Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 18-11-2017, imieniny Karoliny, Romana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Nie taki diabeł straszny...

 
Elbląg, Nie taki diabeł straszny... fot. Anna Dembińska
Rek

Mamy dwa czajniki, jeden o mocy dwa tysiące wat, a drugi o mocy tysiąca wat. Do jednego i drugiego nalewamy jeden litr wody. Za które gotowanie zapłacimy więcej? Gdzie jest najwięcej elektrowni atomowych? Gdzie urodziła się Maria Skłodowska-Curie? Młodzi naukowcy, fizycy i energetycy, jeżdżą po całej Polsce specjalnym autobusem i zadają uczniom pytania, ale przede wszystkim dzielą się swoją wiedzą, opowiadają na czym tak naprawdę polega promieniowanie i czy należy się go bać. Zobacz zdjęcia.

Kieliszki barwione uranem, nasze kości, które zawierają polon i rad, zegarek z dawnych czasów, rodzynki i morele - co je łączy? Wszystkie promieniują, bo jak się okazuje towarzyszy nam ono na każdym kroku. Nie zawsze promieniowanie jonizujące, bo o nim mowa, jest jednak szkodliwe o czym opowiadali młodzi naukowcy z warszawskiej Fundacji Forum Atomowe, którzy razem z  różnymi sprzętami edukacyjnymi przyjechali do IV Liceum Ogólnokształcącego.
     - Nasza wystawa dotyczy pokojowego wykorzystania energii jądrowej i promieniowania jonizującego w nauce, technice czy przemyśle - mówi Łukasz Koszuk, prezes Fundacji, która jest organizacją non- profit, a jej celem jest "przekazanie rzetelnej wiedzy i wszechstronnej informacji, oraz zmianę błędnych i nieprawdziwych opinii o energetyce jądrowej panujących w naszym społeczeństwie". - Wystawę staraliśmy się zrobić tak, aby była maksymalnie interaktywna. Chcemy pokazać, że promieniowanie jest wszędzie, bez tego nie da się żyć, wyjaśniamy trudne kwestie związane z energią jądrową. Jeździmy po całej Polsce, odwiedzamy różne miasta, młodzież pyta o różne rzeczy, na przykład o katastrofę w Fukushimie, a im bliżej lokalizacji elektrowni atomowej tym więcej pytań.

mw
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
  • No to agitację na rzecz atomu możemy uznać za rozpoczętą. ..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    3 3
    (2014-09-18)
  • wspaniała wystawa, piękni ludzie, ale w kościach to polonu ani radu nie ma
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    pozdroLOIV(2014-09-18)
  • Jednostką mocy w układzie SI jest WAT a nie WATT. Nazwa tej jednostki pochodzi od nazwiska brytyjskiego wynalazcy Jamesa Watta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 4
    kandydat eS(2014-09-19)
  • Widząc, co się dzieje na tzw. „ Zachodzie” z energetyką odnawialną – potwierdza tylko tezę, że jesteśmy kolonią III-świata, która skupi jeszcze chętnie wychodzące z użycia przestarzałe technologie, jak np. przepłacona x-razy mityczna „ elektrownia atomowa” – projekt z końca lat ’ 90 ubiegłego wieku, a cena taka, że można za te marne 3 GW jądrowego złomu kupić z 20 GW instalacji fotowoltaicznych (na przykład).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    2 0
    AspartamE951(2014-09-19)
  • Rozumiem, że to my - podatnicy - płacimy grubą kasę tzw. " rządowi" by przekonał nasze dzieci, że przestarzała, konwencjonalna energia jądrowa - na co korporacyjne marionetki z logami POPiSLDPSL. .. w klapach przyklasnęły, by postawić nam nuklearny skansen w momencie, gdzie większość krajów przerzuca się na nowsze sposoby produkcji energii. .. Zapomnieliście jeszcze dodać, że po " zużyciu" takiej atomówki w Polsce powstanie w tym miejscu eksterytorialna biała plama o promieniu X km, która niestety nie pozwoli na swobodne funkcjonowanie tamże mieszkańcom przez następne (co najmniej) WIEKI (dla +-30 lat działania elektrowni). Jeśli promieniowanie jest takie git powszechne i bezpieczne - proponuję zacząć budować ten atomowy przekręt w centrum Warszawy i chłodzić wodą prosto z Wisły (może nabierze jakiś leczniczych właściwości; ). PS. cena mocy 1 W z baterii słonecznych spadła już do ok +-2 zł. To już zaczyna być przystępną technologią dla Kowalskiego (bo dla Schmidta, Smitha. .. już jest od paru ładnych lat)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    1 0
    PolskiAnarchista(2014-09-19)
  • Do autora artkułu: Nie wat, tylko wstów. Jsk ktoś, kto nie zna pisowni, śmie pisać artykuły. Jakiekolwiek. Pozdrawiam.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 1
    Bożena L.(2014-09-20)
  • Bożena, jesteś trzeźwa?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    1 0
    (2014-09-21)
  • Bożena, nie " wstów" tylko " w stówę" , może miało być " wypiłam setkę" , ale sądząc po pisowni raczej około połowy litra,
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz Pokaż ten wątek
    0 0
    (2014-09-21)
Reklama