Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 11-12-2016, imieniny Damazego, Daniela
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Poparzony 14-latek

W nocy do szpitala trafił ciężko poparzony 14-latek. Nie wiadomo na razie dlaczego zapaliło się na nim ubranie.

W nocy trzej chłopcy - 17- i 19-letni bracia S. oraz ich 14-letni kuzyn Michał - w parku Planty wdychali opary rozpuszczalnika.
     - W pewnym momencie ubranie czternastolatka stanęło w płomieniach - mówi Alina Zając, rzeczniczka elbląskiej policji. - Lekarze określają jego stan jako ciężki. Do wyjaśnienia zatrzymano uczestników zdarzenia.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Nie rozśmieszajcie mnie że nie wiadomo dlaczego zapaliło się im ubranie? :D Jak powszechnie wiadomo rozpuszczalnik jest substancją łatwopalną,oni chyba tego nie wiedzieli??? A to dlatego że zamiast chodzić do szkoły na lekcję woleli "eksperymentować" w parku,i takie są skutki tych "eksperymentów".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Jarek z Różanej(2004-12-24)
  • pewnie nie chcialo sie chlopakom choinki ubierac..
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rzucam okiem(2004-12-24)
  • A co na to rodzice dziecka ? Coraz lepsze zabawy ma dzisiejsza młodzież
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    E.(2004-12-24)
  • "rzucam okiem" Twoje wypowiedzi są żałosne zastanów się człowieku
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    .(2004-12-24)
  • Co wy wiecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Jaki klej!!!!!!!!!!!!!Pieprzycie glupoty nawet nie wiedzac jak bylo naprawde.................Szkoda mi was.....................
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ...................(2004-12-25)
  • W końcu coś się stało z powodu braku odpowiedniego nadzoru rodziców(I pietro!!!).W parku Planty dzieją sie takie sceny praktycznie codziennie.Na miejsce wdychania wybieraja sobie okoliczne klatki ul 1go Maja,szczególnie zaś klatkę przy zakładzie fryzjerskim.Klatka z dnia na dzień jest bardziej zdewastowana,lumpy nastoletnie terroryzują wejscie do mieszkań.Moze poliscja i straż miejska częsciej patrolowała ww okolice.Nam mieszkancom okolicznych posesji traci się cierpliwosć!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-12-25)
  • mieszkam w tej klatce "przy fryzjerze". zenada. gdyby nie ta jedna rodzina, byloby super. oni jedyni sprawiaja klopoty. rzeczywiscie, policja moglaby sie zainteresowac nieco bardziej... codzienne wrzaski w nocy, robienie sobie z piwnicy miejsca na "sranie i dymanie", pety, dragi, wodka i ogolny syf. ze o awanturach, notorycznym dewastowaniu klatki schodowej (a budynek jest zabytkowy) i o kompletnym braku szacunku do sasiadow nie wspomne. przykro mi, ze chlopak stracil zdrowie i cierpi, ale prawda jest taka, ze sie gowniarze sami prosili. to, ze komus sie stanie krzywda bylo wiadomo nie od dzis. a wiecie co jest najgorsze? ze to niczego nie zmieni...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    kama(2004-12-26)
  • Niech ten wypadek będzie przestrogą dla innych. Ja znam osobiście rodzinę , której kilka lat temu zmarła w wyniku takiego zdarzenia córka. Miała jedyne 14 lat...
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2004-12-26)
  • Ten chłopak to nasz ziombel i jeszcze jakies pół roku temu był naprawde spoko ale towarzystwo jakie on sobie sam wybrał swiadczy o tragedi jaka spadła na niego i jego rodzine biedny buniek kochamy cie jestesmy z tobą!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    buby(2004-12-27)
  • kiedys byl wporzatku ziomem. znam go 8 lat. dzien w dzien przychodzil donas do domu. chlopak byl naprawde wporzatku. pod koniec tych wakacji przestalismy sie z nim zadawac bo nas sprzedal w pewnej sprawie. zaczal wtedy kirac rozpust i chlac. najbardziej szkoda mi jego siostry brata i rodzicow. jutro ma miec operacje na slasku i mam nadzieje ze sie wywinie. dlatego szacunek dla niego bo to samo moglo spotkac kazdeko z nas. ci co maja cos przeciwko niemu niech sie czepia swoich zimkow.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    byly dobry ziom(2004-12-27)
  • BYŁ NAWET WPOZO BARDZO MI SZKODA JEGO I JEGO RODZINY MAM NADZIEJE ZE DOBRZE SIE TO WSZYSTKO SKOŃCZY CHOĆ LEKARZE MÓWIĄ CO INNEGO ON MOZE BYC KALEKA I BENDE ZA NIM PŁAKAĆ I PASIA I MOHA I LAKONIJA I ANIA CZERMAK JESTESMY Z TOBA TRZYMJ SIE KKKKKKKKKKKOOOOCCCCCHHHAAAAMMY CCCCCCCCCCCCCCIIIIIIIIIIIIEEEEEEEE
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    KIPKA(2004-12-27)
  • znalam osobiscie tego chlopaka napoczatku wakacji byl calkowicie inny,gdy zmienil sobie towarzystwo to zmienil sie nie do poznania strasznie mi go szkoda bo byl naprawde spoko ale niestety popsul sobie cale zycie zycze mu zdrowia Michale pamietaj ze jestesmy z toba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    grube dziewczynki(2004-12-28)
Reklama