Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 03-12-2016, imieniny Franciszka, Ksawerego
 
Rek

UWAGA!

PGR-y dziś

W czwartek, w Bibliotece Elbląskiej odbędzie się spotkanie na temat książki dr Lidii Domańskiej poświęconej pracownikom dawnych PGR-ów.

W kolaudacji książki zatytułowanej „Deprywacja potrzeb byłych pracowników państwowych przedsiębiorstw gospodarki rolnej” wezmą udział: starosta elbląski Sławomir Jezierski, dziekan elbląskiego wydziału Szkoły Wyższej im. Bogdana Jańskiego Janusz Hochleitner oraz kierownik Powiatowego Urzędu Pracy Iwona Radej. Początek spotkania - godz. 17.30.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • To nawet na biedzie i nedzy ludzkiej można zrobić kasę ...i bankiecik.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2003-10-14)
  • To może nie tak OLO. Władza przeszła i obecna skrzętnie omija ten temat, a jest on jak wrzód na tyłku - nie da się go ukryć. Ale tak jak z bezrobociem, ten problem jest jego pochodną - ludzie, którzy o czymś decydują w tym kraju nabrali wody w usta i udają Niemca. Na pewno nie jest to problem łatwy do rozwiązania, aczkolwiek pilny - pojawi się wkrótce przy unijnych funduszach realizujących dopłaty do rolnictwa. Chwała tym, którzy nawet w Elblągu zaczynają widzieć w tym zagadnienie do rozwiązania. Kolejny plus dla Biblioteki.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2003-10-15)
  • NIestety, wiekszosc tych ludzi nie myslalo o przyszlosci, fakt ze PGR-y były likwidowane niewatpliwie wpłynął na pogorszenie sie zycia na wsi, ale niekoniecznie. W wiekszosci przypadkow ( 95 % ) byli PGR-owcy biorac odprawy wydawali te pieniadze na byle co. Jak grzyby po deszczu wyrosły na kazdym dachu anteny satelitarne, nowe maluchy, video w kazdym domu itd. Kiedys moj znajomy powiedział ze wtedy wiekszosc pokupowala vidoe i ogladala filmy erot. powszechnie dostepne, a pozniej dzieci sie rodzily w zastraszajacej ilosci i problem z ich utrzymaniem powstał. Tylko niewielka czesc widziała w tym zastrzyku pieniedzy mozliwosc na rozpoczecie wlasnej dzialanosci dzieki ktorej mogli utrzymac swoje rodziny. Za PGR-ow bylo cudownie, wypłata co miesiac a do tego jeszcze mozliwosc wyniesienia paszy dla zwierzat hodowanych w domu. Niestety, przykre to ale prawdziwe. Wiem cos o tym bo sam jestem byłym PGR-owcem ktory myślał o tym zeby utrzymac rodzine a nie wydac pieniadze na byle co.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    były PGR-owiec.(2003-10-15)
  • czy przewidziono poczęstunek alkoholowy także dla niezaproszonych gości tej dyskusji, bo właśnie ARIZONA mi sie kończy.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    pererowiec(2003-10-15)
  • Do byłego PGR-owca. Cieszę się, że ktoś potwierdza moje zdanie, że dzięki likwidacji PGR-ów i filmom erotycznym nie mamy w Polsce katastrofy demograficznej. W przeciwnym wypadku musielibyśmy wydawać zielone karty lub importować uchodźców z chin, wietnamu czy kambodży
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    sceptyk(2003-10-18)
Reklama