Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Gość z Bawarii

W czwartek 3 sierpnia Fundacja Elbląg gościła po raz kolejny Erwina Vollerthuna z Bawarii, który jest potomkiem byłych mieszkańców podelbląskiego Majewa. Każdorazowo Erwin Vollerthun przywozi darowizny na rzecz Fundacji - efekt zbiórek prowadzonych w Niemczech wśród byłych mieszkańców regionu elbląskiego.

Erwin Vollerthun współpracuje z Fundacją Elbląg i wspiera jej działania. Od kilkunastu lat działa w Niemczech na rzecz byłych mieszkańców Prus Wschodnich i zabiega o to, by rozwijała się współpraca między byłymi i obecnymi mieszkańcami tych ziem. Od czterech lat, co roku, przyjeżdża do Elbląga, by wesprzeć działalność Fundacji Elbląg. Darowizny, które przywozi to efekt zbiórki przeprowadzonej w Niemczech wśród byłych mieszkańców regionu elbląskiego. Pieniądze przekazywane Fundacji przeznaczone są na kapitał żelazny funduszu polsko-niemieckiego, który ma wspierać wszelkie inicjatywy służące zachowaniu wielonarodowego dziedzictwa kulturowego Elbląga. W tym roku Erwin Vollerthun przywiózł do Polski ponad 1000 euro. Pieniądze trafiły nie tylko do Fundacji Elbląg, ale także do Mniejszości Niemieckiej w Elblągu, Caritas i Szkoły Podstawowej w Suchaczu.
     Szczegóły w relacji Marty Hajkowicz:
     

MH
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Paranoja!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-08-03)
  • każde działanie na rzecz współpracy polsko-niemieckiej jest bardzo istotne - Eryk
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-08-03)
  • proponuję wspomóc biednego Pana Eyka kwotą 4000 złotych i odesłać bo widać, że biedne chłopisko niesłychanie.....bidula przywiózł 1000 euro i myśli, że to dużo, a to śmiech normalnie!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    cygan z Torunia(2006-08-03)
  • bez 4 tysiaków euro to nie ma co go tu przyjmować, hotel więcej kosztuje niż jego darowizna!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    księgowy(2006-08-03)
  • Panie Erwinie kochany weż się Pan do roboty i przywież jakieś ludzkie pieniadze, 1000 euro to kpina jest i będą sie z Pana śmiać ludzie!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    volksdeutsch(2006-08-03)
  • te 1000 euro to chyba kolejny niemiecki zart o Polakach, 2 tys euro to ja zarobilem w poltora miecha na zbieraniu jablek w niemczech .po co ten koles przyjezdza tu z jakimis ochlapami.te pieniadze to moze wziasc na bialorus albo do kazachstanu bo u nas wiecej jego pobyt bedzie kosztowal
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kocxwnik(2006-08-04)
  • Jeden Eryk normalny, reszta beznadziejne głupeczki, w d.... wam się poprzewracało, co z tego że tylko 1tyś. euro a na orkiestre to ile dajecie po 100 zł czy 5taka ? Ten człowiek kwestuje wśród byłych mieszkańców tego terenu, ilu ich jeszcze żyje, to nie jest ogólnonarodowa ściepa w świetle lefrektorów. Pomóż chamowi to cię kopnie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    denat(2006-08-04)
  • Niemcy zrabowali w czasie wojny bezcenne dziełą sztuki polskiej, naniszczyli kraj na biliony złotych, wymordowali masę ludzi, a teraz taki Pan przywozi 1000 euro i mówi pojednajjmy się, a włodarze przyjmują go jakby przywiózł co najmniej 100.000 euro, ludzie czy wy honoru i rozumu nie macie. Co tu nagłaśniać? głupotę chyba
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    trzeźwy(2006-08-04)
  • pomysl denacie ile kosztuje przyjecie go tu i po co to pajacowanie 1 tys euro to obraza ikpina uwazam zwlaszcza ze tyle osob ma sie tym dzielic. kazdy ma swoj honor i jak sie daje cos glodnemu to te nie nadryiona bulke prawda bo to niegrzecznie.niech sie boja dziad.siemens malo nakradl w polsce?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    polak z honorem(2006-08-04)
  • ja mam wlasnie za tys euro wstaiwc sobie noeonki do mojej bety i mam rozkmnie, jaki kolor wybrac zielony, zolty czy niebieski, przypominam ze bejca to "5" z 2003 na chromowanych felach o kozackim wygladzie,prosze glosujcie bo nie mam czasu myslec
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    waldi number 1(2006-08-04)
  • na powiernictwa różnej maści zbierają miliony euro, a na pojednanie zebrali 1000 !!!!! Niemcom gratulujemy tupetu!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    dutyk(2006-08-04)
  • czytam, czytam i aż czytać się nie chce. Ale napisać muszę; strasznie ubogie te komentarze i paskudnie świadczą o nas - elblążanach. Prostactwo miesza się z honorem i ambicją. Już ewangelia mówi o "wdowim groszu" czyli ofiarności płynącej z serca. I nie ważne ile, ale ważna intencja. A w tym konkretnym przypadku ważny jest sentyment i przywiązanie człowieka do miejsca urodzenia. Następnym razem niech przywiezie 100 euro, to też będzie znaczące. Nie wiem dlaczego przypomina mi się prof. Tadeusz Kotarbiński który twierdził, że z dwóch półgłówków głowy się nie zrobi. A przecież z dwóch półdupków można zrobić całą d...ę. Ale co profesor to profesor. Pozdrawiam :-)))
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egzegeta(2006-08-04)
Reklama