Czwartek 18-10-2018, imieniny Łukasza, Juliana
 
Reklama w Elblągu
Rek

UWAGA!

Drogi Czytelniku,

uprzejmie informujemy, że w związku z wejściem w życie Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych stworzyliśmy zgodną z nim politykę prywatności. Regulacje RODO zmuszają nas do wystąpienia z prośbą do Ciebie o zaakceptowanie jego postanowień, chociaż z praktycznego punktu widzenia nic się nie zmienia w sposobie korzystania z naszego serwisu.

Jedyną rzeczą, która może budzić Twoje obawy jest profilowanie. Wyjaśniamy, że w naszym przypadku, tak jak dotychczas, skutkuje ono wyłącznie tym, że jeśli uprzednio byłeś/aś na stronie jakiegoś biura podróży, to z dużym prawdopodobieństwem nasi zaufani partnerzy reklamowi tacy jak Google serwować będą banery z widokami złocistych plaż.

Prosimy zapoznać się z polityką prywatności stosowaną na naszej stronie i zaakceptować jej postanowienia.

Może później
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Wybory 2018

Sport

Gospodarka

Na osiedlu

Społeczeństwo

Na uczelniach

Kultura

Zbrodnia i kara

Dawny Elbląg

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Prasówka

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Tęcza o poranku Tęcza o poranku

Pożar na złomowcu przy Dębowej (aktualizacja)

 
Elbląg, Pożar na złomowcu przy Dębowej  (aktualizacja) (fot. RG)
Rek

Strażacy przez trzy godziny walczyli z pożarem na złomowcu przy ul. Dębowej. Ogień wybuchł w składzie z materiałami plastikowymi. Nie jest jeszcze znana przyczyna pożaru. Więcej zdjęć.

Elbląska straż pożarna przyjęła zgłoszenie o pożarze około godz. 5 rano. Do złomowca przy ul. Dębowej wysłano sześć jednostek straży pożarnej, w sumie prawie 30 osób. Jak nam powiedzieli pracujący na miejscu strażacy, pożar wybuchł w składzie materiałów plastikowych, wymontowywanych z aut przeznaczonych do utylizacji. - Sytuacja jest opanowana, trwa dogaszanie - powiedział nam jeden z uczestników akcji.
     Strażacy musieli używać aparatów powietrznych. Z terenu złomowca wynieśli butle z tlenem, propan-butanem i gazami technicznymi. W pobliżu nie było hydrantów, więc wozy musiały dowozić wodę z odległości kilkuset metrów. Nad złomowcem było widać wielką chmurę dymu, który przedostawała się na tory kolejowe, ograniczając widoczność dla maszynistów przejeżdżających pociągów. Nikomu podczas tego zdarzenia nic się nie stało. Przyczyny pożaru bada policja.

RG
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
Reklama

To kupisz w pasażu portElu

Kuchnia nowoczesna III
Kuchnia nowoczesna II
Kuchnia, a aneks kuchenny
Kuchnia klasyczna