Poniedziałek 20-08-2018, imieniny Bernarda, Sobiesława
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Duchowny i dzieci

Jest elbląski wątek w sprawie Wojciecha K., zwierzchnika jednego z zarejestrowanych w Polsce kościołów, podejrzanego o seksualne molestowanie nieletnich.

Wojciech K. jest podejrzany o to, że w okresie od 1999 do 2000 roku w Markach, Drzewnicy i Gdańsku wykorzystał seksualnie małoletniego i czynił to wielokrotnie. Podobnego czynu miał dopuścić się także w innym okresie - od 1993 do 1995 w Warszawie, Świnoujściu, Piotrkowie Trybunalskim i Markach. Obie pokrzywdzone osoby miały poniżej 15 lat.
     W domu księdza w Markach pod Warszawą znaleziono m.in. obciążające go kasety wideo i zdjęcia przedstawiające sceny z udziałem dzieci. W tej sprawie przeszukano także jedno z elbląskich mieszkań.
     - Mieliśmy informację, że w jednym z elbląskich mieszkań podejrzany trzymał swoje rzeczy - mówi Maciej Kujawski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. - W tej chwili te rzeczy są poddawane oględzinom. Po zakończeniu oględzin zdecydujemy, czy znalezione przedmioty mogą wpłynąć na ewentualne rozszerzenie zarzutów.
     Prokuratura potwierdziła, że w elbląskim mieszkaniu także znaleziono kasety video oraz zdjęcia. Nie wiadomo jeszcze, czy obciążą one podejrzanego.
     - Rzeczywiści m.in. takie przedmioty znaleźliśmy, ale do czasu zakończenia oględzin nie udzielimy szczegółowych informacji - tłumaczy Kujawski.
     Cała sprawa wyszła na jaw na początku lutego, kiedy do prokuratury zgłosił się jeden z pokrzywdzonych i złożył doniesienie o popełnieniu przestępstwa. Wojciechowi K. grozi do 10 lat więzienia.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Wykastrować Wojciecha K. !!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Ja(2003-02-17)
  • Wykastrować to chyba za mało. Wyrządzona dzieciom krzywda długo nie będzie przez nich zapomniana. Myślę, że wszyscy duchowni powinni podawać się badaniom seksuologicznym, psychiatrycznym czy temu podobne. Może wtedy unikniemy wynaturzeń a nasze dzieci będą bezpieczne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    "Anty"(2003-02-17)
  • A może tak prawo Talionu. Kar mutylacyjnych już nie ma a szkoda!!! Wprowadźmy je, a świadomość że można Czarnym coś uciąć uspokoi żądze niektórych z nich. Nieklerykalista ale za to antyhomoseksualista.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-02-17)
  • Proszę redakcję o podanie o jaki kościół chodzi. Bo już się zaczynają komentarze o duchownych, ale jakiego kościoła, prawosławnego, ewangelickiego, adwentystów dnia siudmego?. Jak się domyślam ma to być kolejny strzał w kościół katolicki, bo to staje się modne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    filozof(2003-02-17)
  • Duchowny z jakiego kościoła? Czy w tym kraju tylko kościół rzym-kat jest chłopcem do bicia? Skąd nagle taka troska o dobre imię "jednego z zarejstrowanych polskich kościołów"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    filozof(2003-02-17)
  • jakie ma znaczenie w jakim kościele?tu nie chodzi o rozgrywki polityczno-krelykalne ,ale o zywego człowieka moze o dziecko któregoś z nas?nie wiem jak zapatruja się na to inni rodzice ,ja ze swej strony urządziłą bym taką "zabawę" takiemu dewiantowi ,ze żaden inny nie miał by odwagi wyciągnąć swoje łapska w stronę mojego dziecka.Wiem niestety z doświadczenia,ze nasz wymiar"sprawiedliwości" nie zawsze wie co to sprawiedliwość.Parę lat temu sąsiad kilkakrotnie usiłował wziąść na "spacer" do piwnicy moja wówczas 7-letnia córkę.Policja rozkładała ręce,przecież nic się jeszcze nie stało więc nie moga interweniować!Poradziłam sobi więc w inny sposób,któregoś dnia sąsiad miał bliski kontakt z bardzo znerwicowanym,duzym nieznajomym.I wiecie co sie stało? jak już wydobrzał zupełnie stracił zainteresowania dla mojego dziecka,obie mogłysmy odetchnąć z ulgą i przestać się bać.Nie mowie,że postapiłam wzorcowo,ale jak widać skutecznie ia co najważniejsze ochroniłam swoje dziecko.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    matka(2003-02-17)
  • Miejmy nadzieje, ze za duzo osob nie robi tych "ogledzin dowodow", bo inaczej, to srodowisko pedofili powiekszy sie nam w zastraszajacym tepie...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alicja(2003-02-17)
  • Alicja - od "oglądactwa" do "czynnego udziału" droga wiedzie przez "społeczne pobłażanie" ...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2003-02-17)
  • On tylko chcail pokazać boską miłość. :-)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kleryk(2003-02-17)
  • To był Kościół Starokatolicki RP
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    autor(2003-02-18)
  • znow mr Opacz z portelu nawala.temat wojciecha k. zostal jakisz czas temu poruszony w tvn w programie "uwaga".tam rowniez podano,ze wspomniany wojciech k. byl zwierzchnikiem jednego z kosciolow.tyle,ze kilka dni pozniej tvn zmuszony byl sprostowac ta informacje i przeprosic,bowiem wojciech k. w rzeczywistosci nie ma nic wspolnego z zadnym kosciolem.jak mozna podawac pewne fakty bez ich uprzedniej weryfikacji,tym bardziej,ze sprawa zostala wczesniej naglosniona w mediach ogolnopolskich i informacje o jakichkolwiek zwiazkachi wojciecha k. z jednym z kosciolow zostaly zdementowane.zapewniam drodzy czytelnicy,ze wkrotce i w portelu znajdziecie sprostowanie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    endrju(2003-02-18)
  • Wojciech K. był wcześniej łączony z innym kościołem, a mianowicie z mariawitami..i rzeczywiście z nimi nic wspólnego nie miał..informacja o jego związku z Kościołem Starokatolickim RP pochodzi z Prokuratury Okręgowej w Warszawie, a traktuję ją jako źródło wiarygodne..pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mr Opacz ;)(2003-02-19)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Królik minaturka
ichtovit
Krewetkarium
Karma dla papug średnich