Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Co dalej ze ścieżką kościelną?

 
Elbląg, Co dalej ze ścieżką kościelną? Na odbudowę przedwojennej ścieżki kościelnej nie zgadzają się mieszkańcy ul. Rybackiej (fot. Anna Dembińska)
Rek

Przy okazji remontu ul. Bednarskiej miasto chciało odtworzyć dawną ścieżkę kościelną - szlak łączący kościoły pw. św. Ducha, św. Mikołaja oraz Najświętszej Marii Panny. Inwestycja stanęła jednak pod znakiem zapytania, bo wojewoda warmińsko-mazurski uchylił decyzję prezydenta Elbląga.

Ścieżka kościelna w Elblągu do czasów II wojny światowej łączyła kościoły św. Ducha, św. Mikołaja i Najświętszej Marii Panny. Po 1945 r. został z niej tylko krótki fragment łączący ul. św. Ducha z Mostową, który okazał się jedną z atrakcji turystycznych naszego miasta. Ratusz chciałby jednak wrócić do tradycji i całą ścieżkę odbudować.
     I tutaj pojawiły się problemy. Na budowę ścieżki nie zgadzają się bowiem mieszkańcy budynku przy ul. Rybackiej 34 – 36.
     - Obawiają się tego, że w wyniku budowy nastąpi zaciemnienie lokali, które mają okna usytuowane od strony planowanej ścieżki kościelnej - wyjaśnia Roman Dominikowski, zarządca budynku przy ul. Rybackiej 34 - 36.
     Spór dotyczy 62 metrów chodnika (o szerokości 2 metrów) biegnącego przy ścianie spornego budynku. Teren, na którym miałby przebiegać chodnik nie jest własnością miasta. Uwagi do inwestycji wniósł zarządca wspólnoty przy ul. Rybackiej 34 - 36, który wskazał, że nie ma podstaw wywłaszczenia właścicieli. Mimo to prezydent Elbląga wydał decyzję pozwalającą na rozpoczęcie inwestycji. W odpowiedzi mieszkańcy odwołali się do wojewody, a ten uchylił postanowienie prezydenta Elbląga i wykreślił sporny fragment z zezwolenia na realizację inwestycji drogowej polegającej na przebudowie i rozbudowie ulicy Bednarskiej wraz z budową ścieżki kościelnej.
„Projektowana Ścieżka Kościelna stanowiącą chodnik pomiędzy ulicami Bednarską i Rybacką na części działki skarżących, nie jest klasyfikowana w normatywnym ujęciu jako droga publiczna, dlatego uznanie projektowanego ciągu pieszego za mający stanowić cel publiczny jako droga publiczna nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach prawa” - uzasadnił wojewoda warmińsko-mazurski.
     - W tej chwili analizujemy decyzję wojewody i kroki, jakie możemy podjąć - informuje Joanna Urbaniak, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga.
     Warto jednak pamiętać, że wojewoda uchylił tylko część decyzji prezydenta Elbląga dotyczącej ścieżki kościelnej. Remont samej ulicy Bednarskiej nie wzbudził zastrzeżeń i w Wieloletniej Prognozie Finansowej inwestycja ta jest zaplanowana na lata 2017 - 2019. A jakie będą dalsze losy ścieżki kościelnej?
     - Możemy się odwołać od decyzji wojewody lub spróbować dialogu z właścicielami terenu - wskazuje Łukasz Mierzejewski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu.

Sebastian Malicki
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama