Poniedziałek 19-11-2018, imieniny Salomei, Seweryna
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Malinobranie 10.XI. Malinobranie 10.XI.

Czytelnik nagrywa policjantów i wytyka błędy

Rek

- Zbliżam się do końca obwodnicy Elbląga, jadąc w kierunku na Gdańsk, jest tu słynna "70" - na filmiku słychać głos naszego Czytelnika, który za chwilę będzie komentował policyjny pomiar prędkości prowadzony w tym miejscu. Wskazuje, że nieoznakowana Vectra stoi w miejscu, gdzie parkować nie wolno. - Świateł błyskowych włączonych nie widzę więc pytanie brzmi: czy w tym miejscu i w taki sposób powinna być dokonywana kontrola prędkości? Policja odpowiada: tak, bo to "wyższa konieczność".

Na zarzuty Czytelnika odpowiada asp. sztab. Tomasz Krawcewicz, zastępca naczelnika wydziału ruchu drogowego KMP w Elblągu:
"Policja, a w szczególności policjanci ruchu drogowego w codziennej służbie realizują m.in. zadania związane z czuwaniem nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu drogowego, kierowaniem ruchem i jego kontrolą. Jednym ze sposobów realizacji tych obowiązków jest pomiar prędkości pojazdów. Miejsca takich pomiarów są ustalane w oparciu o systematycznie wykonywane analizy stanu bezpieczeństwa w ruchu drogowym, obserwacje ruchu drogowego a często także o informacje uzyskiwane od mieszkańców. Należy wskazać, że policjanci w w tej sytuacji realizowali ustawowe obowiązki. Realizacja tych obowiązków obejmuje m.in. stan wyższej konieczności, ponieważ obowiązujące przepisy, zarówno ustawa o Policji jak i ustawa Prawo o ruchu drogowym nie zawierają kontratypu, który wyraźnie, każdorazowo wyłączałby odpowiedzialność policjanta za naruszenie przepisów ruchu drogowego, do którego doszło podczas i w związku z wykonywanymi przez niego zadaniami służbowymi. Na tej podstawie nie można wnioskować, że policjant podlega odpowiedzialności na ogólnych zasadach, bowiem swoje zastosowanie znajduje tu kontratyp doktrynalny - pozakodeksowy: działania w granicach uprawnień i obowiązków, określonych w przepisach szczegółowych. W takim przypadku wyłączona jest możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności policjanta za wykroczenie, w związku z brakiem winy i społecznej szkodliwości czynu. Kwestią o fundamentalnym znaczeniu dla oceny stanu faktycznego odnoszącego się do naruszenia przez policjanta wykonującego czynności służbowe przepisów ruchu drogowego jest hierarchia wartości dóbr prawnie chronionych. Z uwagi na powyższe nie można policjantowi przypisać winy a tym samym popełnienia wykroczenia. W omawianym przypadku policjanci działali z mocy ustawy, w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku ruchu drogowego, służyli społeczeństwu".
