Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 21-04-2018, imieniny Anzelma, Feliksa
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

O karach za grzechy i zdrowym rozsądku

 
Elbląg, O karach za grzechy i zdrowym rozsądku Na służbie. Sierż. sztab. Maciej Krztoń i st. post. Grzegorz Łuczko z elbląskiej drogówki (fot. Michał Skroboszewski)
Rek

Kierowcy lekceważą przepisy dotyczące ograniczenia prędkości, a także wjeżdżają na skrzyżowanie na tzw. późnym zielonym. Z kolei piesi przechodzą w miejscach niedozwolonych i uważają, że światło czerwone oznacza „można iść”. Oczywiście, nie wszyscy. To jednak grzechy główne, na które wskazują elbląscy policjanci. Zobacz fotoreportaż.

Nawet pozornie niewielkie naruszenie prawa drogowego może mieć opłakane skutki. Niewielkie w odczuciu kierowców, bo policjanci mogą mieć już inne zdanie na ten temat.
     - Najczęściej popełniane wykroczenia? Przekraczanie prędkości i niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej oraz wykroczenia przeciwko pieszym – wymienia sierż. sztab. Maciej Krztoń z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - To, jeśli chodzi o kierujących, bo jest też duży wachlarz wykroczeń popełnianych przez samych pieszych. Do najczęstszych należy przechodzenie przez jezdnię w miejscach niedozwolonych, „wyskakiwanie” zza pojazdów, jak również ignorowanie sygnalizatora. W ostatnim okresie było dużo zdarzeń z udziałem pieszych – zauważa policjant. - Skutki mogą być bardziej tragiczne niż przy kolizji pojazdów, bo pieszy jest niechronionym użytkownikiem ruchu drogowego.
     - Duży problem jest z osobami starszymi – dodaje st. post. Grzegorz Łuczko. - Wczoraj starsza pani powiedziała, że ma 80 lat i dużej różnicy śmierć pod kołami by jej nie zrobiła.
     - Nie mają już tej dynamiki ruchu, ale mają lekceważący stosunek do przepisów obowiązujących na drodze – mówi sierż. sztab. Maciej Krztoń. - Usłyszałem już „Ja dwie wojny przeżyłam i co ty będziesz mi tu, synek, mówił”.
     - Ciężko jest ukarać osobę 80-letnią, bo to jednak autorytet wiekowy, ale z drugiej strony taka osoba nie zdaje sobie sprawy z tego, jakie zagrożenie sprowadza na siebie, ale i na innych użytkowników ruchu – stwierdza st. post. Łuczko.
     Ale jeźdźmy dalej (i to dosłownie, bo przemierzamy ulice miasta z patrolem drogówki). Jakie kary grożą pieszym za łamanie przepisów?
     - Mandat w wysokości 50 zł za przechodzenie w miejscu niedozwolonym, 100 zł za niezastosowanie się do sygnalizatora – wylicza sierż. sztab. Maciej Krztoń.
     Piesi mają jednak zwykle też coś do powiedzenia, zanim przyjmą mandat. Bo co, jeśli pieszy pokona przejście mimo włączonego czerwonego światła, ale sytuacja ma miejsce późnym wieczorem, na pustej ulicy?
     - O, tak, często słyszymy „A u nas, w Anglii to można”. Tak, ale u nas, w Polsce, ustawodawca nie przewidział takiej sytuacji i przepisy mówią jasno: nie stosujesz się do nich, będzie kara – odpiera sierż. sztab. Maciej Krztoń. - Skoro my zauważyliśmy takie wykroczenie to oznacza, że jednak jechaliśmy.
     - Do każdej sytuacji staramy się jednak podchodzić indywidualnie – zaznacza st. post. Grzegorz Łuczko. - Bo tu nie chodzi o zabawę w kotka i myszkę: jak jesteśmy [policja-red.] to nie można, a jak nas nie ma to można...
     Wątpliwości podczas zatrzymania przez drogówkę mają też kierowcy.
     - Najczęściej, gdy przekraczają prędkość tłumaczą: „Spieszę się”, „Bo dziecko do szkoły zawoziłem” albo „Daj pan spokój! Tu powinna być „siedemdziesiątka”, żadnego zagrożenia nie spowodowałem” - cytuje sierż. sztab. Krztoń. - Są też miejsca w terenie zabudowanym, gdzie dla niektórych kierowców i „setka” nie stanowi problemu.
     - Trzeba myśleć zdroworozsądkowo i z tego ludzi rozliczamy – twierdzi st. post. Łuczko.
     Wczoraj (15 lutego) policjanci zatrzymali m.in. dwa auta osobowe, bo ich niepokój wzbudził stan techniczny pojazdów. Obie kierujące zostały pouczone i zobowiązane do naprawy usterek. Mandatem dla kierowcy zakończyło się holowanie Żuka na drodze ekspresowej, a także dla kierującej, która spowodowała niegroźną kolizję na ul. Hetmańskiej.
     Ponadto policjanci drogówki skontrolowali miejsca wskazane przez mieszkańców na mapie zagrożeń bezpieczeństwa.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne EVA MINGE
Okulary przeciwsłoneczne GENNY
Okulary korekcyjne I-D TOKYO
Soczewki kontaktowe ALCON Air Optix Aqua