UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później

Odlotowe lekcje, które uczniowie polubią

 
Elbląg, Lekcje na lotnisku to nie tylko pogadanka o historii, ale także wizyta w hangarze
Lekcje na lotnisku to nie tylko pogadanka o historii, ale także wizyta w hangarze (fot. Michał Skroboszewski, arch. portEl)
Reklama

A właściwie już polubili, bo w 2018 r. Aeroklub Elbląski pilotażowo kilkanaście takich lekcji zorganizował. Uczniowie w ramach godziny wychowawczej przychodzili na lotnisko, poznawali jego historię, zaglądali do hangaru, podziwiali loty. W tym roku oferta ma zostać skierowana do jak największej liczby szkół.

Jak zapewnia Jacek Sobolewski, dyrektor Aeroklubu Elbląskiego, ubiegłoroczne lekcje na lotnisku cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem, a młodzież była zadowolona. Teraz chcą zwiększyć zasięg.
       - W tym roku będziemy chcieli dotrzeć z tą ofertą do szerszej grupy odbiorców - zapowiada. - Podczas takich lekcji opowiadamy o historii elbląskiego lotnictwa, ale też o możliwościach, jakie niosą za sobą szkolenia lotnicze i jakie możliwości stwarza praca w branży lotniczej. Nie jest to nudny czas, bo połączony z wizytą w hangarze, a czasami nawet z lotami albo przynajmniej z obserwacją lotów.
       Warto podkreślić, że karta lotniczej historii Elbląga jest ciekawa. Jak opowiadał Karol Wyszyński, przewodnik PTTK, lotnisko powstało w 1912 r., ale w obecne miejsce przeniesiono je w 1915 r. : Po I wojnie światowej na mocy Traktatu Wersalskiego hangary miały zostać rozebrane, ale przejął je, wraz z innymi obiektami w tej części miasta, fabrykant Franz Komnick. Po 1935 r. musiał oddać hangary na cele rozbudowującej się armii III Rzeszy. Pozostałe obiekty Komnick wykorzystywał jednak na cele produkcyjne. Po wojnie w byłych zakładach Komnicka działały Wojskowe Zakłady Naprawcze (1963-1980) oraz Wojskowe Zakłady Lotniskowe (1980-1990)
       Na lotnisku działała szkółka dla pilotów. W 1935 r. obiekt znacznie rozbudowano. Stacjonował tutaj 3. Pułk Lotnictwa Bombowego, 33. Regiment Wyszkolenia Powietrznego i Kompania Obsługi Lotnictwa. W 1926 r. zaczęła tu działalność Niemiecka Poczta Lotnicza, a nieco później uruchomiono połączenia pasażerskie.
       Po zdobyciu Elbląga przez Armię Czerwoną, na lotnisku w czerwcu 1945 r. gościli powracający do Francji lotnicy z pułku Normandie-Niemen, walczący w szeregach lotnictwa radzieckiego. Z polskich zaś jednostek stacjonowały tutaj: Inżynieryjna Kompania Budowy Lotnisk (1947-1951); 16. Batalion Budowy Lotnisk (1951); 5. Pułk Lotnictwa Szturmowego (1948-1952); 38. Batalion Obsługi Lotnisk (1950-1952); 14. Batalion Budowy Lotnisk (1954-1999); 14. Batalion Usuwania Zniszczeń Lotniczych (2000-2008); 14. Batalion Remontu Lotnisk (2009-2010); Szkoła Młodszych Specjalistów Lotnictwa nr 10 (1953-1955); 13. Dywizja Lotnictwa Szturmowego (1951-1952); oraz Wojskowa Administracja Koszar (1951-2010). Od 1957 roku na terenie lotniska działa Aeroklub Elbląski.
      
Teraźniejszość nadal interesująca, co warto sprawdzić odwiedzając aeroklub.
      
A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem (od najstarszych opinii)
Pokazuj od
najnowszych
Pokazuj od budzących
największe emocje
Reklama