Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

Kolejne Biedronki

W Okręgowym Sądzie Pracy w Elblągu ma się dziś rozpocząć proces kolejnej, byłej pracownicy sieci sklepów Biedronka.

Za przepracowane godziny nadliczbowe Renata Jankowska domaga się 35 tysięcy złotych. Jak podaje w pozwie, w ciągu trzech lat właściciel Biedronki firma Jeronimo Martins, nie zapłacił jej za około 3 tysiące przepracowanych godzin nadliczbowych.
     Tymczasem na 3 lutego zaplanowano w sądzie proces następnej, byłej pracownicy Biedronki. Katarzyna Wiktorzak z Morąga, która przepracowała w sklepie 4 lata, domaga się 130 tysięcy zł za 3 tys. 300 przepracowanych nadgodzin i odszkodowania za to, że pracując ponad siły, poroniła ciążę. Jak w pozwie do sądu napisał jej pełnomocnik, Lech Obara, bardzo często zdarzało się, że kobieta, pracując na stanowisku kasjerki, musiała rozładowywać po kilka ton towaru z tirów i niemal normą było ciągnięcie palet na wózkach, gdzie ciężar przekraczał dopuszczalne 80 kilogramów.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • To wszystko to"SYSTEM" niemożna wygrać z "SYSTEMEM" Oni są z góry przeznaczeni na przegraną. "Dlaczegoś głupi? Boś biedny! Dlaczegoś biedny? Boś głupi! Kwadratura koła.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    SMUTNA(2005-01-27)
  • A gdzie do tej pory była Państwowa Inspekcja Pracy?. Czy inspektorzy z PIP nie kontrolowali Biedronki?. A może w trakcie kontroli blizszy im był interes właściciela Biedronki niż jawne przejawy łamania praw pracowniczych?. Ciekawe jak im się odwdzieńczno?.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    PIP(2005-01-27)
  • ...zapraszam do Leclerca. To samo a może i lepiej
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-01-27)
  • Kochani dajcie dychnąć tej biedronce.Biedronka to Biedronka tamto .Czy to jakieś polowanie na biedronki Nie muszą pracować , przez lata było cacy teraz jest be .WOLNOŚĆ DLA BIEDRONEK WYPUŚĆIĆ BIEDRONKI
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    aDAM(2005-01-27)
  • a co z tym leclerkiem ?? też trzeba pracować po 12 h ? czy też w nocy ? bo tyle co wiem to nikt tam w nocy dostaw nie przyjmuje ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    misiek(2005-01-29)
Reklama