Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W przeglądarce internetowej można zmienić ustawienia dotyczące cookies.
Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Proszę zapoznać się z informacją na temat cookies stosowanych na naszej stronie.
Środa 22-11-2017, imieniny Cecylii, Marka
 
Rek

UWAGA!

Rek
Telefon portElu Halo, tu portEl
512 918 555

Wiadomości

Na osiedlu

Gospodarka

Społeczeństwo

Kultura

Sport

Na uczelniach

Zbrodnia i kara

Prasówka

Jej portEl

Kina i teatr

Konkursy

Dawny Elbląg

Poradnik

Hit czy kit?

Po godzinach

Fotoreportel

Pogoda nie ma znaczenia Pogoda nie ma znaczenia

Sprawa mobbingu w PUP za zamkniętymi drzwiami

Elbląg, Sprawa mobbingu w PUP za zamkniętymi drzwiami (fot. PS)

Przed Sądem Rejonowym w Elblągu ponownie rozpatrywana jest sprawa uporczywego łamania praw pracowniczych w Powiatowym Urzędzie Pracy. Dziś (16 marca) sędzia Anna Maria Fasiczka zdecydowała o utajnieniu procesu.

Przypomnijmy, prokuratura postawiła dyrektorce PUP czternaście zarzutów, m.in. publiczne i permanentne ośmieszanie i krytykowanie pracy czterech kobiet; wrogie i nieetyczne komunikowanie się z pokrzywdzonymi, ostentacyjne lekceważenie oraz izolowanie z zespołu pracowników. Łamanie praw pracowniczych miało odbywać się przez kilka lat. Sąd Rejonowy w Elblągu nie dopatrzył się jednak winy Iwony R. i w listopadzie 2008 r. umorzył postępowanie.
     Na zaskarżenie tej decyzji przez pokrzywdzone kobiety oraz prokuraturę odpowiedział Sąd Okręgowy. W styczniu br. zapadła decyzja o powrocie sprawy uporczywego łamania praw pracowniczych w PUP do Sądu Rejonowego.
     - Na tym etapie postępowania decyzja o jego umorzeniu była przedwczesna - mówiła w styczniu sędzia Danuta Kachnowicz, rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu. - Zebrany materiał dowodowy nie daje odpowiedzi na kluczowe pytanie, czy naruszenie praw pracowniczych - czego Sąd Rejonowy nie kwestionował - miało charakter złośliwy bądź uporczywy. To nie zostało wyjaśnione. Nie przesłuchano świadków i nie skonfrontowano zeznań - dodała sędzia Kachnowicz. - Sąd nie przeprowadził postępowania dowodowego. Sprawa wraca więc na wokandę.
     Dziś (16 marca) o godz. 9 w sądzie stawiły się pokrzywdzone kobiety, jak również dyrektorka PUP Iwona R. wraz z adwokatem. Obie strony złożyły wniosek o wyłączenie jawności procesu.
     - Ze względu na to, że pokrzywdzone obawiają się naruszenia ich dóbr osobistych, a także na fakt, że występować przed sądem będą wszyscy pracownicy PUP, sąd postanawia przychylić się do wniosku i wyłączyć jawność procesu - mówi sędzia Anna Maria Fasiczka.
     Kolejne rozprawy będą więc odbywać się za zamkniętymi drzwiami.

A
Polub ten artykuł
Polub portEl.pl
..., a moim zdaniem
..., a moim zdaniem
Pokazuj od
najnowszych
  • Nie wierzę, że ten skandal zakończy się wyrokiem skazującym winnej mobbingu. Proszę poczytać "Kanalie" E. Pukina aby zobaczyć z jaką zgnilizną mamy do czynienia. W krajach o innej kulturze ten urząd musiałby wypłacić poszkodowanym pracownikom bardzo duże pieniądze i sąd w Elblagu zrobi wszystko aby do takiego precedensu nie dopuścić.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    mark IV(2009-03-16)
  • Tam na Saperów to jakieś Centrum Mobbingu się znajduje. Przecież w niedalekim Polskim Stowarzyszeniu Na Rzecz Osób Upośledzonych, pani przewodnicząca BPS od wielu już lat dręczy swoich pracowników. Zastanawiam się, kiedy to pęknie. Wiele osób przypłaciło to zdrowiem. Hej, wszystkie ofiary pani BPS połączcie się i zadziałajcie. Jak widać, to jednak się opłaca. Pozdrawiam - soll
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    soll(2009-03-16)
  • A co na to Prezydent ?
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-03-16)
  • Nie wierzę tym zarzutom. Pani Iwona jest profesjonalnym menedżerem i jednym z najbardziej kompetentnych urzędników w Mieście. Rozumie problemy bezrobotnych, pracodawców i elbląskiego rynku pracy o czym przekonałem się wielokrotnie na podstawie podejmowanych przez Nią decyzji. W stosunku do podległych urzędników jest potrzebna stanowczość i "porządek". Tylko dzięki takiemu podejściu elbląski PUP osiaga takie wyniki jakie osiąga. Wojciech Pożarowski
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Wojciech Pożarowski(2009-03-16)
  • a jakie to wyniki osiaga PUP elblaski panie wojciechu Pozarowski ??? coraz mniej pracy i coraz mniej ofert i coraz wieksze bezrobocie coraz wieksze olewanie potencjalnych petentów przez pracowników PUP? Faktycznie bardzo efektywne wynik
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-03-16)
  • a ja tam wierze że mogła tak robic, a wogóle w tym urzędzie to tylko siedza paniusie i przekładaja teczki, ostatnio widzialem sytuację. .. kolejka do stanowiska a paniusia siedziała na naszej-klasie
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-03-16)
  • Panie Pożarowski, a jaki to sukces odnosi PUP ? Nic niewiem, no chyba, że chodzi o rekordy zapisania bezrobotnych w tym pięknym przed wojennym mieście. Jeśli to pana prawdziwe nazwisko niech pan nim tak nnie szasta za chwilę może się okazać, ze niewarto było!!!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    zorientowany(2009-03-16)
  • zorientowany-jesteś mało zorientowany! skoro nie wiesz co robi pup! to po co tam chodzisz? pewnie po zaświadczenia do mopsu bo chyba nie po pracę; )
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    eemm(2009-03-16)
  • Panie s o l l, Ty chyba miękka d. .. jesteś. Owszem to trudna kobieta jest, ale nie wiesz o niej chyba nic. Mobbing to ja Ci mogę opisać prawdziwy jaki przeżyłem, ale Ona jest kobietą, która od 15 lat ciągnie coś czego w naszym Elblągowie nikt nie chciał zrobić. Zbudowała wraz z paroma ludźmi ostoje dla dzieci, które gdyby nie jej starania trafiły by do placówek specjalnych bez wyspecjalizowanej kadry. Może po prostu tam nie pasowałeś. Do takich dzieci trzeba mieć serce i uśmiech na tacy co dziennie i bez przerwy się dokształcać.
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    Kefas(2009-03-16)
  • na galerę z nią
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-03-16)
  • uważam, że w przypadku pani dyrektor urzedu pracy nie dopuszczam myśli że była zdolna do mobingu to niemożliwe w placowce publicznej kazdy ma swoje czynności które wypełnia-to nie prywatne przedsiebiorstwo że przychodzi szef i mówi idź zróbto zrób tamto???? zastanówcie się nad tym dlaczego tak jest? u prywaciarzy to się dzieją cyrki a w urzędach panuje ład i porządek tym bardziej pani r. od wielu wielu lat prowadzi urząd i domyslam się że nie jest to łatwe zajęcie??? a co do bezrobocia to chwileczkę. .. winny jest pup???, czy prawo i ustawodawstwo??? jak firma nie złoży oferty pracy to skąd ją wziąść z nieba???? niestety zyjemy w takim kraju! a może tak lepiej pomyslec o pracy niz narzekac i byc na garnuszku mopsów itp. ja tez chcialbym góry przenosic ale tak sie nie da!!!
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    (2009-03-16)
  • A jakie mają być wyniki? Z tego co kojarzę to kryzys światowy mamy chyba nie. Pomyśl zanim coś napiszesz
    Zgłoś do moderacji     Odpowiedz
    0 0
    keler(2009-03-16)
Reklama