Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Remont Lidla ul.Ogólna Remont Lidla ul.Ogólna

"Nagonka" wraca do prokuratury

Akt oskarżenia przeciwko Robertowi Biedroniowi ze Stowarzyszenia "Kampania Przeciw Homofobii" trafi z powrotem do prokuratury. Elbląski Sąd Rejonowy zwrócił akta, bo stwierdził, że w postępowaniu przygotowawczym jest kilka niedociągnięć.

Sprawa, przypomnijmy, związana jest z innym procesem, jaki "Kampania Przeciw Homofobii" wytoczyła elblążance Dorocie E. ze Stowarzyszenia Rodzina Polska. Kobieta na łamach "Naszego Dziennika" stwierdziła, że homoseksualizm jest chorobą i zagrożeniem dla zdrowej rodziny. Robert Biedroń komentując wypowiedź Doroty E. stwierdził, że jej słowa wpisują się w "faszystowsko-nacjonalistyczno-katolicką nagonkę" na osoby homoseksualne. Ta wypowiedź nie spodobała się z kolei działaczowi Rodziny Polskiej z Podkarpacia, który podał Biedronia do sądu.
     Robert Biedroń otrzymał już raz wyrok w tej sprawie. Elbląski sąd, bez przeprowadzania procesu, ukarał go grzywną w wysokości 600 złotych. Skazany odwołał się od tego wyroku.
     Teraz akt oskarżenia przeciwko Robertowi Biedroniowi trafi z powrotem do prokuratury. Elbląski Sąd Rejonowy stwierdził, że w postępowaniu przygotowawczym jest kilka niedociągnięć.
     - Sąd zalecił prokuratorom, by przede wszystkim uzupełnili postępowanie o opinię biegłego językoznawcy, który miałby ocenić, czy słowa wypowiedziane przez Roberta Biedronia o "faszystowsko-nacjonalistyczno-katolickiej nagonce" są obraźliwe - mówi sędzia Ewa Mazurek, rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Elblągu. - Biegły miałby wyjaśnić, czy te słowa wyczerpują dyspozycję zniesławienia. Oczywiście o taką samą opinię mógłby się zwrócić już sąd na rozprawie głównej, ale widocznie były to istotne braki postępowania.
     - Taka opinia może doprowadzić do tego, że w ogóle akt oskarżenia mógłby nie zostać skierowany - dodaje sędzia. -
     Poza tym sąd polecił prokuraturze, by określiła, kto jest w tej sprawie stroną pokrzywdzoną.
     

R
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • i dobrze, lobby homoseksualne zdaje sie byc coraz bardziej niebezpieczne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    trabka_hipopotama(2005-10-12)
  • a loby hipopotamow robi w gacie ze strachu...:-DDDD
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-10-12)
  • Ja jestem stroną pokrzywdzoną!!!!! "Nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ja(2005-10-12)
  • Może akt oskarżenia nie trafi do prokuratury, a może trafi i kara będzie wyższa. dlaczego rzeczniczka broni oskarżonego, jaki ma w tym cel? gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem, a rzeczniczce co do tego, aby trzymać czyjąś stronę. Wszystko to robią przecież "fachowcy od prawa". Może niech się douczą. I znowu biedny Polak zapłaci za ekspertów dla Biedronia, tylko, że SLD już nie ma władzy i kto go wesprze farsą. A takie procesy kosztują, oj kosztują.....podatnik zapłaci za takie zabawy. Czyż nie warto się zastanowić i głosować na Kaczyńskiego, aby zaczęto posługiwać się prawnikami mądrymi a nie niedouczonymi, którzy nawet taką sprawę muszą wracać do ponownego rozpatrywania i bulić za ekspertów. Gdzie sens i logika?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zbulwersowana(2005-10-12)
  • Brawo Robert Biedron!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-10-12)
  • Paranoja... najpierw wyrok a potem się zastanawianie: kto tak właściwie jest pokrzywdzony? Odwrotny wyrok, widać, jest możliwy :-))) Proponuję rzut monetą- ślepa Temida, ślepy los. Tylko po co do tego nieźle opłacani prawnicy? Swoją drogą, homo mają ostatnio złą prasę ;-) Hetero wzięli ich pod lupę aby zajrzeć im w d...?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    antyjurysta(2005-10-13)
  • Niech zyje Robert Biedron, precz z homofobia!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2005-10-13)
  • Niech zyje Robert Biedron tylko zgodnie z ogólnie przyjętymi normami!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Wezyr(2005-10-13)
  • Sprawa nie wraca do prokuratury, bo brak takich podstaw - tak zdecydował Sąd Okręgowy. Sąd Rejonowy w Elblągu wyznaczył już termin 1-szej rozprawy: 13 stycznia 2006 r.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    obserwator(2005-12-21)
Reklama