UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
..., a moim zdaniem (wybrany wątek)
  • 4 promile w południe i nie jechał zygzakiem? Nie wzbudzał żadnych podejrzeń u innych kierowców, przechodniów itd ? Nikt nie widział jak wsiadał w takim stanie za kierownice??
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    40 9
    (2019-09-11)
  • Moze ludzie widzieli ale wiekszosc z nich ma taka tendencje ze nie reaguja i nic z tym nie robia. Dopiero jak sie tragedia stanie to nagle im sie przypomina ze rzeczywiscie cos bylo nie tak.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    7 4
    (2019-09-11)
  • Niektórzy mają dużą tolerancję na alkohol, była kiedyś taka sprawa, że facet jechał rowerem i miał chyba 6 promili i o dziwo prosto jechał. Dlatego trzeba po prostu kontrolować trzeźwość, albo alcolocki mieć w samochodzie. Wtedy nie odpali i nie pojedzie. Owszem Istnieje ryzyko, że ktoś taką blokadę zdejmie, albo ktoś trzeźwy dmuchnie, ale to już będą nieliczni tak robić i to wyeliminuje wielu ludzi po spożyciu z ruchu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    4 0
    (2019-09-11)
Reklama