Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 09-12-2016, imieniny Wiesława, Leokadii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Każdy inny, wszyscy równi

Ponad pół tysiąca osób niepełnosprawnych i ich przyjaciół przeszło dzisiaj ulicami Elbląga.

Tradycyjny Marsz Przyjaźni zorganizowano po raz czwarty. Uczestnicy nieśli ze sobą transparenty, na których widniały m.in. hasła: "Każdy inny, wszyscy równi" i "Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem godności i praw". Niepełnosprawni zorganizowali marsz, by przekazać władzom petycję ze swoimi postulatami. Dotyczą one m.in. utworzenia Zakładu Aktywizacji Zawodowej dla osób z niesprawnościami, ale przede wszystkim likwidacji barier architektonicznych. Niemożność dostania się do różnych instytucji jest największą bolączką niepełnosprawnych.
     - Większość budynków użyteczności publicznej, szczególnie tych starych, jest dla nas niedostępna - powiedziała Elżbieta Szczesiul-Cieślak z Elbląskiej Rady Konsultacyjnej Osób Niepełnosprawnych. - Na szczęście przy okazji nowo budowanych obiektów zaczyna się myśleć o niepełnosprawnych i buduje podjazdy czy windy.
     Inną sprawą, na której bardzo zależy niepełnosprawnym, jest rzeczywista dostępność do edukacji i możliwość wyboru szkoły dla dziecka niepełnosprawnego.
     Petycję w imieniu prezydenta Elbląga odebrała Czesława Piotrowska, członek Zarządu Miejskiego. Wszystkie postulaty są - jej zdaniem - do zrealizowania.
     - Miasto zna problemy osób niepełnosprawnych i część z postulatów, które były wysuwane w ciągu kilku ostatnich lat, zostały już zrealizowane. Jest to jednak pewien proces, uzależniony też od finansów - powiedziała Czesława Piotrowska.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
  • Nic nas nie różni tak od innych nacji jak brak tolerancji dla inności - począwszy na religii a skończywszy na polityce.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2002-05-15)
Reklama