Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

29 listopada godz. 8.58 Odwilż - chowam narty! 29 listopada godz. 8.58 Odwilż - chowam narty!

Ma być bezpiecznie

Za dwa tygodnie gotowe ma być skrzyżowanie ulic: Robotniczej, Brzeskiej i Piłsudskiego. Od jutra skrzyżowanie będzie zamknięte dla ruchu.

Od kilku tygodni okolice skrzyżowania to jedno z najbardziej kłopotliwych dla kierowców miejsc - trwa bowiem przebudowa dróg dojazdowych do mostu Unii Europejskiej. Elbląscy kierowcy zastanawiają się jednak nad zastosowanymi przez projektantów rozwiązaniami.
     - Oddzielone wysepkami pasy jazdy są tak wąskie, że w razie awarii samochodu zakorkowana będzie cała ulica - twierdzą czytelnicy portElu. - Pytanie także: po co jest tam tyle wysepek?
     Autorzy projektu przebudowy - projektanci z elbląskiej firmy "Usługi Projektowe" zapewniają tymczasem, że inwestycja przebiega prawidłowo.
     - Wysepek, z których jedne to tzw. wyspy osiowe, które rozdzielają przeciwne kierunki jazdy oraz azyli dla pieszych jest odpowiednia ilość - wyjaśnia Tomasz Raczkowski. - Mają one zagwarantować bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego. Same wyspy osiowe mogą też np. w czasie awarii być miejscem postoju. Jak wyjaśnia Tomasz Raczkowski, wykonane z bruku wyspy są tańsze w utrzymaniu niż ich malowane na jezdni odpowiedniki.
     - Wysepki malowane muszą być co jakiś czas odświeżane, a to oznacza dodatkowe koszty, w przypadku bruku inwestycja jest jednorazowa – zapewnia przedstawiciel projektanta i dodaje, że wrażenie, iż pasy jazdy są bardzo wąskie, a wysepki umieszczone za wysoko, zniknie, kiedy położone zostaną kolejne warstwy asfaltu.
     - Każda inwestycja realizowana jest etapowo, docelowo wysepki będą niemal równe z jezdnią, a pasy nie będą się wydawać już tak wąskie - mówi Tomasz Raczkowski. Ryszard Onopiak z Zarządu Dróg powiedział nam, że interwencje elblążan mają miejsce w przypadku niemal każdej inwestycji. - Także w wypadku skrzyżowania Robotniczej, Brzeskiej i Piłsudskiego zapewniam, że zastosowane przez projektantów są prawidłowe i bezpieczne - usłyszeliśmy.
     Inwestycja, w ramach której przewidziano też uporządkowanie chodników i budowę nowych miejsc parkingowych, zakończy się w połowie przyszłego roku. Samo skrzyżowanie i drogi prowadzące do niego gotowe ma być za dwa tygodnie. Asfaltowanie ulic rozpocznie się już jutro. W tym czasie samochody i autobusy korzystać będą z objazdów.
     
