Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Wtorek 06-12-2016, imieniny Mikołaja, Emiliana
 
Rek

UWAGA!

Zamknij Zamknij
Rek
Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

28 listopada godz. 5.2o - Wreszcie zima 28 listopada godz. 5.2o - Wreszcie zima

Służby nie posypały

Szosa od granicy Elbląga do Łęcza przypomina ślizgawkę. Efekt to dwa rozbite samochody niemal w tym samym miejscu niebezpiecznej drogi.

Przedłużenie ulicy Fromborskiej w kierunku Łęcza i Tolkmicka to prawdziwa pułapka dla naiwnych kierowców. Naiwnych, bo nikomu nie przychodzi do głowy, że piaskarki obowiązują rejony i granice administracyjne miasta. Tymczasem MPO kończy swoją pracę przy zielonej tablicy z napisem Elbląg, a sąsiednie służby drogowe bardzo często nie przejmują dalej pałeczki. Skutki takiej niespodziewanej zmiany warunków drogowych widoczne są natychmiast.
     Po nocnych opadach zamarzającej mżawki, na krótkim odcinku drogi tuż za granicami Elbląga, tylko dzisiaj rano zaobserwowaliśmy dwa rozbite samochody. Dalsze kraksy to tylko kwestia czasu.
     Koordynacja pracy piaskarek sąsiadujących ze sobą służb drogowych mogłaby z pewnością zapobiec tym wypadkom.

W
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • "CLEANER" pozamiata !
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kierowca(2001-12-06)
  • pisze się "do Łęcza" , "w kierunku Łęcza"
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    CC(2001-12-07)
  • Niezależnie od tego jak się pisze, kilka godzin później i 400m dalej rozbił się kolejny samochód - piękny srebrny terenowiec.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    świadek(2001-12-07)
  • Pewnie nie miał ABS,TCS,EBA,EBD,ESP itp, Ale miał 8 poduszek.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    rozwazny(2001-12-07)
  • Co by nie miał, furę rozbił. Wina tych co nie posypali i tych, którzy nie zauważyli, że spadł śnieg, czyli kierowców. Jeżdżąc dzisiaj po mieście miałem wrażenie, że niektórzy kierowcy chcą koniecznie rozbić swoje samochody. Przy dużej prędkości nie pomoże ani ABS, ani zimowe opony, ani posypana piachem jezdnia. Najlepiej mieć olej... w głowie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Pablo(2001-12-09)
  • Brawo Pablo - trzeba mieć olej w głowie! To nie wina służb porządkowych co posypują jezdnię to wina Rządu że daje na to tak małe pieniądze! Zakłady które mają zimowe utrzymanie nie będą robic tego za darmo. A wszystko skupia sie na nich, że to ich wina - nieprawda. Pomyslcie trochę zanim coś napiszecie.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zima(2001-12-10)
Reklama