleczka mieszka wśród drzew (Opowieści z lasu, odc. 41)
Rek

Adam Wajrak, dziennikarz i pasjonat przyrody, napisał o nim "pierzasta piłeczka z ogonkiem". I oficjalnie zaliczył raniuszka do grona "słodziaków". Trudno się z taka opinią nie zgodzić, kiedy spoglądamy na zdjęcie tego małego, dość licznie występującego ptaszka.

Widuje się go w Azji, a także w Afryce, pełno go w Europie. Omija Skandynawię, bo tam jest dla niego za zimno. Niezbyt wielki, o rozpiętości skrzydeł sięgającej 20 centymetrów, raniuszek żywi się przede wszystkimi larwami i owadami, które wydłubuje z zakamarków kory drzewnej. Czasami wybiera nasiona i owoce, ale tylko te, z którymi łatwo może sobie poradzić. Powód? Ma dość słaby dziób. Raniuszek w Polsce został objęty ochroną gatunkową i jest symbolem Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.
"Nie ma chyba w Polsce drugiego ptaka, który wywoływałby tak jednoznacznie sympatyczne skojarzenia swoim wyglądem. Jeśli dodamy jego rozmowność, towarzyskość i brak lęku przed człowiekiem, to stanąwszy jesienią w zaroślach np. w pobliżu jakiejś podmokłej olszynki łatwo możemy zostać otoczeni przez te śliczne stworzenia. Wsłuchujmy się w odgłosy dobiegające najczęściej z koron okolicznych drzew i jeżeli usłyszymy charakterystyczne dźwięczne "siorbnięcia", rozejrzyjmy się dobrze i tym razem nie zmarnujmy okazji, żeby przyjrzeć się tym małym duszkom" – tak o raniuszku w serwisie birdwatching.pl napisał Maciej Szymański.

oprac. mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama