Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 25-05-2017, imieniny Grzegorza, Urbana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Jeden bażant bażantarni jeszcze nie czyni, ale zawsze to coś Jeden bażant bażantarni jeszcze nie czyni, ale zawsze to coś

Hetman kontra Solidarność: Kolejne starcie

Jan Przezpolewski, szef elbląskiej spółki spółki Hetman poczuł się znieważony wypowiedziami przewodniczącego Solidarności w Elblągu Mirosława Kozłowskiego. Podał go za to do sądu.

Elbląska Solidarność od dawna toczy spór z Hetmanem. Związek stanął w obronie pracownic prezesa Hetmana. Szef Solidarności przemawiając publicznie i w mediach stawiał spółkę za zły przykład. Często nie przebierał w słowach. Twierdził np., że prezes firmy stosuje "niewolnicze metody pracy".
     Jan Przezpolewski poczuł się znieważony. Oddał sprawę do sądu.
     Dziś miało się odbyć posiedzenie pojednawcze w tej sprawie. Mirosław Kozłowski nie pojawił się jednak na nim. Do sądu nie dotarło także zwrotne potwierdzenie odbioru przez niego zawiadomienia o terminie rozprawy. Nie wiadomo zatem, czy przewodniczący o posiedzeniu w ogóle wiedział.
     Sprawa została odroczona do 18 lutego. Sąd postanowił ponownie powiadomić szefa Solidarności o terminie rozprawy pocztą oraz - na wszelki wypadek - poprosić o to również policję.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama