Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

W pierwszym śniegu W pierwszym śniegu

Pierwsze przymiarki

- Musimy się zastanowić, czy w wyborach samorządowych wystartujemy pod szyldem naszej partii - zapowiada Stanisław Żelichowski, poseł PSL z okręgu elbląskiego.

Poseł gościł dziś w Elblągu i wziął udział w naradzie politycznej. Dotyczyła ona m.in. nadchodzących wyborów do samorządu. Z zapowiedzi polityków Prawa i Sprawiedliwości wynika bowiem, że mogą się one odbyć nie jesienią przyszłego roku, ale dużo wcześniej.
     - Zastanawiamy się, czy obietnice nowego rządu są możliwe do realizacji i czy powinniśmy popierać ten układ - mówi Stanisław Żelichowski. - Trzeba też zacząć myśleć o wyborach, które zbliżają się wielkimi krokami. Myślimy np. o wzmocnieniu naszej pozycji w sejmikach. Zastanawiamy się również, czy do wyborów iść jako partia, czy też może stworzyć komitet wyborców, bo ordynacja mówi o 5-procentowym progu frekwencji dla partii.
     Tymczasem już 1 grudnia w Elblągu ma zacząć działać biuro Stanisława Żelichowskiego. Będzie to drugie, po Działdowie, miasto, w którym poseł będzie przyjmował mieszkańców.
     
     Stanisław Żelichowski reprezentuje w sejmie okręg elbląski już kolejną kadencję. To znana postać polskiej sceny politycznej. Był ministrem ochrony środowiska w rządach Waldemara Pawlaka, Józefa Oleksego, Włodzimierza Cimoszewicza i Leszka Millera. W poprzedniej kadencji zasiadał w sejmowej komisji ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa oraz w komisji do spraw kontroli państwowej. Teraz pracuje w dwóch komisjach: mniejszości narodowych i etnicznych oraz ochrony środowiska.
     

SZ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama