Wtorek 18-12-2018, imieniny Bogusława, Gracjana
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Galeria pod psem i kotem (Odc.13)

 
Elbląg, Galeria pod psem i kotem (Odc.13) Rychu (po lewej) i Strączek
Rek

Jedne uwielbiają się bawić, drugie wolą spokojniej spędzać czas. Niektóre od razu nawiązują nić przyjaźni, inne potrzebują nieco więcej czasu. Wszystkie łączy to, że czekają na kogoś, dla kogo będą ważne. Zwierzaki z elbląskiego Schroniska najbardziej potrzebują ciepłego domu, w którym będą szczęśliwe. Może znajdą go u was?

Dziś przedstawiamy wam Strączka oraz Rycha.
     
     Wesoły Strączek trafił do schroniska we wrześniu ub.r. z ul. Strumykowej.
     - To młody piesek, ma około roku, może troszkę więcej. Uwielbia bawić się z innymi psami, dogaduje się z nimi, wobec człowieka jest również cudowny. Jest bardzo żywiołowy – tak o swoim podopiecznym opowiada Patryk Bilski, wolontariusz, a w okresie wakacyjnym pracownik Schroniska. - Ma pogodny charakter, myślę, że odnalazłby się w rodzinie, wśród ludzi i dzieci.
     Strączek czeka na swojego opiekuna, również i tego wirtualnego. Może znajdzie go tutaj? Jego profil można obejrzeć na stronie schroniska.
     
     Rychu to kot dorosły, ale młody. W czerwcu znaleziono go na klatce schodowej, na ul. Rechniewskiego, skąd trafił do Schroniska.
     - Szkoda tego kocurka, widać, że był domowym kotem. Nie wiemy, dlaczego znalazł się na klatce schodowej. Osoba, która go znalazła powiedziała mi, że pytała sąsiadów, ale nikt go nie znał – mówi Swietłana Barszcz, która w Schronisku zajmuje się kotami. - To bardzo fajny kocurek, niesamowita osobowość, lubi człowieka. Moim zdaniem wcześniej mieszkał w domu, był też wykastrowany, gdy do nas trafił. Jak najbardziej nadaje się do mieszkania, każdemu da się pogłaskać.
     
      Zobacz więcej zdjęć Strączka oraz Rycha. 
mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • zastanawiam się dlaczego schroniska umieją tylko usypiać zwierzęta
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 3
    (2018-08-05)
  • bredzisz, bo nie znasz realiów. Więc nie kłam, bo to wstyd. Albo prowokacja, a to jeszcze większy wstyd. Dla mnie najciekawsze było stwierdzenie, że kota nie trzeba traktować jako domownika, tylko jako sąsiada, który wpadł na chwilę. I takie myślenie jest zaskakujące.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2018-08-05)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia klasyczna
Kuchnia nowoczesna
Kuchnia inna niż inne
RTV + SZAFA