Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Sobota 10-12-2016, imieniny Bogdana, Julii
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Pogranicznicy

140 bezrobotnych znalazło pracę dzięki programowi "Pogranicze".

Jedyny taki w Polsce program realizowany był przez rok. W jego przygotowanie zaangażowanych było kilkanaście instytucji, obok warmińsko – mazurskiej Straży Granicznej, która była koordynatorem przedsięwzięcia, także m.in. Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa, urzędy pracy, samorządowcy i Lasy Państwowe.
     Dzięki ich współpracy i pieniądzom 140 osób znalazło zatrudnienie przy oczyszczaniu liczącego prawie 120 kilometrów pasa przygranicznego (województwo warmińsko - mazurskie graniczy z obwodem kaliningradzkim na odcinku o długości 198 km). Jak informuje rzecznik Straży Granicznej, major Franciszek Jaroński, pieniądze jakie Straż dotychczas mogła przeznaczyć na utrzymanie terenów przygranicznych, wystarczały tylko na dwukrotne w ciągu roku koszenie trawy i od kilku lat okolice granicy zarastały krzakami i drzewami. Zatrudnieni na rok bezrobotni mieli za zadanie koszenie trawy, wycinanie drzew, naprawę dróg dojazdowych do granicy, przepustów i kładek. Pracowali także przy udrażnianiu kanałów i osuszaniu terenów podmokłych.
     Efekty programu robią wrażenie. Zatrudnieni w ramach programu pracownicy m.in. skosili trawę na odcinku liczącym ponad 60 kilometrów, wycięli krzaki na ponad 70 kilometrach pasa przygranicznego, drzewa - na prawie 50 kilometrach, oczyścili 15,5 kilometra dróg prowadzących do granicy. Dzięki rocznej umowie o pracę dotychczas bezrobotni uzyskali także prawo do zasiłku. Jak mówi major Jaroński, jest szansa, że program będzie kontynuowany przez kolejny rok. Pracę dzięki niemu ma znaleźć 150 osób z powiatów: braniewskiego, bartoszyckiego i kętrzyńskiego.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • to dla elblaskich bezrobotnych chyba niewiele to zmienia :/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2003-05-19)
  • proponuję kładke dla mrówek na przejściu w mamonowie-gronowie ... i juz bieda b ędzie miała dół
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    realista(2003-05-19)
  • A a jestem ciekawa jak chętnie ci nasi elbląscy bezrobotni biegli do tej pracy. Zaskoczona jestem faktem, ze aż 140 osób się znalazło.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Isia(2003-05-19)
  • Tak Tak Tak ! Ponarzekajmy! Buuu zorganizowano pracę dla bezrobotnych, buuu dostaną zasiłek, buuu beznadzieja. Grrrr :/
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Tomlsv(2003-05-19)
  • Tomlsv a z czego tu sie cieszyć ludzie popracowali przez rok za marne grosze a teraz dostaną zasiłek na rok i przez ten zasiłek 200 albo 300 absolwentów nie bedzie miało pracy wogóle to się nazywa nalewanie z i tak już pustej szklanki. Nie lepiej zatrudnić na stałe? A poza wszyskim z Elbląga wiocha sie robi i tylko praca przy oczyszczaniu drogi przy granicy sie znajduje raz na jakiś czas.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ja(2003-05-20)
  • To te 300zł starczy na częściowe opłaty za mieszkanie. Absolwenci będą mieli najwyżej rok w plecy. Jak dla mnie lepsze to niż nic, czyszczenie dróg takze.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Tomlsv(2003-05-20)
  • Ci bezrobotni chociaz mieli pretekst do wyjścia z domu i dzięki temu poświęcili czas pracy i 600,00 zł do domu przynieśli. To chyba lepsze niż picie wina pod sklepem. Ponadto budżet PUP dzieli się na zasiłki dla bezrobotnych i zasiłki dla absolwentów. Dostają pulę funduszy na aktywizację absolwentów (stąd program Absolwent, Pierwsza Praca) i ona sie nie zmniejszy tylko dlatego, że byli pracownicy PGR po roku pracy wracaja na łono bezrobotnych.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olka(2003-05-20)
  • Isiaa. elbląscy bezrobotni wogóle nie biegli do tej pracy, bo nie mogli. Jak sama nazwa programu wsazuje pogranicze jest np w Braniewie, a nie w Elblągu. Dlatego też PUP elbląski nie wydał na to przedsięwzięcie ani grosza. Nie martwcie się Drodzy Przedmówcy Elbląg i Braniewo to inne powiaty, inne Urzędy Pracy i inne środki finansowe.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Robert W(2003-05-20)
  • Ciekawa jestem, czy po drugiej stronie granicy zrobiono takie same starania?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alicja(2003-05-20)
  • Alicja. Myślisz, że Ci co są po drugiej stronie granicy martwią się o nas?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olka(2003-05-20)
  • olka : Nie chodzilo mi o ich przejmowanie sie nad nami, tylko o zrobienia podobnych prac w celach wylacznie(!!!) estetycznych (o tym, ze granice gorzej jest przekroczyc, kiedy nie ma drzew i krzewow, to chyba wszyscy wiedza).
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alicja(2003-05-21)
  • Alicja. Przypuszczam, że tam za naszą granicą jest jeszcze większa bieda i nie mają forsy na takie prace. Tutaj duży wkład finansowy tez miała Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa. Ciekawe, czy tam istnieją instytucje zajmujące się aktywizacją zawodową ludzi, którzy stracili prace na skutek likwidacji zakładów pracy. Pozdrawiam
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    olka(2003-05-21)
Reklama