Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Niedziela 04-12-2016, imieniny Barbary, Jana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek

Radość i śmierć

Elbląg powitał Nowy Rok raczej spokojnie, choć nie do końca…

W ostatnim dniu grudnia i 1 stycznia Pogotowie Ratunkowe najczęściej wyjeżdżało do bólów brzucha, żołądków oraz do tych, którzy nadużyli alkoholu. Do szpitala trafiła również trójka ośmiolatków, którzy pod nieobecność rodziców bawili się petardami oraz młoda dziewczyna, która w czasie zabawy na Bulwarze Zygmunta Augusta mocno przedobrzyła z wysokoprocentowymi trunkami. Elbląska Straż Miejska interweniowała kilkadziesiąt razy. Najwięcej problemów było z amatorami alkoholu i środków pirotechnicznych.
     Jak powiedział nam komendant Straży, Jan Korzeniowski, kłopoty będzie miał też sprzedawca, który mimo zakazu sprzedawał petardy niepełnoletnim. W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia policyjne radiowozy wyjeżdżały prawie 120 razy, najczęściej w związku ze skargami na wybuchy petard.
     - W miejsca, z których otrzymywaliśmy sygnały posyłaliśmy patrole, ale niewiele mogliśmy pomóc, bo 31 grudnia i 1 stycznia nie obowiązuje zakaz używania środków pirotechnicznych - mówi naczelnik sekcji prewencji elbląskiej komendy, Jacek Starzyński.
     Koniec roku był jednak także tragiczny. W okolicach ul. Kościuszki policja znalazła ciało 15 – latka.
     - Apeluję do rodziców, aby zwracali baczną uwagę na to, gdzie i z kim idą ich dzieci oraz w jaki sposób wróci z zabawy - przypomina Jacek Starzyński.
     Wyjaśnienia dotyczące przyczyn śmierci nastolatka trwają.

AJ
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • bosz tragedia :/ nic o tym slychac do tej pory nie bylo! ktos cos wie? co jak dlaczego?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    ola(2004-01-04)
  • co to za beznadziejny podtytul?! pseudo bieg za sensacja? autorze- ujawnij sie!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zdegustowany(2004-01-04)
  • AAAA na ulicy Kościuszki, no tam to niebezpiecznie jest, a policji oczywiscie brak tam gdzie byc powinna. Jest jeszcze kilka takich miejsc w ktorych czesto ktos w Elblągu ginie. A co robia wszystkie radiowozy w naszym miesicie? Ano czyhają na nietrzeźwych kierowców, lub tych jezdzacych bez pasów, lub tych przekraczających predkosc itp. -to sa najgroźniejsi przestępcy, których powinno skazywać sie na karę śmierci! Zabójcy, którzy morduja z zimna krwią to nic takiego-dostanie taki wyrok odsiedzi i wyjdzie za dobre sprawowanie najczesciej i znów bedzie mordował-a policja nadal bedzie ścigać kierowców!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    O.P.M(2004-01-04)
  • Pozwolę sobie średnio się zgodzić z przedmówcą. IMHO masz rację, z wyjątkiem nietrzeźwych kierowców. Ludzi którzy wsiadają za kierownicę po paru głębszych wsadzałbym do paki pod tytułem 'usiłowanie zabójstwa". Nigdy nie wsiadłem, i nigdy nie wsiądę za kierownicę po więcej niż kieliszku wina - wiem co się z człowiekiem dzieje jak wypije i widziałem parę razy skutki. Chcesz się napić poza domem - zarezerwuj dychę na taksówkę. Warto ryzykować?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Alf(2004-01-05)
  • Ciekawie zakończyła się impreza w jednym z bloków na Matejki. Sąsiedzi młodocianych balangowiczów nie wiedzieli co sie dzieje, gdy pod klatke podjechało 6 radiowozów i wyprowadziło w bransoletkach kilku "mężczyzn" Tak sie kończa balangi mlodocianych zakrapiane suto alkoholem....
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    xxx(2004-01-05)
  • Policja nie może się rozdwoić i nie może być wszedzie.Trzeba samemu zatroszczyć się o wlasne bezpieczeństwo.Oni mogą nam w tym tylko pomóc.Także uważajmy na siebie sami.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    AK(2004-01-05)
  • AK jak można poradzić sobie samemu z kilkoma drabami???? A co do pijanych kierowców to rzeczywiscie przesadziłem są nie mniej groźni od przestępców, ale zajmować sie nimi powinny policjanci z drogówki, a prewencja w zależności od okoliczności. Niestety policjanci z prewencji wolą być drogówką i zajmować sie ściganiem kierowców po Elblągu niż łapaniem zabójców! A pozatym od czego są fotoradary?? Po co misto wydało na nie tyle kasy skoro nie ma z nich pożytku, rajdy były, są i będą - powtarzam od zajmowania się kierowcami jest drogówka!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    O.P.M(2004-01-05)
  • Według moich skromnych obliczeń te 6 radiowozów na Matejki to prawie cała służba prewencyjna na miasto. Pogratulować błyskawicznej reakcji na zaistniałą sytuację, reszta miasta "stała otworem"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    jasny_(2004-01-06)
Reklama