Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 26-02-2017, imieniny Aleksandra, Mirosława
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Studniówki 2017

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Wiej, wietrze wiej Wiej, wietrze wiej

Czerwone maki...

Dziś 60. rocznica zwycięskiej bitwy pod Monte Cassino.

Choć wiele osób słabo orientuje się w niezbyt odległej historii i wydarzeniach związanych z II wojną światową, z wiedzą na temat tej bitwy nie jest źle.
     - Polacy stoczyli ją pod dowództwem generała Władysława Andersa, to jest coś, z czego możemy być dumni - mówią elbląscy licealiści.
     Grono uczestników walk o Monte Cassino i żołnierzy, którzy walczyli w czasie całej II wojny jest coraz węższe, jednak pamięć o nich - przynajmniej na razie - nie umiera.
     - Brat mojego męża tam zginął, uważam, że powinniśmy uczcić tę rocznicę, zapalić świeczki i położyć kwiaty na grobach polskich żołnierzy – dodaje starsza elblążanka.
     Pamięć o bitwie bliska jest też elbląskiemu historykowi, doktorowi Henrykowi Horbaczewskiemu.
     - Rozmawiałem z jej uczestnikami, udział w bitwie brał też jeden z członków mojej rodziny - opowiada Henryk Horbaczewski. - Opowieści żyjących świadków tamtych wydarzeń to wciąż żywe echo tamtych dni. Wbrew pozorom, tamta dzielność i pokój dnia dzisiejszego to dwie ściśle powiązane ze sobą sprawy. Rocznica bitwy przypomina też o grozie wojen.
     Henryk Horbaczewski uważa, że upływający szybko czas zmienia oceny historyków i zwykłych ludzi na ten temat.
     - Jeśli się patrzy z dalszej perspektywy, wojna ma posmak swoistej Wielkiej Bzdury, ale każde pokolenie dany mu czas przeżywa po swojemu - uważa historyk. - Tamta wojna dziś wydaje się nam absurdem, ale wówczas poświęcenie, odnoszone rany, ofiara z życia były, niestety, konieczne.
     W Elblągu żyje dziś dwóch uczestników bitwy o Monte Cassino: Daniel Mikulski i Alfons Leliwa. Niestety z powodu zdrowia i podeszłego wieku, żaden z nich nie mógł dziś wziąć udziału w rocznicowym spotkaniu, które zorganizował prezydent. Obydwaj weterani otrzymają jednak medale za zasługi dla miasta.
     W Elblągu mieszka około 1000 uczestników walk na frontach II wojny światowej. Jak powiedział XX - wieczny włoski pisarz Curzio Malaparte: "Dla tych, co walczyli, wojna nie kończy się nigdy".

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • To smutne, że medale wręczają spadkobiercy formacji politycznej, która potępiła i po wojnie gnębiła żołnierzy Andersa. Kwaśniewski pod Monte Cassino...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Hawgh(2004-05-18)
  • Przy takiej okazji jak ta nieważne KTO wręcza ale KOMU i ZA CO...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    gość z ul. Boh. Monte Cassino(2004-05-18)
  • Mój dziadek był Andersowcem. Dlatego dzisiejszy dzień jest dla całej rodziny sentymentalny i nostalgiczny... Właśnie skończylismy oglądać dokumenty i odznaczenia, które zostały razem z Pamięcią...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Anulka(2004-05-18)
  • to Prezydent i jego świta nie mogli sie pofatygowac do tak zasłuzonych ludzi..........parodia Ci co brali udział w Bitwie sa gdzies tam a Ci którzy ich tępili sie "bawią".wstyd
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2004-05-19)
Reklama