     A co do miejsca, w którym rozgrywa się "akcja" filmu nagranego przez Czytelnika, policja wyjaśnia: "Skierowaliśmy do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego wniosek o ustawienie stacjonarnego urządzenia samoczynnie rejestrującego prędkość jazdy w miejscu dotychczasowej, zlikwidowanej lokalizacji masztu takiego urządzenia na drodze krajowej nr 7, przed skrzyżowaniem na 75 - kilometrze wymienionej drogi, patrząc w kierunku Gdańska." Argumentując, że "po usunięciu masztu na skrzyżowaniu i w obrębie jego oddziaływania znacznie wzrosła liczba odnotowanych zdarzeń drogowych. W obszarze tym droga nr 7 zawęża się z drogi dwujezdniowej o dwóch pasach ruchu dla każdego kierunku do drogi jedno jezdniowej dwukierunkowej. Skrzyżowanie stanowi jeden z czterech węzłów komunikacyjnych umożliwiających mieszkańcom 127- tysięcznego miasta (ponad 44 000 zarejestrowanych pojazdów) i pobliskich gmin wjazd na drogę nr 7. Uwzględnić należy również ruch tranzytowy. Natężenie ruchu na przedmiotowej trasie wzrosło dodatkowo po otwarciu Małego Ruchu Granicznego. Duże natężenie ruchu dodatkowo wzmaga się w okresie wiosenno - letnim ze względu na to, iż niniejsza droga krajowa stanowi najbardziej uczęszczaną przez osoby kierujące się w stronę Mierzei Wiślanej ale także innych miejsc - Trójmiasta oraz dalszych miejscowości wypoczynkowych województwa pomorskiego i zachodniopomorskiego. W okresie tym zazwyczaj dochodzi do znacznych utrudnień w ruchu przejawiających się miedzy innymi problemami kierujących w bezpiecznym zjechaniu z drogi nr 7, jak i włączeniu się na nią do ruchu. Na skrzyżowaniu nie ma sygnalizacji świetlnej, na odcinkach przed skrzyżowaniem istnieje ograniczenie prędkości znakiem B-33 do 70km/h, który jednak nie powoduje realnego, znacznego zmniejszenia prędkości rzeczywistych. W miarę posiadanych sił i środków KMP w Elblągu doraźnie prowadzi kontrolę przy użyciu ręcznych mierników prędkości, jednak jest to czynność posiadająca swoje ograniczenia czasowe, techniczne, a także prowadzenie tych kontroli może być w niektórych okresach doby, roku, niebezpieczne dla kontrolujących, jak też dla odbywającego się ruchu ze względu na brak odpowiedniego miejsca do ich przeprowadzania (średnią prędkość nadjeżdżających od strony Warszawy pojazdów szacuję na około 120 km/h, nierzadko zdarzają się jadące 140 km/h)."
     W 2014 r. w tym miejscu doszło do 15 kolizji i czterech wypadków drogowych, w których rannych zostało 9 osób. Najczęstszą przyczyną tych zdarzeń było nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu. Policja określa to miejsce jako szczególnie niebezpieczne.
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Bardzo dobrze , źe tam stoją. Jak stanie się tragedia to dopiero trwoga do Boga ! Jedź bezpiecznie i przepisowo to nie będziesz mieć dylematów czy dobrze stoją czy nie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    39 52
    f16(2015-06-19)
  • Pościgałem się kiedyś na obwodnicy fajnie było sie skończyło panowie policjanci mnie złapali mandacik wlepili i od tamtej pory przestrzegam przepisów ot starego może nie całkiem przywrócili na normalne tory nic nikomu nie mam za złe dobrze że tak się to skończyło szkoda tylko że są szybkie samochody a nie ma gdzie poszaleć, ja bym UE zaproponował przepis na europę silnik pojemnośc max 1.0 ironia produkują szybkie samochody a przepisy durnowate mam nadzieje zę kiedyś to wszystko się rozwali to cała unia i ich żabki, ptaszki, itd
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    26 4
    POCZWARKA46(2015-06-19)
  • I znowu biadolenie o wykroczeniu którego rzekomo nie popełniają. Skoro jest taka "wyższa konieczność" to proszę mi wskazać konkretny paragraf gdzie jest to zapisane. Jak zwykle chcą ze społeczeństwa zrobić idiotów. Prawo jest jedne i nie ma tam takich wyjątków. A co do bezpieczeństwa, zdecydowanie bardziej bezpieczniej by było gdyby stali właśnie na sygnałach. 1.Stali by zgodnie z prawem, 2.zwalniałby KAŻDY i nie było by ministerialnej łapanki na NASZE pieniądze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    57 13
    Wkurzony(2015-06-19)
