Środa 12-12-2018, imieniny Joanny, Aleksandra
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Rek

Nie pomyślałam, że spotka mnie coś tak miłego...

 
Elbląg, Nie pomyślałam, że spotka mnie coś tak miłego... Pan Tomasz z rodziną przywiózł paczki aż z Pruszcza Gdańskiego (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

 Akcja Szlachetna Paczka po raz kolejny udowadnia, że dzielenie się pomocą to najpiękniejsza rzecz, jaką możemy ofiarować innym. Dzisiaj spotkaliśmy uśmiechniętych wolontariuszy, darczyńców i obdarowanych, dla których tegoroczne święta będą naprawdę radosne. Nasza paczka – przygotowana wspólnie z Czytelnikami i jednym z elbląskich składów węgla – dotarła już do pani Czesławy z Tolkmicka. Zobacz zdjęcia.

- Przeżyłam prawie 90 lat i nigdy nie pomyślałam, że spotka mnie coś tak miłego – powiedziała nam 88-letnia pani Czesława z Tolkmicka, do której trafiła nasza Szlachetna Paczka. Dwa tygodnie temu zmarł jej syn, od tego czasu mieszka samotnie w dużym, zimnym domu. Najbardziej potrzebny był więc węgiel, który naszej redakcji udało się pozyskać dzięki pomocy sponsora – Składu Węgla  Elzbyt-Bis, mieszczącego się przy al. Grunwaldzkiej 20a w Elblągu (przy przystanku tramwajowym). Tą drogą w imieniu pani Czesławy serdecznie dziękujemy za przekazanie dwóch ton węgla wysokokalorycznego i przewiezienie ładunku dzisiaj do Tolkmicka!
     W pomoc pani Czesławie włączyli się także nasi Czytelnicy, a konkretnie ośmioro znajomych, pracujących w jednej z elbląskich firm. - Chcieliśmy w tym roku kogoś obdarować, ale nie mieliśmy kandydata. Koleżanka przeczytała w artykule na portElu, że robicie taką paczkę i postanowiliśmy dołączyć. Przekazaliśmy żywność, chemię, odzież, mikser, który ma jej ułatwić pracę w kuchni i blender – mówi pani Katarzyna.
     Nasza redakcja do listy zakupów dorzuciła także polar, zegarek z dużym cyferblatem, o którym pani Czesława marzyła, a także artykuły spożywcze i gospodarcze. W ten sposób powstały paczki, które ledwo nam się zmieściły do samochodu! Dzisiaj wszystkie prezenty zawieźliśmy do Tolkmicka, które pierwszy raz w historii Szlachetnej Paczki wzięło udział w akcji. Pomocą miejscowi wolontariusze objęli ponad 20 rodzin.
     - Nie było trudno zgromadzić wolontariuszy. To osoby, które współpracują ze mną od lat przy różnego rodzaju projektach, organizując różne wydarzenia, zawsze można na nie liczyć – mówi Magdalena Ziętara, koordynatorka Szlachetnej Paczki w Tolkmicku.
     - Panią Czesławę do akcji zgłosiła jej sąsiadka ze względu na trudną sytuację życiową i rodzinną. Na początku pani Czesława bardzo nie chciała skorzystać z pomocy. Mówiła, że to niemożliwe, by obcy ludzie tak po prostu tak z ulicy przyszli i jej pomogli. Trudna to była rozmowa, ale udało się ją przekonać, by wyraziła zgodę na udział w Szlachetnej Paczce – opowiada Irena Popowicz z tolkmickiej Szlachetnej Paczki.
     - Nie wierzyła w to, że ktoś może zainteresować się jej losem – dodaje Anna Lebioda, wolontariuszka opiekująca się panią Czesławą w imieniu Szlachetnej Paczki.
     Podczas naszego pobytu okazało się, że do Tolkmicka ze swoją paczką dla wybranej rodziny przyjechali nawet mieszkańcy... Pruszcza Gdańskiego.

  Wolontariusze Szlachetnej Paczki z Tolkmicka (fot. Michał Skroboszewski) Wolontariusze Szlachetnej Paczki z Tolkmicka (fot. Michał Skroboszewski)


     - Zanim się zorientowaliśmy, że Szlachetna Paczka ruszyła, to blisko miejsca naszego zamieszkania nie było już rodzin do obdarowania. W związku z tym, że nasza paczka była organizowana przez szkołę, to chcieliśmy koniecznie wybrać rodzinę z dziećmi. Najbliżej Pruszcza Gdańskiego wypadło Tolkmicko, poza tym było tutaj jeszcze wtedy wiele rodzin czekających na pomoc – mówi pan Tomasz, który przyjechał dzisiaj do Tolkmicka z żoną Ewą i córką Anią.
     - Ania chodzi do szkoły, która organizowała paczkę. Przywieźliśmy ubrania, pralkę, pościel, chemię gospodarcza, żywność, zabawki, a także panele podłogowe oraz upominki świąteczne – dodaje pani Ewa.
     Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w pomoc rodzinom w ramach akcji Szlachetna Paczka. Przekazujemy też podziękowania i pozdrowienia od pani Czesławy, która okazała się bardzo ciepłą, sympatyczną osobą, ciekawie opowiadającą o swoim życiu.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywka HERB ELBLĄGA
Naszywka GODŁO
Ręcznik z haftem
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA