Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Poniedziałek 22-05-2017, imieniny Wiesława, Heleny
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Pierwszy od lat

Dobiega końca budowa statku wycieczkowego, który pływać będzie po wodach Zalewu Wiślanego.

Pierwszy od czasów przedwojennych statek, który w całości wyprodukowany zostanie w Elblągu, powstaje w jednej z wielkich hal przy ul. Dębowej. Statek na zamówienie Związku Komunalnego Gmin Nadzalewowych i elbląskiej spółki El Port (w której większościowy udział ma elbląski samorząd), dzięki pieniądzom z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, buduje działająca od pięciu lat elbląska firma El Metal.
     Jednostka liczy prawie 21 metrów długości, ma 4 metry szerokości i pół metra zanurzenia. Będzie miała wykonany z przezroczystego plastiku dach, znajdzie się na niej także m.in. barek i toaleta. Na pokład będzie mogła zabrać 66 osób.
     - Statek przeznaczony będzie do celów turystycznych i dydaktycznych, wozić ma m.in. dzieci biorące udział w tzw. zielonych lekcjach - mówi szef spółki El Metal, dr inż. Michał Waluk. - Jednostka będzie miała w pełni ekologiczny, elektryczny napęd.
     Każdy z dwóch specjalnie zamówionych na potrzeby statku akumulatorów kosztował 50 tysięcy złotych. Jak usłyszeliśmy, dotarcie do Mierzei Wiślanej zajmie wycieczkowcowi kilka godzin.
     Zaprojektowany w Ustce statek ma charakter prototypowy. Jedyna zbliżona do niej, choć mniejsza jednostka pływa po jeziorze Łebsko. To także pierwszy po wojnie statek w całości wyprodukowany w Elblągu. Wycieczkowiec nie ma jeszcze nazwy. Jak powiedział nam Michał Waluk, jego wodowanie odbędzie się w przyszłym tygodniu, a pierwsze rejsy - pod koniec sierpnia.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama