Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Piątek 23-06-2017, imieniny Wandy, Zenona. Dzień Ojca
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Reklama w Elblągu
Rek

Pracownicy niewinni

Elbląg, Pracownicy niewinni Okupacja biurowca Elzamu trwała 23 dni. Na zdjęciu z megafonem Maria Kosecka

Pracownicy Elzamu, którzy na przełomie grudnia i stycznia okupowali biurowiec holdingu nie staną przed sądem. Prokurator rejonowy umorzył śledztwo w tej sprawie.

Przypomnijmy - w grudniu i styczniu około 100 pracowników Skrawmetu i Konstalu w proteście przeciwko zwolnieniom okupowało biurowiec spółki Elzam. Zarząd firmy zaraz po rozpoczęciu protestu złożył doniesienie do prokuratury, ponieważ jego zdaniem, pracownicy uniemożliwiając pracę osobom zatrudnionym w biurowcu popełnili przestępstwo. Chociaż okupacja zakończyła się porozumieniem związków zawodowych z zarządem i zapisano, że zarząd nie wyciągnie żadnych konsekwencji wobec protestujących, dochodzenie już się toczyło. Początkowo prokurator odmówił wszczęcia śledztwa, bo - jego zdaniem - nie było ku temu powodów, ale zarząd Elzamu chciał dochodzenia i odwołał się z pozytywnym dla siebie skutkiem do Prokuratury Okręgowej. Obecnie umorzono śledztwo, bo zabrakło dowodów na to, że okupacja była przestępstwem.
     - Celem nie był sam strajk, ale walka o interesy pracownicze - powiedział rzecznik elbląskiej prokuratury okręgowej Jerzy Waryszak. - W skład Komitetu Strajkowego wchodziły wprawdzie pewne osoby, ale nie kierowały strajkiem, tylko reprezentowały interesy grupy.
     - Nie mieliśmy obaw ani przez moment, że nasze działania znajdą finał w sądzie - skomentowała umorzenie sprawy przewodnicząca Międzyzakładowej Komisji Związkowej Maria Kosecka. - Protestowaliśmy w słusznej sprawie.
     
     Zobacz także "Holding dobrze zarządzany"

J
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Reklama