Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Internet: Kto tu jest dobrym wujkiem?

Posłowie na ostatnim posiedzeniu przegłosowali ustawę, która m.in. zwalnia z podatku VAT dostęp do Internetu. Tylko czy aby na pewno pociągnie to za sobą spadek kosztów połączenia z siecią?

Debata na ten temat toczyła się długo. Najpierw Sejm postanowił zwolnić dostęp do Internetu z VAT, potem Senat pod naciskiem rządu, który straszył wizją walącego się budżetu, podwyższył z obecnych 7 na 22 proc. „ovatowanie” tej usługi. W tym momencie dyskusja rozgorzała na nowo. Co ciekawe, wielu członków rządu zmieniło niespodziewanie pogląd na tę sprawę, podnosząc pożytki jakie płyną dla społeczeństwa z tytułu tańszego surfowania po Sieci.
     Ideę zniesienia VAT-u popierał także bardzo aktywnie sam marszałek Marek Borowski. Tylko minister finansów prawie do samego końca wypominał nam w telewizorze, że kosztem obniżenia przychodów budżetu my, internauci oglądamy gołe baby. W tej sytuacji klub poselski SLD na wniosek rządu i przy poparciu jak rzadko prawie całej opozycji uchwalił zwolnienie opłat za dostęp do Internetu z podatku VAT.
     Mogłoby się wydawać, że wszyscy są zadowoleni. Internauci mają tańszy dostęp, a rząd i SLD ich wdzięczność, co w sytuacji gwałtownie malejącej popularności wydaje się jedynym wytłumaczeniem nagłej zmiany stanowiska w sprawie VAT-u na Internet. W końcu kilka milionów użytkowników Sieci to zbyt poważna masa wyborcza, żeby można było ją ot tak sobie zlekceważyć. Rozumie to doskonale zarówno koalicja, jak i opozycja i wspólnie postanowili się zabawić w dobrych wujków. Przyszło im to tym łatwiej, że paradoksalnie budżet zyskuje na takim posunięciu. Uchwalono bowiem zwolnienie z VAT-u, a nie zerową stawkę.
     Dla niewtajemniczonych w arkana rozliczeń vatowskich brzmi to podobnie. Z punktu widzenia firm świadczących usługi dostępowe do Internetu różnica jest ogromna. Sprowadza się do istotnego podniesienia kosztów świadczenia tej usługi, poprzez pozbawienie prawa do znacznej części odliczeń tzw. podatku naliczonego. W sytuacji, gdy drastycznie rosną koszty, wzrost cen netto za dostęp do Internetu wydaje się nieuchronny. Chyba, że tym razem, to dostawcy Internetu zabawią się w dobrych wujaszków.
     Jeśli ktoś chciałby się odwdzięczyć któremuś z naszych obecnych posłów przy urnie podczas najbliższych wyborów, to niech to uczyni. Ale nie za tani Internet...

wg
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Wśród senatorów którzy chcieliby utrzymac 22% VAT'u na internet byl p. W.Mańkut. Wielkie dzięki ! Zapraszam do zapoznania się z listą sentorów pod tym adresem. www.telefon.pl
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sonni(2004-03-15)
  • Nie ma znaczenia, to czego chciał Mańkut w Senacie, tylko to co przegłosowali posłowie w Sejmie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-03-15)
  • Rozegrała się więc batalia o "tańszy" Internet. Jak słusznie zauważyli przedstawiciele UE problemem nie jest to czy jest to stawka 22 % , 7% czy zwolnienie z VAt tylko, że podstawa naliczania tej stawki jest tak wysoka. Telekomunikacja ogłosi teraz, że nie ma co obniżać ceny połączenia z Internetem skoro nie będziemy płacić VAT. Znowu kot został odwrócony ogonem. A znaczna część użytkowników Internetu będzie bardzo zadowolona z tego, że mają "tańszy" Internet. Za czasów komuny też byliśmy zadowoleni jak po 5 godzinach stania w kolejce dostaliśmy 3 rolki papieru toaletowego nie będąc świadomymi jaka była to(i jest) tragifarsa.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    + -(2004-03-16)
  • No rzeczywiście popatrzyłem sobie na listę senatorów głosujących za 22% Vat-em na internet i żenująca to sprawa. Również i mnie nie jest obojętne jak głosował ten pan, choć mam czyste sumienie- nie ta opcja. A jednak konformista - tylko jakie osobiste korzyści on z tego wyciągnąć miał zamiar?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    egzegeta(2004-03-16)
  • Dajcie już spokój z tym Lewus...Mańkutem. Przecież artykuł dość jasno tłumaczy sedno cwaniactwa wybrańcówLudu!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2004-03-16)
  • Nie tylko to ,ale wszystkie wyniki głosowań, powinny być pod lupą. Radio Maryja już od nastu lat o tym mówi, a wy dopiero teraz to odkryliście.Ale lepiej późno niż wcale! Ważne jak Mańkut i inne "kikuty władzy" głosowali, bo to oni gotują nam los taki a nie inny! czas zacząć myśleć, a SLD do smietnika- Unia Wolności i Platforma też. Czas wybierać ludzi- polityków a nie politykierów!!!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    polak(2004-03-16)
  • wg : brzmi to trochę jak wstęp do informacji o konieczności wprowadzenia podwyżek na usługi internetowe w Softelu. chyba to będzie nieuniknione jak widzę.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-03-16)
  • ...ilez jeszcze sie musi stac, bysmy "znow" poszli na palac zimowy???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    welur(2004-03-16)
Reklama