UWAGA!

Spowalniacze złagodzone

Na początku sierpnia informowaliśmy o budowie dwóch spowalniaczy na jezdni ulicy Moniuszki. Ta drogowa inwestycja wzbudziła dyskusje, zwłaszcza wśród posiadaczy czterech kółek jeżdżących tą ulicą. Skarżyli się oni na zbyt wysokie usytuowanie spowalniaczy nad poziomem jezdni.

Kierowcy narzekali na zbyt wysokie progi na jezdni, które sprawiały kłopoty z ich pokonywaniem, szczególnie pojazdom o niskim zawieszeniu. Pasażerowie korzystający z autobusów miejskich też odczuwali nadmierne kołysanie pojazdów przy przejeżdżaniu spowalniaczy. Odnotowano również sytuacje, gdy po przejechaniu spowalniaczy w samochodach powstawały awarie amortyzatorów.
     W minionym tygodniu na ul. Moniuszki ponownie pojawiły się ekipy drogowców. Nałożyły one na spowalniacze odpowiednio wyprofilowaną warstwę asfaltu. W efekcie łagodniejszy jest wjazd i zjazd ze spowalniaczy. Szkoda tylko, że na tę decyzję, uznającą racje kierowców, trzeba było czekać kilka tygodni.
     
Andrzej Minkiewicz - Telewizja Elbląska

Najnowsze artykuły w dziale Wiadomości

Artykuły powiązane tematycznie

Zamieszczenie następnej opinii do tego artykułu wymaga zalogowania

W formularzu stwierdzono błędy!

Ok
Dodawanie opinii
Aby zamieścić swoje zdjęcie lub avatar przy opiniach proszę dokonać wpisu do galerii Czytelników.
Dołącz zdjęcie:

Podpis:

Jeśli chcesz mieć unikalny i zastrzeżony podpis
zarejestruj się.
E-mail:(opcjonalnie)
A moim zdaniem... (od najstarszych opinii)
  • co za debil je wymyslil
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    kierowca(2006-09-10)
  • prawdopodobnie jakis madry urzedasek sie tam wprowadzil i wpad na genialny pomysl
  • a ci co zniszczyli zawieszenie na progach powinni miasto a zwlaszcza pomyslodawce podac do sadu niech buli lachudra
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    skwarka(2006-09-10)
  • Tak ale nie patrzsz jak niektorzy idioci zasuwaja po ulicach Elblaga po 100-120km/h ?? wjedzie, stanie mu sie cos z zawieszeniem i bardzo dobrze bedzie mial nauczke by zwolnic do 20-30km/h. Narzekacie tak narzekacie a jak stanie sie tragedia bo jakis debil kogos zabije to wtedy jednoczycie sie z rodzina ofiary i zapalecie e-swieczki [*]. Sam jestem kierowca fakt jest to lekko uciarzliwe ale trzeba poswiecen by nasze matki,zony,corki i synowie nawet my sami kiedy odstawimi 4 kolka czuli sie bezpicznie przchodzac przez przejsca czy nawet stojac na przystanku. Szybko zapominacie tragedie, a jak juz sie cos stanie to wszyscy krzycza "ze nie ma ograniczen ze to i tam to".
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    niedziela(2006-09-10)
  • Nie przesadzajmy tam są zakręty i nie da się jechać 100-120 km/h. Może na Pł. Dąbka też ustawić spowalniacze, bo tam można ostro rozpędzić się? To głupota stawiać takie cuda na głównych ulicach. Lepszy byłby fotoradar. Zgadzam się, że pewnie jakiś urzędasek tam mieszka i dlatego taki pomysł. Podobnie jak z ulicą kolejową, na końcu jej stoją słupki i nie można dojechać na osiedle "Za Politechniką". Brawo UM !
  • Też uważam, że tego typu urządzenie, jest nie na miejscu - ponieważ jest to ulica przelotowa, łącząca śródmieście z osiedlami mieszkaniowymi położonymi na północy miasta. Skądinąd wiadomym jest, kto mieszka obok i to wydaje mi się głównym powodem zaistnienia tego typu budowli. W Elblągu jest wiele miejsc, na których nieodzownym byłoby na zasadzie analogii, zainstalowanie tego typu urządzeń (Jednego Maja, Giermków itd..). Ale nie dajmy się zwariować, nie wszyscy kierowcy są pozbawieni rozumu i instynktu samozachowawczego, a od egzekwowania prawideł ruchu jest policja, aczkolwiek mam co do tego wielkie wątpliwości ponieważ co dziennie spotykam się z wieloma przykładami łamania kodeksu drogowego przez stróżów prawa. A więc mamy kolejny przykład polskiej paranoi.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2006-09-10)
  • Wszyscy którzy chwalą spowalniacze niech się zastanowią co się stanie jak pogotowie niedojedzie na czas, straż pożarna nie zdąży, czy policjii umkną grożni przestępcya, a przyczyną będzie wolna jazda tych służb przez spowalniacze. Ciekaw jestem gdyby doszło do w/w sytuacji i ktoś zaskarży Miasto za utrudnianie akcji po czyjej stronie opowie się sąd. Kierowcy którzy szybko jeździli na Moniuszki dzisiaj muszą zdecydowanie zwolnić. Powstaje pytanie z jaką prędkością poruszają się ich pojazdy po przejechaniu spowalniaczy? Na to pytanie niech odpowiedzą sobie urzędnicy z ratusza, a ja mam nadzieję że w nadchodzących wyborach doczekamy się nowego Prezydenta Miasta, który "przewietrzy" Urząd z osób zajmujących się "RADOSNĄ TWÓRCZOŚCIĄ" na rzecz obywateli naszego miasta. Ja przynajmniej mam dość niekompetencji.
  • A ja inaczej: co za depil postanowił odnowić Broniewskiego i Sobieskiego?? Polacy nie potrafią nic uszanować. Jeździli wolniej bo były dziury. Może policja się zailnteresuje bardziej tym odcinkiem bo tam pędzą pajace aż miło. Można ustawić motorek z suszarką - może się nauczą. To samo jest na Dąbka na odcinku za BP - bo przed Shellem jest jeden pas prosto - heja lewym pasem by się wciąć przed samymi światłami. Pod rozwagę kierowcom i policji.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    paszkwil(2006-09-10)
  • Jeśli w tym temacie "ku rozwadze", to jeszcze dzisiejszyNius wiadomosci.onet.pl
  • I pomyśleć, że takie indywidua wymóżdżone i domorośli politykierzy od akcji populistycznych i prywatnych tworzą naszą rzeczywistość tak prymitywną w swym prostym wyrazie, że aż przerażającą. Wybierzmy ich ponownie!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0
    0
    AborygenMiejscowy(2006-09-10)
  • jeżdżę tą drogą codziennie i nie widzę tam wielu pieszych....za to stale blokują w tym miejscu drogę budowlańcy - to chyba dla nich powstały te spowalniacze
  • przeciez tam mieszka wazna urzendniczka z urzedu miejskiego to jej pomysl reszta sie nie liczy
Reklama