Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 18-12-2017, imieniny Bogusława, Gracjana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Taka sytuacja na Moście Niskim Taka sytuacja na Moście Niskim

Dróżnicy odeszli do lamusa

 
Elbląg, Dróżnicy odeszli do lamusa (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Z krajobrazu miasta zniknęły dzisiaj dróżnicze budki. Nie są już potrzebne, odkąd zamykaniem i otwieraniem szlabanów steruje elektronika. Mieszkańcy Zatorza narzekają, że przed automatycznymi przejazdami czekają dłużej niż wtedy, gdy pracowali tutaj dróżnicy. I tak już niestety będzie zawsze. 

- Od kiedy szlabany na Lotniczej i Malborskiej uruchamiają się automatycznie, często zdarza się, że muszę dłużej czekać na przejazd. Pociąg przejedzie, a na otwarcie szlabanów trzeba czekać jeszcze nawet 3-4 minuty. Przez to tworzą się jeszcze większe korki – narzeka jeden z kierowców, którzy zadzwonił do naszej redakcji.
     Automatyczne szlabany działają od dłuższego czasu, dzisiaj Polskie Linie Kolejowe wyburzyły dróżnicze budki. - Nie były już potrzebne, skoro przejazdem i szlabanami sterują czujniki, zamontowane na torach. Zdarza się, że kierowcy trochę dłużej stoją przy zamkniętych rogatkach - szczególnie po przejeździe pociągu - przyznaje Ewa Symonowicz-Ginter z Zespołu Prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe SA. - Uwarunkowane jest to tym , że położenie rogatek zostało związane z semaforami i urządzeniami sterowania ruchem kolejowym – obecnie nie ma możliwości podania semafora na wjazd lub wyjazd pociągów bez zamknięcia rogatek na obu przejazdach. To rozwiązanie eliminuje możliwość ewentualnego błędu człowieka lub np. sytuację nagłego zasłabnięcia. W związku z tym – tam gdzie jest to możliwe wykonujemy takie przebudowy mając głównie na uwadze bezpieczeństwo zarówno kierowców pojazdów samochodowych jak również pasażerów pociągów, wszystkich użytkowników ruchu. Kierowcy powinni mieć świadomość, że obecne rozwiązanie jest bezpieczniejsze. W przypadku ul. Lotniczej i przejazdu tam usytuowanego – obecnie jest sporządzany przez Miasto projekt budowy wiaduktu nad torami – co (po wybudowaniu) powinno znacznie ułatwić ruch samochodowy na tej ulicy. Takie same przebudowy zostały wykonane w tym roku w Nidzicy i w Kętrzynie - dodaje Ewa Symonowicz-Ginter. 

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • Mieszkańcy Zatorza, to już dawno zasługują na porządny wiadukt łączący ich z pozostałą częścią miasta. A, że tak do dzisiaj nie jest tzn, że wszelkie władze miasta były i są do. .. .. * Dróżnicy odeszli do lamusa, gdyż PKP szuka oszczędności, to że często i tak jest przetracone są w milionowych aferach, to inna rzecz; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    22 4
    pampi-ZAWADA(2016-12-15)
  • W Holandii jak jeździłem to działało to znakomicie. Szlabany się opuszczają i już po około 10 sekundach przejeżdża pociąg. Po przejeździe pociągu szlabany od razu idą w górę. Wszystko szybko i sprawnie. Niestety u nas jak to u nas, nawet po modernizacji musi wszystko działać gorzej jak na zachodzie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    20 3
    KKKKK1(2016-12-15)
  • @KKKKK1 - Bo w Elblągu boją się, byś w wir powietrza zaraz po pociągu nie wjechał :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    23 1
    netenete(2016-12-15)
  • Fascynujące
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 4
    (2016-12-15)
  • W PRL-u było podejście w stylu: "Nie ważne jak. .. ważne aby było". Za przykład można podać chociażby budownictwo tamtej epoki gdzie budowano masowo szczurze nory zwane mieszkaniami. Ale były mieszkania?. .. Były. I dzisiaj niestety dużo z tamtego podejścia w mentalności Polaków pozostało.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 2
    Bogdan3(2016-12-15)
  • Za rok zaczną budować wiadukt
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    5 1
    sssssssssfff(2016-12-15)
  • Porażka z tymi szlabanami dłużej sie czeka teraz
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    18 1
    Kierowcabobowca(2016-12-15)
  • A to zatorze nadal należy do miasta Elbląg?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    11 16
    (2016-12-15)
  • Zawsze po przejeździe pociągu czeka się przynajmniej 5 minut na otwarcie szlabanu. Robią się korki na całej długości ulicy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    16 0
    MieszkankaZatorza(2016-12-15)
  • Ten kto wprowadził te automatyczne szlabany powinien iść siedzieć! Od ulicy Malborskiej po przeździe pociągu czeka się dokładnie z zegarkiem w ręku 2 minuty! Jak były budki szlabany były otwierane od razu! Wy mówicie o sprawniejszym działaniu? Czy wy jesteście normalni? Teraz korki tworzą się gigantyczne! Jakiemu mądremu trzeba to zgłosić aby to zmienił? W głowie się nie mieści. To jest skandal! Ludzie z nerwów zaczynają trąbić, tylko do kogo? Chyba do nieba!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    30 1
    Tom23(2016-12-15)
  • Niby chcą lepiej a zawsze jest gorzej!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    8 1
    Tłajlajk(2016-12-15)
  • Zatorze to zadupie i patologia. Przykre ale prawdziwe.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    5 21
    (2016-12-15)
Reklama