Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Pożegnanie z ideologią

W kaliningradzkich bibliotekach zalega kilkaset tysięcy niepotrzebnych książek, ukazujących w różnych aspekcie założenia marksizmu i leninizmu oraz życie społeczeństwa radzieckiego. Przez wiele dziesięcioleci były one podstawą wszelkiej działalności w Związku Radzieckim.

Bez cytowania dzieł Lenina nie można było myśleć o napisaniu jakiejkolwiek pracy naukowej. Propagandowe podejście sekretarzy, naczelników i czujnych speców od jedynie słusznej ideologii sprawiało, że adepci nauki wynajdywali w pracach wodza rewolucji odpowiedzi na wiele istotnych i nurtujących socjalistyczne społeczeństwo zagadnień. Teraz książki te stały się makulaturą, zajmującą miejsce na półkach bibliotek, po które praktycznie nikt nie sięga. Miniona epoka ze swoją ideologia staje się wśród Rosjan tematem jeżeli nie drażliwym, to na pewno wstydliwym.
     Pracownicy Biblioteki Miejskiej w Kaliningradzie przystąpili do porządkowania zbiorów we wszystkich jej 20 oddziałach. Okazuje się, iż z prawie miliona książek aż 700 tysięcy nie wytrzymało presji czasu i przeobrażeń, jakie dokonały się w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Są to książki, jak podaje agencja Rosbałt, które moralnie się zestarzały. Przede wszystkim jest to literatura marksistowsko-leninowska, przeróżna dokumentacja partyjnych zjazdów, a także masa broszur i książek o charakterze czysto propagandowym.
     Wszystkie nikomu już niepotrzebne i zdezaktualizowane książki staną się makulaturą i zostaną skierowane na przemiał. Biblioteka zostawi jednak po dwa egzemplarze wycofanych pozycji dla badaczy i przyszłych pokoleń. Być może w jednej w kaliningradzkich bibliotek zostanie utworzone specjalistyczne muzeum książki radzieckiej.

MUR
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • serceMnieSieKraje -_-
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rwel(2003-11-05)
  • A może tak w elbląskich bibliotekach należy przeprowadzić podobną akcję. Czy pan Nowiński, wie, ile ma takich zyupełnie niepotrzebnych książek. Może jednak ta obca ideologia nie jest tak bardzo obca niektórym naszym byłym aparastczykom, którzy zasiadają z przyzwolenia wyborców na samorządowych i nie tylko stolcach.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Margo(2003-11-05)
  • słuszna uwaga; w elbląskiej bibliotece warto byłoby też nie tylko przejrzeć księgozbiór, ale i ponownie ułożyć hasła katalogowe. By już nie było np. Niemcy - patrz germanizacja - hitleryzm - ludobojstwo
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Prusak(2003-11-05)
  • I pomyśleć ze jeszcze tak niedawno, obecne Księgozbiory były na przemiał lub w podziemnym obiegu. Gdzie są dzisiaj CI tłumacze pisma świętego i animatorzy wiedzy tajemnej, która nas karmiono (W MORDE) przez piec dych? Ja wiem gdzie oni są - ONI teraz piszą nowe książki na zamówienia komercyjne.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AborygenMiejscowy(2003-11-05)
Reklama