Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Passat pędzi na granicę Passat pędzi na granicę

Kto za tym stoi, komu na tym zależy?

Elbląg, Kto za tym stoi, komu na tym zależy?

Jeszcze w niedalekiej przeszłości padałyby zapewne takie pytania, po tym jakby odkryto, że program Dni Elbląga wydrukowany został na tle niemieckiego planu naszego miasta z początku lat 30.

Z początku, bo ulica 1. Maja, de domo Innerer Mühlendamm, primo voto Adolf Hitler Strasse, nosi jeszcze swoje panieńskie nazwisko. To, że kanclerz III Rzeszy nie patronuje w tle tegorocznym obchodom Dni Elbląga, należy raczej przypisać przypadkowi, a nie przemyślanej koncepcji projektanta tego plakatu. Równie dobrze mógł zostać użyty plan z okresu po zmianie pierwotnej nazwy. Trudno bowiem stwierdzić, co autor miał na myśli dobierając takie, a nie inne tło. W samym programie DE nie widać najmniejszych nawet odniesień do tego okresu w historii naszego miasta. Wielokrotnie na tych łamach, a także w rozmowach prywatnych wyrażałem się z uznaniem o dorobku materialnym, osiągnięciach w dziedzinie gospodarki, kultury i sztuki poprzednich mieszkańców Elbląga. Zdarzało się, że narażałem się w związku z tym na różne brzydkie posądzenia i ataki. Trudno mi jednak znaleźć w tym konkretnym przypadku jakieś sensowne wytłumaczenie zastosowania tego akurat tła.
     Na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych zrobiono by zapewne z tego powodu pokazowy proces i ktoś wylądowałby na parę lat w więzieniu. W latach sześćdziesiątych tow. Wiesław wykorzystałby to jako pretekst do wzmożenia walki ideologicznej z przejawami reakcjonizmu i rewanżyzmu spod znaku Czai i Hupki. Za Gierka prezydent miasta wiłby się pewnie jak piskorz na dywaniku w Komitecie Wojewódzkim, a kierownik odpowiedniego wydziału w UM poszedłby na zieloną trawkę z wilczym biletem w zębach. Morał z tej historii jest taki, że dożyliśmy pięknych czasów, kiedy nikt już nie przywiązuje wagi do takich wpadek. Nawet nie bulwersują, co najwyżej budzą zdziwienie.
     
     Zobacz także: Nikt za tym nie stoi...

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • W dalszym ciągu bulwersują.... Tylko kto zatwierdził taki plakat???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mori(2005-06-19)
  • Urząd Miejski a kto.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-19)
  • Mam plakat , poszło do TVN :)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Malibi(2005-06-19)
  • Dodam, że Hitler to Honorowy Obywatel Elbląga:)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Michał(2005-06-19)
  • bo jak by chcieli legalnie wykorzystac nowy plan miasta to trzeba zaplacic za to a tak maja z banki prawa autorskie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-19)
  • gadasz pierdoły , a nie można było umieścić na tle jednego koloru
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-19)
  • Panie Włodku Gęsicki! Puknij się Pan w czoło, wypij Pan szklankę zimnej wody, zrób sobie Pan spacer, przeczytaj Pan coś napisał, a następnie popłacz Pan nad sobą. Jakim prawem zawłaszcza Pan tegoroczne Dni Elbląga dla dzisiejszych mieszkańców tego miasta. Miasta, które było 700. lat zdominowane żywiołem niemieckim, a ponad 20. pokoleń jego d. mieszkańców kryją elbląskie cmentarze. Panie Gęsicki – ten tekst nadaje się do jakiej kołchozowej gazety w zaścianku k. Mińska na Białorusi. Czyżby zapomniał Pan, że jesteśmy w Europie? Człowieku – Katowice nazywały się po wojnie Stalinogród, a zamek w Malborku wybudowali wredni Krzyżacy. I co z tego? Faktura programu obchodów Dni Elbląga to znany i ceniony „Plan Pharusa” z ok. 1925 r. Przedstawia d. ulice Elbląga. Uważam, że jest to delikatne nawiązanie do przeszłości tego miasta, gdy dzisiaj na jego obchody przyjechało wielu jego d. mieszkańców, łącznie z Honorowym Obywatelem Elbląga – p. Schuchem, delegacja i chór z miasta partnerskiego Leer. Dawnych Elblążan jest dzisiaj niewielu, ale o ile wiem, to ile mogą, pomagają (bezinteresownie) dzisiejszym jego mieszkańcom – jeden tylko przykład – vide tramwaje z Mainz. Powiem tylko, że z szacunku dla historii, a może i dawnych mieszkańców Elbląga – wszystkie ulice na Starym Mieście przetłumaczono dosłownie na język polski. Tak ja Pan myśleli do niedawna radni miasta Lwowa i przez takie myślenie były perturbacje z Cmentarzem Orląt......
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-19)
  • Chyba ten facio powyżej przeczytał tekst bez zrozumienia...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-19)
  • Ja nie mam nic przeciwko temu plakatowi. Elblag jest miastem, ktory zalozyli krzyzacy, rozbudowali/umocmnili/uswietnili mieszkancy niemieccy (polacy byli mniejszoscia choc byli), wiec nie ma sie o co piekliv. Okres polskiego panowania to lata okolo 1454 (wypedzenie i zburzenie zamku) poprzez potop szwedzki do rozbiorow i od 1945. Nalezy spojrzec prawdzie w oczy. To za Niemcow Nasze miasto stalo sie wielkie i rywalizowalo z Gdanskiem. To oni rozbudowali port, to Schichau stworzyl wielki zaklad produkacyjny, dzisiaj Alstom. Hitler jest tylko przerywnikiem w historii miasta. Tak sie zlozylo i tyle. Kolo Alstomu stoi pomnik F. Schichau'a, kolo hotelu Elzam jest fotnanna na ktorej bnyl pomnik H. von Balka. Wedlug mnie powinien byc odrestaurowany, bo owy "gosc" chcial dobrze i duzo zrobil dla Naszego miasta. Wiec nie ma sie co pieklic o tlo w tej mapie. Jest to historia naszego miasta, z ktorej nalezy byc tylko dumnym. My powinnismy patrzec w przyszlosc i zadawac tylko pytania co jeszcze mozemy zrobic dla tego miasta?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obiektywny(2005-06-19)
  • Spójrzmy prawdzie w oczy, Elbląg to praktycznie w całości niemieckie miasto. Nie ma co się bulwersować, to część jego historii, którą teraz dane jest tworzyć Polakom. Powinniśmy raczej wyciągnąć lekcje z historii Elbląga i starać się, aby nasze miasto stawało się coraz świetniejsze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Sun(2005-06-19)
  • No to ja mam jeszcze parę pomysłów: bilety do Światowidu drukowane na tle repertuaru kina Adler, bo Elbląg był przez 700 lat zdominowany przez żywioł niemiecki, Dziennik Elbląski wydawany z winietą Elbinger Zeitung, bo Herr Schuch jest honorowym obywatelem Elbląga, dwujęzyczne nazwy ulic na Starym Mieście żeby zaproszony z Niemiec chór się nie pogubił, dwie godziny pruskiej muzyki marszowej w radiu El nawiązującej delikatnie do wiadomo czego, przywrócenie niemieckich tabliczek w darowanych tramwajach, bo darowane, itd., itd.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-19)
  • Pytanie pozostaje otwarte - co ma piernik do wiatraka, a współczesne obchody Dni Elbląga do jego niemieckiej przeszłości?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-06-19)
Reklama