Piątek 19-10-2018, imieniny Jana, Pawła
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Cichutko na szlaku. Słychać tylko plusk spadających liści. Cichutko na szlaku. Słychać tylko plusk spadających liści.

Odnaleziono ciało żeglarza

Odnaleziono ciało zaginionego żeglarza z jachtu "Dzika Mrówka". Poszukiwania prowadziła rodzina zaginionego 40-letniego Seweryna C.

Ciało żeglarza znaleziono na wodzie, w okolicy miejsca, w którym 8 września doszło do wywrócenia jachtu. Prokuratura Rejonowa w Malborku (Krynica Morska leży w jej zasięgu) zarządziła przeprowadzenie sekcji zwłok, która ma ustalić przyczyny śmierci żeglarza. Wyniki sekcji będą znane w przyszłym tygodniu.
     W ubiegłym tygodniu w delegaturze Urzędu Morskiego w Elblągu przesłuchiwano świadków tragedii i uratowanego załoganta "Dzikiej Mrówki" - 32-letniego Waldemara J. Jak wynikało z jego wyjaśnień, na pokładzie niewielkiego jachtu nie było wymaganego na wodach Zalewu sprzętu ratunkowego - w tym kamizelek ratunkowych, które pozwalają przez dłuższy czas utrzymać się na wodzie, i które mogły uratować życie kapitanowi zatopionego jachtu.
     Szczątków "Dzikiej Mrówki" wciąż nie udało się odnaleźć.
     Orzeczenie w sprawie przyczyn tragedii wyda Izba Morska w Gdyni.
     
     Zobacz także: "Sprawa Dzikiej Mrówki - cd."

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Dzisiaj o godzinie 13 odbędzie się pogrzeb Seweryna C. na cmentarzu Dębica w Elblągu
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Waleczny Herbert(2001-09-25)
  • PISZECIE BZDURY ! ! ! Nie Seweryn, a Sewer.C. Zresztą i tak mu to nic nie pomoże...... A ja wiem napewno, że na jachcie BYŁY KAMIZELKI RATUNKOWE jak również i koło (podkowa) ratunkowe. Może "Rudy" (Waldemar J.) ich po prostu nie zauważył ? ......bo gdyby wiedział gdzie one leżą, im obojgu udałoby się uratować. Jachtu jeszcze nie odnaleziono, a w nim leżą pasy ratunkowe. Poczekajcie z pochopnymi opiniami na ten temat. Może i śledczy niech też zaczekają na odnalezienie jachtu. Czy nie byłoby wskazane nakazanie poszukiwania tego jachtu ? ? ? Tam są odpowiedzi.......
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mirek(2001-09-25)
  • Trudno cokolwiek napisać po stracie przyjaciela,jako dawny załogant pomimo upływu lat zawsze mogłem liczyć na Sewera.Żal ,że tacy ludzie odchodzą.Składam wyrazy współczucia rodzinie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Daniel(2001-09-25)
  • wyjaśnienia od autora: kamizelki, podobnie jak pozostały sprzęt ratunkowy może na "Dzikiej" były, ale z zeznań i dotychczasowych ustaleń Urzędu Morskiego wynika, że ich jednak nie było. Te ustalenia - źródła są dla mnie jako dziennikarza w tej sytuacji podstawowe. Możnaby oczywiście np. zadzwonić do uratowanego żeglarza i przepytać go, ale w przypadku takiej tragedii chyba nie byłoby to na miejscu - tak sądzę. Sprawa poszukiwań jachtu: dyrektor UM zapowiadał, że może będą go szukać przy pomocy sonaru, ale ostatnie wiadomości są takie, że specjalnej akcji nie będzie, bo akwen jest duży i nie bardzo wiedzą, gdzie łódka może leżeć. Rybacy i jednostki pływające po Zalewie zostały jednak uczulone na to, by zwracać uwagę na możliwość napotkania szczątków "Dzikiej" i może się znajdzie/// Sprawa imienia kapitana: W tekstach jest "Seweryn", bo tak wciąż podaje Polskie Ratownictwo Okrętowe, Straż Graniczna, Prokuratura i policja. pozdrawiam i pozostaje w żalu, bo kocham żagle
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    autor(2001-09-26)
  • ........może dociekliwy dziennikarz dotarłby do prawdziwego imienia, a nie powielał bzdury głoszone przez.....a co do ustaleń: ja ten sprzęt ratunkowy widziałem w piątek 7 IX br. a poza tym, np. koło ratunkowe widać doskonale na zdjęciu opublikowanym w gazecie na pierwszej stronie. Zostało ono wykonane podczas owych tragicznych regat. .....więcej dziennikarskiej dociekliwości jako autora.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mirek(2001-09-26)
  • Wstydz sie Mirek: wstrzynasz grubianskei pyskowki nad swierzym grobem. Cala ta sprawa jest tragedia dla rodziny, przyjaciol i znajomych Sewera. Moze wiec bys sie zamknal przez pamiec dla niego.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2001-09-27)
  • ...... właśnie przez pamięć dla Sewera .....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Mirek(2001-09-27)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

OKOWOKO s.c.
optyk Elbląg, okulista Elbląg, badanie wzroku
Okulary korekcyjne XAVIER GARCIA
Okulary korekcyjne GIANFRANCO FERRE