Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

11.11.2017 11.11.2017

Czy stróże prawa prawo łamią?

 
Elbląg, Czy stróże prawa prawo łamią? (zapis z wideorejestratora nadesłany przez Czytelnika)
Rek

- Elbląska "drogówka" często przeprowadza kontrole prędkości tuż za mostem Unii Europejskiej, po prawej stronie jadąc w kierunku Gdańska. I nie byłoby w tym nic ciekawego, gdyby nie to, że radiowóz parkowany jest na skrzyżowaniu, w pasie ruchu i nie ma włączonych świateł "dachowych". Policjanci popełniają więc wykroczenie – donosi nasz Czytelnik. Na potwierdzenie swoich spostrzeżeń przesyła zapis z wideorejestratora. Czy stróże prawa prawo łamią?

- Policja ma dwa wyjścia: albo postawić samochód w miejscu dozwolonym bądź - prowadząc działania - powinna mieć włączone tzw. koguty. Niestety, ale policjanci przeprowadzający kontrolę, parkują auto na pasie ruchu (jest to normalna jezdnia) i nie włączają świateł "dachowych", tym samym powodują wykroczenie w ruchu drogowym - poucza nasz Czytelnik. - To samo powinno dotyczyć ustawienia pojazdów kontrolowanych aby nie tarasowały drogi – dodaje i na poparcie swojej tezy przytacza zapisy Kodeksu Drogowego.
     Poruszony sytuacją elblążanin przesłał nam dodatkowo obraz zarejestrowany kamerką samochodową.
     Czy stróże prawa prawo złamali?
     - Po pierwsze, proszę sobie wyobrazić pomiar prędkości, gdy za policjantem stoi radiowóz z włączonymi światłami błyskowymi. Mijałoby to się z celem – odpowiada sierż. sztab. Maciej Krztoń z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Elblągu. - Po drugie, zabroniony jest postój na skrzyżowaniu, ale zacznijmy od tego, co to jest skrzyżowanie. Według definicji to przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową, wewnętrzną lub stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze, natomiast przecięcia się dróg ziemnych i dróg wewnętrznych z sobą nawzajem są traktowane jako skrzyżowania. No i czytamy, że "nie dotyczy dojazdu do obiektu znajdującego się przy drodze", a właśnie w takim miejscu stoją policjanci – wskazuje sierż. Krztoń. - Owszem, żadnego obiektu tam, gdzie stoją nie ma, bo nic tam nie wybudowano. Ale jest to dojazd do niezagospodarowanej działki. Skrzyżowaniem nie jest też wyjazd ze stacji paliw, czyli obiektu znajdującego się przy drodze.
     I podkreśla: drodze (!), a tam żadnej drogi nie ma, bo – i tu znowu definicja – droga to wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów, łącznie z torowiskiem pojazdów szynowych znajdującym się w obrębie tego pasa. Przeznaczona do ruchu pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt. (Prawo o ruchu drogowym, art. 2 pkt 1).
     - W miejscu, gdzie stoją policjanci jest tylko jezdnia tzn. kawałek asfaltu, czyli "część drogi kołowej przeznaczonej dla ruchu pojazdów". Ta jezdnia ma około 50 m i prowadzi w krzaki – zauważa elbląski policjant. - Podsumowując: wykroczenie byłoby wtedy, gdyby policjanci ustawiali się na przeciwko, czyli na łączniku Mostu UE z ulicą Radomską. Tam jest skrzyżowanie – kończy sierż. sztab. Maciej Krztoń.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Brednie. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    33 8
    (2014-09-12)
  • a jaki jest cel. .. prewencyjny czy ekonomiczny Panie" mądry" policmajstrze; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    59 7
    (2014-09-12)
  • Bzdura Panie Macieju ! Tam gdzie stoicie jest to normalne skrzyżowanie. Droga którą Pan nazywa gruntową jest asfaltowa do samego końca. Jest tam podwójna ciągła, znak itd. Dojeżdżając od ul. radomskiej prosze spojrzeć na strzałki. Sugerują jazdę w lewo, prawo oraz prosto. Nie jest to droga wewnętrzna również. Idąc Pana tokiem rozumowania, droga na ostatnim odcinku modrzewiny za skrzyżowaniem z EPT też nie jest droga bo prowadzi do nikąd. ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    84 6
    (2014-09-12)
  • Komuś się za szybko jechało i musiał beknąć za to? A teraz płacz i lament do mediów?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 66
    (2014-09-12)
  • Proszę zdjęcie gdzie jest łamane prawo przez policjantów
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    32 3
    Kierowcazelb(2014-09-12)
  • taaaa, wcale to nie skrzyżowanie. Czy Sz. P. Redaktorzy mogliby się zwrócić do Depart. Inżynierii Miasta z pytaniem, jak to jest traktowane ? Bo w/g mojej wiedzy i tego co widać na zdjęciach to jest :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    34 2
    (2014-09-12)
  • na szczęście jest janosik; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    13 2
    zbój(2014-09-12)
  • .. .a Modrzewina prowadzi w pole. .. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 1
    (2014-09-12)
  • pomijam juz fakt iz: Art. 49. 1.Zabrania się zatrzymania pojazdu: 1) na przejeździe kolejowym, na przejeździe tramwajowym, na skrzyżowaniu oraz w odległości mniejszej niż 10 m od przejazdu lub skrzyżowania, I tu bardzo ważne jest te 10m, bo jesli Pan Maciej nazywa skrzyzowanie ciutke dalej to i tak odleglosc 10m nie jest zachowana. KOMPROMITACJA policji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    61 6
    Kierowcazelb(2014-09-12)
  • szanowny panie policjancie Macieju Krztoń, wyobrażam sobie mierzenie prędkości z włączonymi światłami błyskowymi przez policję, której celem jest zapewnienie bezpieczeństwa a nie tylko realizacja zadań fiskalnych. a teraz scenka prawdziwa / tylko żeby się pan nie zachłysnął poranna kawą / - co prawda z autostrad węgierskich z bieżącego roku - samochód policji drogowej - nie wiem czy mierzący prędkość czy sprawdzający opłacenie winiet, ale na pewno z kamerą, stojący nie na skrzyżowaniu ale nawet za barierkami / poza / autostradą ma włączone światła błyskowe. na odcinku ok 300 km takich przypadków było 3-4 a więc nie był to przypadek. wbrew temu więc co oświecony pan policjant mówi włączanie świateł w przypadku mierzenia prędkości nie jest farmazonem lecz jak najbardziej celowym działaniem. chwała wam dzielni policjanci, zwłaszcza tacy jak wypowiadający się do artykułu pan.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    60 3
    kierowcabezpunktów(2014-09-12)
  • Czytając ten artykuł, pełen prawnych wywodów i interpretacji, przypomniał mi się pewien dowcip: Z czego składa się pies policyjny? Z policjanta, ze smyczy i z psa właściwego :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    36 2
    KibiczProstej(2014-09-12)
  • wszystko takie mądre, jak stanie się " ała" to stoją i beczą na środku drogi " gdzie oni są, gdzie są oni" - bo ja nie wiem co robić mam. (byle g. .. ., obcierka i stoją, i mużdźą)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 12
    obs(2014-09-12)
Reklama