Sobota 15-12-2018, imieniny Waleriana, Celiny
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Początek drogi

Sześćdziesięciu absolwentów wydziałów prawa ubiega się o aplikacje sędziowskie. W elbląskim Sądzie Okręgowym rozpoczęły się egzaminy. Na aplikantów czeka 25 miejsc pracy.

Aplikanci przygotowują się do zawodu sędziego. Młodzi ludzie, którzy przyszli dzisiaj na egzamin, zdają sobie sprawę, że będzie ciężko, ale – jak twierdzą - na studiach prawniczych zawsze tak było.
     - Pewnie będzie ciężko, ale cóż, to egzamin. W zasadzie każdy zawód wymagający dużego zaufania społecznego wymaga dobrego przygotowania. To jest tak, jak z zawodem lekarza - uważa Maciej Karczewski, absolwent Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. - Sędzia jest kimś takim, kto godzi konflikty społeczne i takie powinien mieć zadanie. Wiadomo, prawda zawsze leży po środku, ale godząc konflikty, można tej prawdy szukać.
     To jednak dopiero początek drogi. Na to, by zostać sędzią nominowanym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, trzeba poczekać przynajmniej 5 lat. Należy zdawać kolejne obowiązkowe egzaminy, zostać asesorem, a także uzyskać pozytywną opinię sędziów wizytatorów i Krajowej Rady Sądownictwa. Po pięciu latach pracy świeżo upieczony sędzia zarobi na początku swojej kariery około 3 tysięcy zł.
J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Oby byli ateistami i bez powiazań z katolandem
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olo(2003-06-18)
  • te 3 tysiace to oczywiscie pensja zasadnicza...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    voophroo(2003-06-18)
  • voophroo : Za te 5 lat, to i tak juz "eurosy" beda w obiegu, wiec moze i te pensje zbliza sie do europejskich. Wtedy kto wie ; moze bedzie jeszcze gorzej...(jak dla kogo).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alicja(2003-06-18)
  • pare dni temu bylam swiadkiem na rosprawie karnej,zachowanie sedziego zszokowalo mnie kompletnie!! zlosliwy,zarozumialy i chamski-to najlpszy opis tego czlowieka.Swoja postawa uniemozliwil oskarzonemu obrone,jego zlosliwe uwagi i komentarze nawet mnie wyprowadzily z rownowagi,ironiczne usmieszki wmomecie skladania wyjasnien przez oskarzonego jakby chcial powiedziec-nie wysilaj sie chlopie,statystyka rzecz swieta wiec i tak cie slkaze a czy jestes winny czy nie ,to mnie w sumie nie interesuje.Wyszlam z sali z przekonanim,ze sady wcale nie sluza sprawiedliwosci a jedynie daja miejsca pracy ludziom dla ktorych sprawiedliwośc,uczciwosc czy przyzwoitosc sa pojeciami nieznnymi.Obawiam sie ,ze to nowe pokolenie bedzie dokladnie tak samo pracowalo,przesiaknie zamnierowanymi zwyczajami zasidzaialych sedziow i tak samo jak oni ,nastawia sie jedynie na powiekszanie zawartosc swoich portfeli.Nie mam dobrego zdanie na temat aparatu sedziowskiego ,ale niestety jest to opionia zasłuzona.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    asik(2003-06-18)
  • tylko nikt nie zaznacza ze aplikant ktory pracuje 3 pierwsze lata w sadzie od tego roku nie dostaje zadnej kasy tzn pracuje za free
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xxx(2003-06-18)
  • Naprawdę? – To jakieś chore. Dlaczego nie dostaje wynagrodzenia? - To taki młody prawnik musi być najlepiej dwuzawodowcem, żeby w tzw. międzyczasie - przez parę lat - miał za co żyć. Albo stary koń, wisi na rodzicach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    @(2003-06-18)
  • xxx : No to ja sie wcale nie dziwie, ze potem pracuja tak, jak to "asik" opisuje. Czekaja (a w miedzy czasie traktuja czlowieka jak wielkie G) pewnie na lapowki, zeby sobie nadrobic...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alicja(2003-06-19)
  • Jakaś zazdrość przebija się w Twoich wypowiedziach Alicjo.. trzeba było studiować prawo i aplikować się skoro to taka droga po różach
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    prawnik(2003-06-19)
  • prawnik - zamiast epatować zawodową dumą i urazą, podumaj nad związkiem przyczynowo-skutkowym...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2003-06-19)
  • Prawniku... zazdrosc zazdroscia, ale swoja wypowiedzia dajesz do zrozumienia, ze skoro ktos sie meczy latami na prawie, a potem ma aplikacje, to wysilek ten daje mu prawo do odreagowania sobie pozniej w kwestii finansow (czyt. lapowek). To co maja powiedziec lekarze???
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    voophroo(2003-06-19)
  • prawnik : Zycie jest najlepszym uniwersytetem.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alicja(2003-06-19)
  • Życie to nie teatr - ale wieczna maszkarada..............................................Tyyyyyyyyyyyyyyyyyyy i jaaaaaaaaaaaa, teatry to sa dwa. Ty i ja....................................................................
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2003-06-19)
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Naszywka GODŁO
Czapka z nadrukiem
T-shirt biały z Twoim nadrukiem DTG PROMOCJA
Naszywka HERB ELBLĄGA