Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Licytacja bez efektu

Nie odbyła się zapowiadana na dzisiaj licytacja komornicza pierwszej nieruchomości parafii św. Jerzego w Elblągu. Na licytację w Sądzie Rejonowym w Elblągu nie przybył bowiem żaden oferent.

Sąd wyznaczył na dzisiaj licytację pierwszej parafialnej nieruchomości - budynku przy ul. Ułańskiej. Wyceniono go na ponad 228 tysięcy zł. Mieści się tam obecnie parafia św. Floriana.
     - W takiej sytuacji wyślemy informacyjne pisma do wierzycieli, jeśli jeszcze raz złożą wnioski o przeprowadzenie licytacji, to ogłosimy termin kolejnej - mówi komornik Władysław Kubryń. - Wówczas wartość budynku będzie o jedną trzecią niższa od obecnej.
     Gdyby budynek chciał ktoś kupić, to kupiłby go razem z lokatorem, bowiem mieszka tam proboszcz parafii św. Floriana ksiądz Arkadiusz. - Ja nie będę tego komentował, mieszkam w tym budynku, a on należy do parafii świętego Jerzego. Nie martwię się o swoją przyszłość, bo kościół jest, a parafianie na pewno się o mnie zatroszczą.
     Chętnych do kupna nieruchomości nie było, w sądzie pojawił się natomiast jeden z wierzycieli parafii św. Jerzego Sławomir Porzycki, prezes Towarzystwa Wspólnego Inwestowania.
     - Jesteśmy zainteresowani, bo parafia jest nam winna 35 milionów zł. Udzieliliśmy im pożyczki, oni wystawili odpowiednie hipoteki i weksle, a teraz komornik w naszym imieniu chce to wyegzekwować. Ja uważam, że ksiądz Halberda nie jest do końca winny. On był proboszczem, a to biskup dawał mu odpowiednie uprawnienia i o wszystkim wiedział. To była na razie pierwsza licytacja, mam nadzieję, że sytuacja się zmieni i może znajdzie się jakiś oferent. Chociaż - jak przyznaje Porzycki - to nam nic w sumie nie daje, bo oszacowana wartość nieruchomości jest niewielka w stosunku do naszych wierzytelności.
     Od kilku lat ordynariuszem diecezji elbląskiej jest biskup Jan Styrna. Dotychczas nigdy jeszcze w sprawie parafialnych długów się nie wypowiedział.
     Licytacje nieruchomości to efekt długów, jakie zaciągnął ksiądz Jan Halberda. Trudno jest określić ich całkowitą wysokość. Na komorniczej liście wierzycieli jest około dziesięciu instytucji i osób prywatnych. Wszyscy mają już prawomocne wyroki i czekają na egzekucję długów. Na licytację mają trafić wkrótce także inne nieruchomości parafialne, w których mieszczą się obecnie Dom Samotnej Matki, Przedszkole Katolickie oraz elbląskie Hospicjum.
     

R
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "Nie martwię się o swoją przyszłość, bo kościół jest, a parafianie na pewno się o mnie zatroszczą." - kiedy kosciol wreszcie zrozumie ze to ksieza sa dla ludzi a nie na odwrot? O przyszlosc ksiezulka winien zadbac przede wszystkim biskup jako "pasterz dbajacy o swoje owieczki".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    B^(2006-04-28)
  • Budynek przedszkola został przekazany przez wojsko. Kiedyś tam było WSzW i WKU. Teraz chcą płacić tym wierzycielom. Aby jakaś mądrala nie wpadła na pomysł darowizny na rzecz parafii wartości publicznej, by potem płacić nią kolejne długi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2006-04-28)
Reklama