Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Czwartek 19-10-2017, imieniny Jana, Pawła
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Baltic Cup International Dance Festival Baltic Cup International Dance Festival

Poszli na hamburgera

Sporo zamieszania narobili dzisiejszej nocy dwaj bracia: 9-letni Maciek i 7-letni Krzysztof. Chłopcy mieli być o godz. 15.00 u babci. Policjanci znaleźli ich jednak dopiero około 3 w nocy niedaleko popularnego w mieście baru.

We wtorek o godzinie 15 bracia mieli wrócić do domu od babci. Kiedy się nie pojawili, matka zaczęła ich szukać sama. Dzwoniła do ich kolegów i rodziny. O godz. 22 powiadomiła policję.
     - Policjanci odwiedzili w nocy wszystkie miejsca, gdzie gromadzi się młodzież m.in. elbląskie kluby czy kawiarenki internetowe - mówi Alina Zając, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - Szukali także na dworcu. Powiadomiono komunikację miejską oraz wszystkie korporacje taksówkarskie.
     Dopiero około godziny 3 w nocy patrol policji zauważył przy restauracji McDonald`s dwóch chłopców, którzy na widok radiowozu schowali się za parkanem. To byli właśnie Marcin i Krzysztof.
     Bracia wrócili już do rodziców.
     - Na szczęście nic im się nie stało - dodaje Alina Zając. - Nie byli przemarznięci ani przemoczeni. Nie mieli także żadnych obrażeń ciała.
     Jak poinformowała policję matka chłopców, starszy z nich już wcześniej uciekał z domu.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama