Wtorek 20-11-2018, imieniny Anatola, Sędzimira
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Dzisiaj te motocykle nie są dla nas

 
Elbląg, Dzisiaj te motocykle nie są dla nas Motocykliści zapraszają! (fot. WS)
Rek

Kilkanaście ogromnych maszyn, postawni mężczyźni w skórach i upuszczanie krwi - tak wygląda sobotni poranek na starówce. Właśnie rozpoczęło się Motoserce, coroczna akcja organizowana przez elbląskich motocyklistów. Zobacz więcej zdjęć.

Przede wszystkim chodzi o krew, o to, by było jej jak najwięcej. Ci, którzy w sobotę wybiorą się na starówkę będą mogli ją oddać do godz. 15 pod Ratuszem Staromiejskim - to właśnie tam zaparkował mobilny punkt poboru krwi. O to, by przyjechał zadbali elbląscty motocykliści zrzeszeni w dwóch grupach - Road to North i Grupa Elbląg.
     - Spotykamy się, jeździmy razem, więc stwierdziliśmy, że możemy razem coś zrobić. Motoserce łączymy ze Świętem Chleba, bo wtedy jest bardzo dużo ludzi, możemy ich łatwiej zachęcić do oddawania krwi - opowiadają Wojciech Macijewicz (Road to North) i Adam Wierciński (Grupa Elbląg). - Tak naprawdę krwi może potrzebować każdy,  w najmniej spodziewanym momencie. To nieprawda, że motocykliści potrzebują jej najwięcej, przecież wypadki mają rowerzyści, kierowcy i ci, którzy jeżdżą na skuterach. Przeprowadzano również badania i okazało się, że Polacy jeżdżą znacznie bezpieczeniej niż chociażby Szwedzi - dodał Macijewicz.
     Członkowie klubu mówią zgodnie, że ci, którzy przyjdą będą mogli motocykle obejrzeć, zrobić sobie z nimi zdjęcie, a nawet na nich usiąść.
     - Tak naprawdę tego dnia te motocykle nie są dla nas, ale dla tych którzy przyjdą - dodał Wierciński.
     
     
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

RTV + SZAFA
Kuchnia inna niż inne
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia klasyczna