  • Kakolewski swoje gada w telewizji o widocznych radiowozach a dół swoje mam nadzieje jak sie zmieni władza to i radiowozy będą widoczne bo teraz to tylko kasa do budżetu, statystyki itd w Polsce nie ma jeszcze normalnej policji, na zachodzie jak byłem zjechałem na pobocze zobaczyć co z autem podjechała policja zapytali co mi potrzeba a, u nas, nie pamiętam takiego przypadku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    26 1
    Koliberek21(2015-06-19)
  • Nie lepienie mandatów tylko oznaczenie "czarnym punktem" i do tego garb poprzeczny poprawią bezpieczeństwo tego jednego z najgłupszych skrzyżowań w Polsce. Bo jak tak można: ekspresowa dwupasuwka a tu nagle za zakrętem czerwone światła !!!!! Hero.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    11 7
    (2015-06-19)
  • Jak mi policja będzie chciała wystawić mandat za parkowanie pojazdu w niedozwolonym miejscu to im przytoczę słowa pana asp. sztab. Tomasza Krawcewicza, że to wyższa konieczność i muszę tu parkować.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    39 2
    CHORYKRAJ(2015-06-19)
  • Byłem świadkiem jak policjant można powiedzieć leżał na barierce i łapał na radar....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    14 2
    x...(2015-06-19)
  • Zjazd nie jest już tą samą drogą z której zjeżdzałeś. Później masz drogę jednokierunkową bez wydzielonych pasów ruchu i masz 40km/h ze względu na możliwe niebezpieczeństwo. Policja zatrzymała się prawidłowo i możesz dalej z siebie robić pajaca. Mogłeś się zatrzymać przed nimi i zobaczyć co się stanie, zanim dałeś to nagranie do internetu, trochę pomyśleć. .. .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 16
    P09876(2015-06-19)
  • Co za glupek... baaaardzo dobrze ze tam stoja. Juz naprawde nie ma sie typek czego czepic. Mogliby jeszcze stac na zulawskiej!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    12 39
    (2015-06-19)
  • Krawcewicz opowiada bzdury. Pomiar prędkości jest uregulowany prawnie i nie jest to partyzantka, żadne "widzimisię" policjanta ani wyższa konieczność czy pozwolenie na łamanie prawa. Wyższa konieczność musi mieć uzasadnienie prawne w tym a w tym przypadku takiego nie ma. Nie opowiadaj bajek Krawcewicz bo tylko się pogrążasz w tym przypadku z wyższą koniecznością. Policjant nie ma prawa interpretować przepisów na swoją korzyść bo taki ma kaprys lub nie umie myśleć czy nadinterpretuje przepisy. Bardzo dobrze że człowiek nagrywa tych co łamią prawo i próbują stać ponad nim a takich kwiatków będzie więcej. Każda kontrola musi być nagrywana. Są tanie rejestratory, można włączyć nagrywanie w telefonie. Sądy bardzo często posiłkują się takimi nagraniami i nie prawdą jest że takie nagrania nie są dowodem. cdn. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    29 3
    BSW-reaktywacja(2015-06-19)
  • .. .cd Sama policja BSW już stosuje ukryte kamery w radiowozach o których nie wiedzą funkcjonariusze i bardzo dobrze. Ma to na celu wykrycie korupcji, łapówkarstwa, odstąpienia od mandatu za korzyść, łamania prawa czy nielegalnego zachowania policjantów. Jeżeli widzisz bezprawne zachowanie policjanta takie sprawy należy rozwiązywać z powiadomiem BSW, komendy wojewódzkiej i komendy głównej bo na własnym podwórku nie odniesie to żadnego skutku. Są specjalne skrzynki mailowe na łamiących przepisy które zapełnione są również wykroczeniami policjantów ale ich wykroczenia trafiają do kosza więc nie jest to skuteczny bat na takich. Nie piszę tu o uczciwych i prawych policjantach ale o bandytach ukrytych za niebieskim mundurem o których można przeczytać co dziennie w mediach (pijany policjant na służbie, pijany po służbie spowodował wypadek, policjant pobił dziecko które znalazło się w szpitalu, policjant napadł na jubilera, policjant w zorganizowanej grupie przestępczej, policjant pedofil itd przykładów są tysiące). To plaga i patologia którą należy wyplewić i oczyścić szeregi jak najprędzej. Oczywiście wszystko dla poprawy bezpieczeństwa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 2
    BSW-reakytywacja(2015-06-19)
  • Bo pewnie elbląscy malkontenci chcieliby aby kontrole policyjne były widoczne z daleka, oznakowane i jeszcze na portEl zamieszczona wiadomość gdzie i kiedy policjanci będą kontrolować
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 17
    (2015-06-19)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Obraz na płótnie
Obraz na płótnie Tygrys 110x50 cm
Fototapety z końmi
Obrazy na alupanelu