Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

Komputer zapanuje nad brawurą?

Kończą się prace nad komputerową mapą niebezpiecznych miejsc na elbląskich ulicach. Cały system ma ruszyć w październiku.

Baza danych na temat wypadków i kolizji, jakie w mieście zdarzyły się w ciągu ostatnich trzech lat, znajdzie się w komputerach wydziału komunikacji Urzędu Miejskiego i elbląskiej policji. Na wirtualnej mapie miejsca wypadków zaznaczone zostaną z dokładnością do kilku centymetrów. Policjanci ze służb drogowych będą również na bieżąco uzupełniać bazę o najświeższe wypadki. Dzięki temu na ekranie komputera będzie można prowadzić analizę przyczyn zdarzenia i szukać bezpieczniejszych - dla pieszych i kierowców - oznaczeń drogi czy zmian miejsca przejść dla pieszych itp. Przy tworzeniu mapy mają także współpracować firmy ubezpieczeniowe.
     Mapa z danymi o wypadkach w Urzędzie Miejskim funkcjonuje od dwóch lat - ale w wersji papierowej. Informacje przeniesione do pamięci komputera dadzą np. możliwość powiększenia wybranego fragmentu ulicy i umożliwią dokładną analizę problemu.
     Tylko od stycznia do czerwca tego roku na elbląskich ulicach doszło do 88 wypadków, w których zginęło 5 osób. W ciągu całego roku 2000 wypadków było 151, w tym cztery śmiertelne. Najwięcej kolizji miało miejsce na ulicy Grunwaldzkiej (w tym roku już 6 wypadków i jeden zabity).
     Dzięki mapie papierowej zmieniono już np. rozwiązania na kolizyjnym odcinku w centrum miasta przy ul. 12 Lutego. Zamiast dwóch przejść dla pieszych położonych kilkadziesiąt metrów od siebie jest dziś jedno przejście z tzw. azylem (wysepką) pośrodku szerokiej i ruchliwej drogi. Podobne azyle pojawiły się na przedłużeniu 12 Lutego - na ul. Hetmańskiej, także na dwóch przejściach znajdujących się w niewielkiej odległości oraz na ruchliwej ulicy Piłusudskiego.
     Wyniki pierwszych analiz dokonanych dzięki komputerowej mapie i wnioski dla służb opiekujących się miejskimi traktami poznamy na początku przyszłego roku. Jak mówi Ryszard Gronostaj z wydziału komunikacji Urzędu Miejskiego, możliwe będzie także opracowanie listy najczęstszych błędów, jakie popełniają elbląscy kierowcy oraz wprowadzenie do programu szkół jazdy wykładów na temat bezpiecznego poruszania się po mieście.
     Mapa jest jednym z elementów programu komputeryzacji elbląskiego magistratu. Od lutego ubiegłego roku działa już jego pierwszy element - system informacji przestrzennej, do którego wprowadzane są dane m.in. na temat mieszkańców miasta, zabytków czy ewidencji gruntów.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Moim zdaniem ma to sens powodzenia, o ile zajmą się tym kompetentni ludzie....i całość nie będzie opóźnianie przez biurokrację...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Celadonek(2001-09-10)
  • moze dosc juz takich bzdetow analiza mili panstwo to niewszystko zyczyl bbym sobie zebyten wasz system pewnego dnia przestal funkcjonowac bo liczba informacji wpisywanych do bazy bedzie ronwa zero liczba: 0 moze zamiast bredzic o planach zmusza panstwo sie jakos do remontu ulicy bema (wasze slowa sa malo warte gdytak spelniacie obietnice) i innych niebezpiecznych ulic. Dlaczego irytuje mnie sytuacja ze gdy ruszam z zielonego swiatla nie lamiac przepisu jade 60 i na nastepnych swiatlach musze wychamowac bo ma zolte... moze powinienem jezdzic 90 -120 wtedy bym mogl "bez problemowo" przejechac przez miasto. zabardzo do siebie wzieliscie slowo samorzadnosc bo rzadzicie sami dla siebie wujdzie wrescie do miasta w poludnie przejdzie sie piechota po ulicach miasta nie koniecznie pierwszego maja moze jakies boczne uliczki gdzie chodnikiem nie da sie przejsc bo dziura za dzura.... niepozdrawiam smiechu wartych samorzadowcow
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-09-11)
  • Czysc. Mysz rycje. Dywidzynia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-09-11)
  • Kolejne ciezkie pieniadze wydane bez sensu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    tomala(2001-09-11)
  • Witam! Moim zdaniem to bardzo dobry pomysl. W komputerze duzo latwiej jest stworzyc taka mape i nanosic na nia kolejne zdarzenia. Dokladnie tak jak piszecie latwiej jest szkolic i analizowac. Rowniez pomysl zainteresowania niebezpiecznymi miejscami firmy szkolace kierowcow jest BARDZO DOBRY. Jest tylko jedno ALE! Czy przypadkiem ktos za to odpowiedzialny nie chce napchac sobie kasy za zrobienie i wprowadenie tego w zycie. Przeciez wykorzystac mozna juz istniejaca mape - z tego co wiem jest firma ktora taka mape posiada( w formie elektronicznej) i nie przypuszczam zeby chciala za nia fortune. Samo naniesienie miejsc nie stanowi juz zadnego problemu. Sprawa prosta i niekosztowna - a co Wy z niej zrobicie pewnie wkrotce sie dowiemy. Wszystkiego Dobrego!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Des(2001-09-11)
  • ble,ble,ble.... system komputeryzacji Urzędu Miejskiego. B Z D U R A !!! Czy ktoś widział jak przekazuje się informacje w tym komputeryzowanym urzędzie i który z członków zarządu ma u siebie na biurku komputer i wie jak z niego korystać? Średnia wieku urzędników (głównie tych na stanowiskach) przekroczya już emerytalny wiek. To stare ramole tyłkami siedzące jeszcze w PRL. Od 10 lat nie awansowal tam nikt młody, z pomysłami i wiedzą, jak wykorzystać nowoczesne media. Kolego redaktorze, przedstaw nam średnią wieku naczelników, ich życiorysy zawodowe, znajomość językow obcych i umiejętność korzystania z komputera i internetu. Zobacz wreszcie, czy i jak są publikowane informacje o przetargach, konkursach i wszystkie inne, mogące pachnać kumoterstwem i korupcją. Zobacz kto ma na biurku komputer, z jakimi programami do jakiej sieci podłaczony i jak z tgo korzysta. A potem pisz takie teksty. Inaczej to jest ble, ble, ble, a dla młodych i z pomysami bilet w jedną stronę - z dala od Elbląga, gdzie rozsiadły się na intratnych posadach stare pryki z tamtej epoki i za grosz nie chcą ustąpić miejsca. Tylko ględzą o czymś, o czym nie mają pojęca.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Lucjusz(2001-09-11)
  • Lucjusz ma niestety rację; nawet jeżeli taki system powstanie - i tak żaden urzędnik nie włączy komputera, oni uznają tylko papier.Już służba zdrowia miała być skomputeryzowana (kod kreskowy w Książce Usług Medycznych miał umożliwić w kilka sekund dostęp do danych pacjenta), a ile komputerów jest połączonych w sieć np. w byłym Szpitalu Woj. nie mówiąc o "zwykłych" przychodniach ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zeka(2001-09-12)
  • po prostu od razu trzeba całą mapę Elbląga pomalować na czerwono
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    en(2001-09-16)
  • en komuszysz?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    :)(2001-09-17)
Reklama