Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 07-12-2016, imieniny Ambrożego, Marcina
 
Rek

UWAGA!

Poszli na hamburgera

Sporo zamieszania narobili dzisiejszej nocy dwaj bracia: 9-letni Maciek i 7-letni Krzysztof. Chłopcy mieli być o godz. 15.00 u babci. Policjanci znaleźli ich jednak dopiero około 3 w nocy niedaleko popularnego w mieście baru.

We wtorek o godzinie 15 bracia mieli wrócić do domu od babci. Kiedy się nie pojawili, matka zaczęła ich szukać sama. Dzwoniła do ich kolegów i rodziny. O godz. 22 powiadomiła policję.
     - Policjanci odwiedzili w nocy wszystkie miejsca, gdzie gromadzi się młodzież m.in. elbląskie kluby czy kawiarenki internetowe - mówi Alina Zając, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - Szukali także na dworcu. Powiadomiono komunikację miejską oraz wszystkie korporacje taksówkarskie.
     Dopiero około godziny 3 w nocy patrol policji zauważył przy restauracji McDonald`s dwóch chłopców, którzy na widok radiowozu schowali się za parkanem. To byli właśnie Marcin i Krzysztof.
     Bracia wrócili już do rodziców.
     - Na szczęście nic im się nie stało - dodaje Alina Zając. - Nie byli przemarznięci ani przemoczeni. Nie mieli także żadnych obrażeń ciała.
     Jak poinformowała policję matka chłopców, starszy z nich już wcześniej uciekał z domu.

OP
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
Reklama