Środa 20-06-2018, imieniny Bogny, Florentyny
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Nowy, a już stłuczony

Nowy samochód służbowy elbląskich strażaków stoi już w warsztacie. Auto uszkodził sam komendant - młodszy brygadier Krzysztof Grygo.

Czarnego osobowego Seata strażacy otrzymali pod koniec ubiegłego roku. Samochód przekazało komendzie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji dzięki staraniom posła Witolda Gintowt-Dziewałtowskiego. Niestety, komendant nie pojeździł długo. Na skrzyżowaniu ulic Pocztowej i Zacisze szef elbląskiej straży pożarnej skręcając, nie zauważył innego samochodu. Doszło do stłuczki. Seat ma uszkodzony błotnik i zderzak. Drugie auto, dziwnym trafem, pozostało nietknięte. Komendant przyznał, że kolizję spowodował przez swoją nieuwagę. Naprawa służbowego auta będzie kosztować około 400 zł.
     Młodszy brygadier Krzysztof Grygo pokryje szkody z własnej kieszeni.
     - Nie było potrzeby, by zgłaszać kolizję policji - powiedział rzecznik elbląskiej straży pożarnej Ryszard Baran.

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • ... "nie zauważył"? pewnie było sporo dymu, no i ten ogień...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    gogo(2003-01-23)
  • A chociaż był trzezwy ? Cyrkowiec z tego drugiego samochodu . Seat uszkodzony a temu nic. A może to nie był samochód tylko coś innego .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-01-23)
  • A kiedy komediant Grygo [...] zrobił prawo jazdy .
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-01-23)
  • Nie wiem dlaczego zaraz robic z tego wielkie hallo. Redakcja zanalazla sensacje. Szacunek dla komendanta.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    "mało wybredny w dziewczynach"(2003-01-23)
  • Sensacja!? Nie, po prostu fakt, a takowe zaliczaja sie do gatunku "informacja".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alicja(2003-01-23)
  • Pewnie wydawało mu się, że jedzie wozem bojowym i jest uprzywilejowany w ruchu - mógł chociaż zawyć
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ttos(2003-01-23)
  • wspolczuje , panu komendantowi, przez jakis czas nie bedzie mial czym jezdzic , a po drubie kierowca tego drugiego czegos "sorry winetou" ale to byla kolizja i nie wiadomo czy komendancik kochany rzeczywiscie nie byl po "bance" inny to by zaraz polije wzywal ciekawe ile mu zaplacil....(NO COMENT)
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    podpis(2003-01-23)
  • Wypadek miał ponieważ czarny kjolor z natury jest niebezpieczny a również nie jest kolorem dla straży!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    wrh(2003-01-23)
  • Mieszkam w Elblągu ładnych pare lat i coraz częściej zaczynają się w naszym mieście dziać "cuda-niewidy"!! Najpierw samochód widmo: "Seat ma uszkodzony błotnik i zderzak. Drugie auto, dziwnym trafem, pozostało nietknięte". A druga sprawa to: "Na skrzyżowaniu ulic Pocztowej i Zacisze" Pierwsze słysze żeby w jakikolwiek sposób ul. Poczowa miała styczność z ul. Zacisze!!! A może redakcja się pomyliła?! i komendant skręcał z Grunwaldzkiej na Ogólną?!?!?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mc(2003-01-23)
  • Dziwnie ,że nie wezwano Policji do kolizji drogowej ani żadnych służb wewnętrznych straży.Przeciesz w takiej sytuacji przepisy jasno okreslają co w danym przypadku należy wykonać!!chyba ,że ma sie coś ważnego do ukrycia albo jest się na BANI.Do dnia dzisiejszego fakt ten jest skrupulatnie ukrywany.Nawet Komenda Wojewódzka Strażaków o tym fakcie nie została oficjalnie poinformowana,a powinna o tym wiedzieć w pierwszej kolejności i podjąć działania.Chyba,że Komendant Wojewódzki z Olsztyna jest w zmowie z Komendantem strażaków z Elbląga.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Świadek(2003-01-23)
  • Nie było potrzeby, by zgłaszać kolizję policji - powiedział rzecznik elbląskiej straży pożarnej Ryszard Baran. Panie rzeczniku prosze nie oszukiwać mieszkanców Elbląga!!!!!W zaistniałej sytuacji Komendant Grygo jako osoba publiczna powinien bezwzględnie zgłosić zdarzenie nie tylko na Policję ,ale również Wojewódzkiego Stanowiska Kierowania w Olsztynie.Przecież Pan jako strażak powinien znać wewnętrzne przepiy obowiązujące w Państwowej Straży Pożarnej.Fakt niezgłoszenia świadczy jednoznacznie o próbie zatajenia okoliczności niewygodnych Komendantowi Grydze np.jazda po pijanemu,wyjazd prywatny samochodem służbowym.Świadczy o tym brak wpisu w karcie drogowej oraz książce ewidencji wyjazdów.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Obserwator(2003-01-23)
  • Panie PRZEYDENCIECIE!!!!!! nawiązując do Pańskiej wypowiedzi w prasie odnośnie zmiany postępowania podległych Panu pracowników administracji (którym jest m.innymi Komendant Grygo) i mając na uwadze okoliczności zaistniałego zdarzenie bulwersujące Mnie jako mieszkanca Elbląga zapytuję Pana czy zarządał Pan wyjśnień od sprawcy zniszczenia majątku publicznego jakim jest samochód Straży Pożarnej.Jeżli tak proszę o opubilikowanie informacji na ten temat na łamach prasy ewentualnie na stronie internetowej.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Elblążanin(2003-01-23)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Torba z nadrukiem elbląskiej Starówki
Naszywki
Ręcznik z haftem
Naszywka GODŁO