Piątek 21-09-2018, imieniny Mateusza, Hipolita
 
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Zapomniana Ogrodowa.... Zapomniana Ogrodowa....

Podziękowania za służbę, Gwiazdy za misje

 
Elbląg, Podziękowania za służbę, Gwiazdy za misje Dziś świętował 16 batalion dowodzenia (fot. WS)
Rek

W piątek (18 maja) swoje doroczne święto obchodził 16 batalion dowodzenia, świętowała także Orkiestra Wojsk Lądowych Garnizonu Elbląg. - Wielokrotnie udowadnialiście swój profesjonalizm, na który my, elblążanie, możemy liczyć nie tylko w obliczu zagrożenia, ale także podczas miejskich uroczystości – mówił prezydent Grzegorz Nowaczyk. Przywitał również żołnierzy, którzy wrócili z misji w Afganistanie. Zobacz zdjęcia i film.

W maju przypada doroczne święto 16 batalionu dowodzenia. Swoje urodziny (w tym roku 68) obchodzi Orkiestra Wojsk Lądowych Garnizonu Elbląg. To okazja do podwójnego świętowania.
     Dokładnie o godz. 10 na placu apelowym przy ul. Królewieckiej rozpoczęła się uroczysta zbiórka pododdziałów, w której wzięli udział zaproszeni goście, rodziny, przyjaciele i sympatycy zarówno batalionu, jak i orkiestry oraz żołnierze i pracownicy obu „jubilatów”. W trakcie uroczystości zostały odczytane okolicznościowe rozkazy, wręczone wyróżnienia oraz przekazane życzenia.
     Dowódca 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej gen. dyw. Janusz Bronowicz oraz Dowódca 16 batalionu dowodzenia ppłk Andrzej Duda powitali żołnierzy batalionu, którzy niedawno powrócili do kraju z Afganistanu, gdzie pełnili służbę w ramach X Zmiany PKW.
     - Potwierdziliście, że macie wielkie serce do służby wojskowej – mówił generał Bronowicz odznaczając żołnierzy Gwiazdami Iraku, Afganistanu i Czadu.

 


     Z misji wrócił m.in. kpt. Maciej Kurowski, dowódca grupy łączności Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie: - To była moja druga – po Iraku - misja. Jednak ta była znacznie trudniejsza. Niby nie bierzemy udziału w akcjach bojowych, bo grupa łączności zabezpiecza system łączności z krajem, a także między bazami, jednak zdarzały się sytuacje niebezpieczne. Zagrożenie w Afganistanie istnieje cały czas – przekonywał kapitan Kurowski. – Baza jest na wysokości 2200 m n.p.m, a ostrzałom sprzyja teren górzysty. Zawsze ktoś z ukrycia może zaatakować.
     Czy mimo wszystko pojedzie na kolejną misję?
     - Żołnierz jest żołnierzem i wykonuje zadania, ale dopiero wróciłem więc nie myślę co będzie za rok czy dwa – skwitował kpt. Maciej Kurowski. - Na razie trzeba odpocząć, zregenerować siły, jest rodzina, wakacje się zbliżają.
     Żona kapitana też służy w 16 batalionie dowodzenia. Mimo, że żołnierskie życie zna, nie przyzwyczaiła się do wyjazdów męża na misje i martwi się o niego, jak każda „cywilna” żona. A czy ona była na misji?
     - Nie! – zdecydowanie odpowiedział kpt. Kurowski.
     Z półrocznej misji wrócił także chor. Krzysztof Czubiński: - Byłem już i w Iraku, i też w Afganistanie. Ta misja była jednak najtrudniejsza, bo byłem najbliżej nieszczęśliwych wypadków.
     Chor. Czubiński był w Afganistanie informatykiem. To m.in. dzięki niemu koledzy mogli porozmawiać ze swoimi bliskimi na Skypie.
     - Głównie jednak zajmowałem się częścią wojskową - administrowaniem sieci jawnych i niejawnych – zdradził.
     Co żołnierza pcha na misje?
     - Na pewno ciekawość – mówił chor. Czubiński. - W kraju takich doświadczeń nie mamy. Z drugiej strony chęć sprawdzenia siebie jako żołnierza. Trzeci powód - środki finansowe, które są inne niż u nas w kraju. Przypuszczam więc, że wezmę udział w kolejnej misji za dwa lata.
     
     Część oficjalną uroczystych obchodów święta obu jednostek zakończyła defilada pododdziałów z udziałem Szwadronu Kawalerii im. 2 Pułku Szwoleżerów Rokitniańskich ze Starogardu Gdańskiego pod Dowództwem Rotmistrza Krzysztofa Landowskiego. Następnie na ternie szkoleniowym u zbiegu ul. Królewieckiej i Piłsudskiego rozpoczął się Festyn Mundurowy: wojska, Straży Pożarnej i Straży Granicznej.
     

Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Okulary korekcyjne I-D TOKYO
Okulary korekcyjne Oscar Ventura
OKOWOKO s.c.
Okulary korekcyjne EVA MINGE