     ***
     
     W relacji radiowej mówi Ryszard Onopiak.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Jestem kierowcą z kilkunastoletnim stażem i stwierdzam, że koncepcja przebudowy tego skrzyżowania jest chora!!! Trzeba być naprawdę człowiekiem pozbawionym wyobraźni, żeby nie uświadamiać sobie, że po uruchomieniu sygnalizacji w godzinach szczytu to skrzyżowanie będzie zakorkowane!!! Co roku ruch samochodów w Elblągu wzrasta wraz z ich liczbą, odpowiedzią naszych architektów drogowych jest zwężanie ulic!!! To jakieś bezsensowne nieporozumienie! Tym bardziej jest to irytujące, że było miejsce na poszerzenie ulicy Brzeskiej, co z pewnością wpłynęłoby na ułatwienie swobody ruchu samochodów w tym rejonie! Niestety ku mojej wielkiej irytacji i podejrzewam, że również sporej części elbląskich kierowców, zrobiono coś zupełnie bezsensownego, czyli zwężono tę ulicę, a na dodatek jeszcze wciśnięto te absurdalne wysepki jakby nie wystarczyły światła i oznakowane przejścia dla pieszych! Najbardziej denerwujące jest jednak to, że ta wypaczona koncepcja zwężania elbląskich ulic leży w gestii kilkuosobowej grupki decydentów, na co tysiące elbląskich kierowców nie mają żadnego wpływu!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    poirytowany(2003-09-29)
  • ...a ja sądze ze nowy most jest za szeroki, powinien mieć góra 10 cm :) :). Zresztą po co nam ulice! Przerobić wszystko na wysepki, drogi rowerowe i chodniki!!! Ewentualnie szyny.....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    świadek(2003-09-29)
  • A czy ktoś zastanawiał się, jak to skrzyżowanie pokona karetka pogotowia? Jak minie rządek pojazdów ustawiony na światłach?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ewa(2003-09-30)
  • moim zdaniem to totalna porażka, ci architekci chyba nie mieli za dużo wyobraźni, gdzie się podziała chęć usprawnienia ruchu pojazdów. No cóz teraz już za poźno, a wcale się nie zdziwię ja za 6 miesięcy ktoś sobie przypomni ze zapomnieli puścić jakiś rur pod drogą i znowu rozwalą całą nawierznię...To wszystko jest pomylone.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Aga(2003-09-30)
  • Swiadek - Twoje kretynskie komentarze do wielu informacji Portelu udajace sarkazm sa nie na miejscu. Poruszamy tu (w tym przypadku) i komentujemy istotna zmiane w Elblagu, a Ty wciskasz nic nie wnoszace komentarze. Pomysl 3 razy zanim wcisniesz enter. Powodzenia. PS. Zaraz oczwiscie mi cos odpowiesz uszczypliwym jezykiem ale czytelnicy zweryfikuja czy nie mam racji... Pozdrawiam wszystkich kierowcow i powodzenia.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Hube(2003-09-30)
  • ja mysle ze pan który zaprojektował to skrzyzowanie nigdy nie był w duzym mieście, tam ulice sa szreokie , dla poprawy bezpieczeństwa ruch montuje sie sygnalizacje swietlna i coś takiego czego nikt w Elblagu juz nie zna czyli skrzyzowania z ruchem okrężnym popularne rondo. Dlaczego w naszym ,mieście zapomniano o tym prostym ale bardzo skutecznym rozwiazaniu. Na całym swiecie to sie sprawdza tylko nie w Elblagu.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zorro(2003-09-30)
  • Najwyższy chyba czas zmienić odpowiedzialnego w mieście za tego typu inwestycje, to co zrobiono z tym skrzyżowaniem nazwę jednym słowem głupota, głupota i jeszcze raz głupota. Może niech osoba zatwierdzająca tego typu projekty pojedzie do Gdańska i zobaczy jak tam się to robi. Na litość boską włodarze miasta nie róbcie na siłę z Elbląga totalnej prowincji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Franek(2003-09-30)
  • Zorro mój szanowny przedmówco, odpowiadam na postawione pytanie. Otóż dopóki prezydentem naszego miasta będzie Pan Henryk Słonina, dopóty w Elblagu nie będzie ronda - żadnego ronda. Tę tezę usłyszałem w prywatnej rozmowie od jednego z projektantów. On podobno chorobliwie nie lubi rond. Być może po prostu nie umie po nich jeździć.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zen(2003-09-30)
  • A co się będzie działo jak w godzinach szczytu na jezdni o szerokości wyliczonej dla jednego samochodu pojawi się rowerzysta? Znam odpowiedź zablokuje skerzyżowanie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zen(2003-09-30)
  • Powyższe zdanie nie jest mojego autorstwa. Moja wypowiedź dotyczyła zupełnie innej kwestii. Droga redakcjo czas cenzury juz się skończył. W mojej wypowiedzi - odnosząc się do pytania Zorra -dowodziłem, iż za przyjęcie takich a nie innych rozwiązań odpowiedzialny jest osoboiście Prezydent Elbląga!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zen(2003-09-30)
  • Zorro - w prywatnej rozmowie z jednym z projektantów usłyszałem, iż dopóki prezydent miasta się nie zmieni, dopóty nie będzie w Elblągu rond. Podobno ich nie znosi. Być moż nie umie się po nich poruszać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Zorro(2003-09-30)
  • Jak twierdza projektanci, elblażanie interweniuja przy każdej ich inwestycji drogowej w Elblągu , a ich odpowiedzia na krytykę są coraz gorsze projekty. dlaczego w sprawie gdzie wydaje sie nasze pieniądze nie wypowie się prezydent Słonina i v-ce Wróblewski ,oni płacą wykowawcom i projektantom za kolejne buble na poziomie wiekszej wsi, ktoś po nich to będzie poprawiał. Nie każdy długoletni członek PZPR i SLD nadaje sie na kierowanie 140-tys. miastem w XXI wieku.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Red.(2003-09-30)
Reklama